Podczas pierwszych startów nasunęło nam się kilka sugestii i w tej sprawie chcielibyśmy wystosować pismo do PZM. Z wstępnych rozmów wynika, że możemy spodziewać się pozytywnego rozpatrzenia przynajmniej części postulatów. Oto niektóre z nich:
1. Zwiększenie liczby eliminacji - podczas każdego weekendu wyścigowego, odbywałyby się 2 rundy WPP. W takiej sytuacji istnieje opcja zmniejszenia wpisowego za podwójną rundę.
2. Zmniejszenie kaucji za kostkę pomiarową - obecnie opłata ta wynosi 1200 pln i choć ulega zwrotowi po wyścigu, to i tak wymusza na zawodnikach 2-3 krotne zwiększenie budżetu na eliminację.
3. Klasa Gość - właściwie martwy zapis - teoretycznie odnosi się do zawodników startujących tym samym autem w WSMP, ale jednak wymaga bardziej szczegółowego opisu. Nikomu nie zależy za zmniejszeniu ilości startujących, pozostaje jednak pytanie w jakim celu powstała ta klasa.
4. Podział klasy 1 na grupy N i A - to ciągle kwestia sporna - jedni uważają, że podział jest konieczny, bo jego brak zniechęci posiadaczy eNek do startów z dużo mocniejszymi autami grupy A, inni że jego wprowadzenie zrodzi protesty i zabije sportowe współzawodnictwo...
5. Klasa Open - być może posiadacze formuł, lub innych hybryd chcieliby mieć możliwość wystartowania w tej klasie - tu także zdania są podzielone...
6. Dopuszczenie aut bez homologacji - wzorem zmian w regulaminie RD-3L- umożliwiłoby to start choćby takich samochodów jak Honda CRX drugiej generacji, czy BMW w nadwoziu coupe, inne niż M3.
7. Oczekujemy także lepszego marketingu i szerszego rozpowszechniania informacji o WPP - obecnie w zapowiedziach i relacjach czasem nawet nie wspomina się o WPP. Brak jest także jakichkolwiek plakatów czy innych źródeł informacji o weekendzie wyścigowym.
8. Na koniec pytanie - dlaczego wśród tak wielu relacji na żywo, obecnych w telewizji, nigdy nie odbyła się relacja z całego wyścigu samochodowego odbywającego się w Polsce? Czy w kraju o tak olbrzymiej liczbie wypadków samochodowych, nie należy zarażać młodych kierowców chęcią doskonalenia techniki jazdy i podnoszenia świadomości prowadzenia samochodów? To samo pytanie można przełożyć na sport motocyklowy. Przy takim stanie rzeczy, bez wzmocnienia starań PZM o jego zmianę, trudno oczekiwać wzrostu popularności.
Jeśli macie swoje własne uwagi czy propozycje, które powinno przedstawić się GKSS, prześlijcie je proszę na adres: kontakt@wyscigowypuchar.pl.
rozmawiałem z panem Urbańskim odnośnie punktu 5 i nie powinno być z tym problemu mam zadzwonić w grudniu. w poprzedni weekend została potwierdzona informacja odnośnie 2 eliminacji w jeden weekend a także brak zmian w grupach wypowiedziane słowa przez pana Studzińskiego.
Wszystko zostanie potwierdzone na początku grudnia, Ale panowie wydawali się dość pewni gdy odpowiadali na te pytania.
Auto: BMW E21 320/4
Dołączył: 24 Mar 2008 Posty: 247 Skąd: Poznań
Wysłany: Sob 19 Gru, 2009
Sądzę ze w WPP powinna być używana odzież i osprzęt który utraciła homologacje ( kombinezony, kaski, rękawice, fotele ) diametralnie obniży to koszty. Jak liczyłem używki (poza bielizną i obuwiem - kwestia higieny ) można zaoszczędzić około 3 tys zł wiec nie tak mało.
Mi udało się kupić np. fotele sparco sprint z homologacją FIA 1986 za około 450 zł 2 sztuki pochodzące z rajdówki z Anglii w ogóle nie zniszczone jak nowe.
Skoro WPP ma służyć do propagowania taniego ścigania sądzę ze takie klamoty z poprzednią wygarniętą homologacją były by w sam raz.
Przecież kombinezon nagle nie stał się PALNY po wygaśnięciu homologacji a kask nadal ochroni nam głowę. A nasze budżety zdecydowanie odżyją
Taka jest moja propozycja
pozdrawiam
_________________ Laminaty do wyścigówek i rajdówek.
WPP 2011 3 - kl.8 Youngtimer 2000
BMW E21 320 group 2
OO==00==OO
MOTUL ///Markgum
POSZUKIWANY SPONSOR do WPP!!!
A osobiście trochę zdziwiłem się podzielenia WPP na 2 wyścigi, pewnie zawodnikom w klasie 1 ułatwiło to rywalizacje, ale mi jako widzowi się nie spodobało
Powiem tak z jednego ciekawego wyścigu gdzie dużo sie działo, zrobiły się dwa nudne wyścigi w których mało się działo...
Mam identyczne odczucia jako osoba przyglądająca się wszystkiemu jako kibic.
:
Ja jako osoba siedząca w jednym z autek też jestem zdania, że nie przysłużyło się to widowisku - powiem więcej - było również mniej frajdy dla kierowcy na torze - pierwsze 2 okrążenia jeszcze coś się działo a potem NUDA - po raz pierwszy jechałem w wyścigu i zastanawiałem się, kiedy będzie wreszcie koniec. Nie wspomnę o tym, że zachwalałem przed weekendem imprezę znajomym, że tyle aut, że cały czas się coś dzieje, że na każdym kawałku toru można coś ciekawego zobaczyć - i nie ważne czy dublowanie, czy wyprzedzanie słabszych - mi się np. zdarzyło jadąc Hondą 1.6 być wyprzedzanym po moim błędzie przez Seje, które z później musiałem dogonić i wyprzedzić - i działo się!!! - a tymczasem znajomi przyjechali w niedzielę i zobaczyli parenaście autek rozsypanych po torze A to wszytko ponoć przez to, że jak się wyprzedza wolniejsze autka to im się wynik psuje a wśród SC/CC taka część sekundy stracona to potem nie do odrobienia.... - z taką argumentacją się spotkałem - i pewnie jest w tym racja - tylko problem ten dotyka wszystkich aut na torze więc moim zdaniem było w miarę sprawiedliwie... A teraz jest NUDA, NUDA, NUDA - a było tak fajnie...
Auto: be em fu
Dołączył: 28 Paź 2007 Posty: 145 Skąd: Swarzędz
Wysłany: Pon 28 Cze, 2010
Na ostatniej rundzie też będzie podział ?
Ogólnie podział by był fajny gdyby były wyścigi co najmniej po ponad 20 aut i to dość wyrównanych aut.
Jeszcze rozumiem gdyby ilość uczestników mocno przekraczała pojemność toru ale
w niedziele łącznie jechało 32 auta.
Wyglądało to tak w Sobote zrobił się trochę taki "burdel" na torze ale właśnie przyjemny do oglądania, bo co chwile jakieś auto jechało i w każdym miejscu na torze była walka.
W niedziele w sejkach była walka przez pierwsze kilka okr, no ale było trzeba na nią czekać 2 minuty co okrążenie, i oglądać pusty tor
W pozostałych klasach wszyscy się tak rozjechali że było mało walki, tylko w klasie 4 sie tasowało, ale spodziewałem się połączonego wyścigu i wiecej walki.
Zauważyłem że dla niektorych zawodników w klasach wyższych wyścig musiał być bardzo nudny,bo są też i w tych klasach słabsze auta, które cały czas jechały same - walcząc samym z sobą, nie jest to widowiskowe..
_________________ BTCC - this is racing at its best
jak dla mnie, optimum bylo by rozdzielenie kwalifikacji,
a polaczenie wyscigu... jak wyscig to wyscig niech sie dzieje!
No i powrot Warm-up'u, porazka, ze zabraklo go kazdego dnia...
naprawde fajnie bylo by dowiedziec sie, ze np. swiezo zalozona opona
bije albo cos w tym stylu....
jestem rowniez za rozdzieleniem kwalifikacji ale za jednym wyscigiem, walka jest fajna
Warm-up - rowniez jestem za, moze niech admin stworzy ankiete, bedziemy wtedy wiedzieli za jakim rozwiazaniem jest wiekszosc. Wtedy moznaby wystosowac jakies podanko do organizatorow.
Wyscig niedzielny byl dla mnie nudny, jechalem sam i co chwile lapalem zawiechy typu ogladanie krajobrazu badz zastanawianie sie co bede robil wieczorem, po 5 sekundach dawalem sobie liscia psycicznego "Lukasz placisz za start wiec ciesz sie jazda" - i tak w kolko.
W pełni się zgadzam - rozdzielone kwalifikacje a wspólny wyścig to optymalny wybór!!!
Może zrobimy jakąś ankietkę wśród zawodników i w demokratyczny sposób rozstrzygniemy jaka wola ogółu? Bo to rozdzielenie nastąpiło lekko "z partyzanta" i wszyscy zainteresowani się nie wypowiedzieli a poza tym mamy już doświadczenie z rozdzielonego wyścigu i w efekcie znudzonych kibiców i część kierowców opowiadających się za wspólnym wyścigiem....
moze niech admin stworzy ankiete, bedziemy wtedy wiedzieli za jakim rozwiazaniem jest wiekszosc. Wtedy moznaby wystosowac jakies podanko do organizatorow.
No widzę, że w tym samym czasie wpadliśmy na ankietowy pomysł -> może rzeczywiście jest to dobry pomysł...
Wyscig niedzielny byl dla mnie nudny, jechalem sam
Ja podobnie jak Ty. Na drugim okrążeniu szybsze auta ode mnie gdzieś mi zniknęły a w lusterkach za sobą nie było nikogo. Tak było przez ładnych kilka okrążeń (płacę za walkę a mam cholernie drogi trening) aż dopadły mnie te potwory z Open a po nich też klasa 4. No ale to było. Jeżeli chcemy zrobić wspólny wyścig i osobne kwalifikacje to potrzeba jednego głosy nas wszystkich i krótkie pismo do PZM-tu, bo inaczej zrobią wszystko osobno i we wrześniu będzie DUPA a nie wyścigi.
Trzeba poczekać na opinię tych z klasy ! i Kia Picanto. Dla nich osobny wyscig jest penie lepszym rozwiazaniem. Ja zostałem obwiniony o słaby wynik jednego z zawodnikó z klasy 1N. Moje zdarzenie z Adrianem Kowalskim nie było z mojej winy, a na mnie "wieszano psy". Ale jestem odporny na takie opinie i już.
Auto: be em fu
Dołączył: 28 Paź 2007 Posty: 145 Skąd: Swarzędz
Wysłany: Pon 28 Cze, 2010
CRX Ballade napisał/a:
lukigo napisał/a:
Wyscig niedzielny byl dla mnie nudny, jechalem sam
Ja podobnie jak Ty. Na drugim okrążeniu szybsze auta ode mnie gdzieś mi zniknęły a w lusterkach za sobą nie było nikogo. Tak było przez ładnych kilka okrążeń (płacę za walkę a mam cholernie drogi trening) aż dopadły mnie te potwory z Open a po nich też klasa 4. No ale to było. Jeżeli chcemy zrobić wspólny wyścig i osobne kwalifikacje to potrzeba jednego głosy nas wszystkich i krótkie pismo do PZM-tu, bo inaczej zrobią wszystko osobno i we wrześniu będzie DUPA a nie wyścigi.
A jak będzie DUPA a nie wyścigi, to nie będzie zainteresowania, i nie będzie potencjalnych widzów ( których trochę przyszło i się zawiedli ) i na pewno w przyszłości mediów, co może spowodować i doprowadzić do upadku, bo zrobi sie taki szybszy samotny kjs.
Ja bym był za utworzeniem Klasyfikacji Generalnej, tak jak W Grand Prix Polski podział na klasy i generalka. Każdy by walczył w swojej klasie a jednocześnie z zawodnikami z innych klas, i nie było by dzielenia wyścigów
A co do dzielenia kwalifikacji - to dobry pomysł, bo w kwalifikacji chodzi o czas okrążenia, a robi sie straszny tłok jak wszyscy wyjadą.
_________________ BTCC - this is racing at its best
Dołączył: 09 Lip 2007 Posty: 2383 Skąd: gniezno / poznan
Wysłany: Pon 28 Cze, 2010
nie ma na tym forum wszystkich zawodnikow, wiec ankieta nie bylaby miarodajna, ale napisze maila do wszystkich i wystosuje pismo do GKSS z prosba o uznanie jej wyniku - do tej pory spelniali wszystkie nasze zachcianki
juz od soboty mowilem o tym, ze lepiej rozdzielic kwalifikacje niz wyscig - na niedzielnych kwalifikacjach, podczas okrazenia zycia z prostej na prosta wcial mi sie garbus, wiec czasu nie bylo ani w tym, ani w kolejnym okrazeniu, bo wszyscy wiemy, ze w ence zeby byl dobry czas, trzeba rozpedzac sie juz przed radarem, a potem trafic na czysty tor nie bylo juz tak latwo...
no chyba ze pojawi sie we wrzesniu 40 aut, z czego 20 sejow
Ja bym był za utworzeniem Klasyfikacji Generalnej, tak jak W Grand Prix Polski podział na klasy i generalka. Każdy by walczył w swojej klasie a jednocześnie z zawodnikami z innych klas, i nie było by dzielenia wyścigów
Zgadzam się i wtedy zachowanie Kubicy z I eliminacji byłoby w pełni uzasadnione.
Auto: be em fu
Dołączył: 28 Paź 2007 Posty: 145 Skąd: Swarzędz
Wysłany: Pon 28 Cze, 2010
CRX Ballade napisał/a:
GMark napisał/a:
Ja bym był za utworzeniem Klasyfikacji Generalnej, tak jak W Grand Prix Polski podział na klasy i generalka. Każdy by walczył w swojej klasie a jednocześnie z zawodnikami z innych klas, i nie było by dzielenia wyścigów
Zgadzam się i wtedy zachowanie Kubicy z I eliminacji byłoby w pełni uzasadnione.
Widziałem że w sobotę ostro walczyłeś z Sejami, tak na prawdę o pietruszkę, a przy Generalce doszedł by smaczek wyniku
Tym bardziej że ogólnie dużo jest pojedynków aut miedzy klasami, a może nawet więcej niż w danej klasie
Przykładowo w sobotę czerwony Civic z Meganką jak równy z równym walka a tak na prawdę o nic
Czarne Civici w sobotę też bardzo ładnie kąsały klasę Open, myślę ze warto by było stworzyć Generalkę żeby takie coś odnotować
_________________ BTCC - this is racing at its best
tez jestem za rozdzieleniem kwalifikacji a puszczenie w wysciu wszystkich razem Veti z Meganki.. tak jak niedzielny wyscig byl bardzo spokojny i nic sie nie dzialo to podczas pierwszego wyscigu to byl hardcore zapamietam to pozytywnie chyba na dlugo
Mimo, ze Megi poobijana to emocje podczas wyscigu osiagaly kulminacyjny punkt
Dzieki wszystkim za fajna zabawe i szykujemy sie juz na kolejne rundy..
Ja bym był za utworzeniem Klasyfikacji Generalnej, tak jak W Grand Prix Polski podział na klasy i generalka. Każdy by walczył w swojej klasie a jednocześnie z zawodnikami z innych klas, i nie było by dzielenia wyścigów
Pomyślałem sobie chwilę nad tym i doszedłem po chwili zachwytu do wniosku, że jednak nie.
Argument jest prosty - jeśli będziemy walczyć o generalkę wszyscy, to dramatycznie łatwo jest doprowadzić do sytuacji, że hipotetyczne Seicento czy Picanto w trakcie dublowania przez jakieś szybkie auto zaczyna blokować. Wiem, że piszę to z punktu widzenia tych drani, którzy skracają zawodnikom 1N wyścigi do ośmiu okrążeń, ale zdarzyło mi się już parę razy, że dublując kogoś ze (zbyt) dużą wolą walki i mając równocześnie bombowiec Hellwiga na zderzaku musiałem np odhamować się w środku zakrętu z moich 130 na Sejczentowe 95 km/h i próbować zmienić tor na kompletnie kretyński, żeby wyprzedzić coś, co patrząc z mojego fotela stoi na torze. Ten, który jedzie za mną w ogóle nie widzi dlaczego ja staję i idzie bombą dookoła, tylko po to, żeby trafić w to wyprzedzane auto. Taki układ będzie w cholerę niebezpieczny i może się skończyć grubym karambolem na trzy fury. Bałbym się takiej generalki, bo ona wzbudzi niebezpieczne instynkty.
Natomiast 100% poparcia dla osobnych kwalifikacji, wspólnego wyścigu.
Auto: be em fu
Dołączył: 28 Paź 2007 Posty: 145 Skąd: Swarzędz
Wysłany: Pon 28 Cze, 2010
@WJ
No ale jakby była Generalka i bys dublował takie Seicento to one i tak i tak by musiało Cię puścić bo jest to przecież dubel, i nie ma prawa taki zawodnik Ciebie blokować bo bezpośrednio z tobą nie walczy ( strata okrążenia ).
I myślę ze utworzenie generalki w tym punkcie by nic nie zmieniło, bo przy wspólnym wyścigu ( bez generalki ) i tak dojdziesz kiedyś to Seicento i tak będziesz musiał je zdublować, a on przy niebieskiej fladze będzie Cię musiał puścić
_________________ BTCC - this is racing at its best
No ale jakby była Generalka i bys dublował takie Seicento to one i tak i tak by musiało Cię puścić bo jest to przecież dubel, i nie ma prawa taki zawodnik Ciebie blokować bo bezpośrednio z tobą nie walczy ( strata okrążenia ).
I myślę ze utworzenie generalki w tym punkcie by nic nie zmieniło, bo przy wspólnym wyścigu ( bez generalki ) i tak dojdziesz kiedyś to Seicento i tak będziesz musiał je zdublować, a on przy niebieskiej fladze będzie Cię musiał puścić
z dublowaniem i "musialo Cie przepuscic" to fajnie sie mowi i pieknie to wyglada
w regulaminie ale w praktyce wychodzi bardzo ale to bardzo roznie...
jakos w tygodniu bede mial pare przykladow na "kretynskie" zachowanie dublowanych kierowcow, musze tylko obrobic onboardy...
jesli chodzi o generalke to jestem zdecydowanie na NIE
Auto: be em fu
Dołączył: 28 Paź 2007 Posty: 145 Skąd: Swarzędz
Wysłany: Pon 28 Cze, 2010
d3mo napisał/a:
GMark napisał/a:
@WJ
No ale jakby była Generalka i bys dublował takie Seicento to one i tak i tak by musiało Cię puścić bo jest to przecież dubel, i nie ma prawa taki zawodnik Ciebie blokować bo bezpośrednio z tobą nie walczy ( strata okrążenia ).
I myślę ze utworzenie generalki w tym punkcie by nic nie zmieniło, bo przy wspólnym wyścigu ( bez generalki ) i tak dojdziesz kiedyś to Seicento i tak będziesz musiał je zdublować, a on przy niebieskiej fladze będzie Cię musiał puścić
z dublowaniem i "musialo Cie przepuscic" to fajnie sie mowi i pieknie to wyglada
w regulaminie ale w praktyce wychodzi bardzo ale to bardzo roznie...
jakos w tygodniu bede mial pare przykladow na "kretynskie" zachowanie dublowanych kierowcow, musze tylko obrobic onboardy...
jesli chodzi o generalke to jestem zdecydowanie na NIE
No cóż, każde zdanie się liczy. I fakt z dublowaniami zawsze wychodziło różnie i nie miło czy to w WPP czy dawniej DSMP czy F1...
Zaproponowałem Generalke bo cóż w każdym sporcie motorowym z jakim się spotkałem, czy to kjs,rajdy,czy w jakichkolwiek wyścigach na świecie jest Generalka, a w WPP NIE, przez to brzmi bardziej amatorsko, bo tak na prawde wszyscy jadą jeden wyścig a ścigają się bezpośrednio w 4 osoby, a czasem przez roznice sprzętową w klasie w 2 osoby.
_________________ BTCC - this is racing at its best
Auto: be em fu
Dołączył: 28 Paź 2007 Posty: 145 Skąd: Swarzędz
Wysłany: Pon 28 Cze, 2010
WJ napisał/a:
Tyle że z generalką będzie jeszcze jeden kłopot - mianowicie jak ją wyliczać i dlaczego zawsze wyjmie ją ktoś z najgrubszym autem z open?
Wyliczać, w jakim sensie ?:)
Bo jesli chodzi o kolejność na mecie, to na Tablicy Ogłoszeń w Poznaniu były wyniki przedstawione w tzw Generalce, a z boku z podziałem na klasy
A to że będzie ktoś wygrywał z opena to urok Generalki, że zazwyczaj wygrywają najmocniejsze auta, tak jak było z Stańco który od zawsze ma auto po za konkurencją
Tylko za pewnie w walce o podium w generalce włączyło by się kilka autek z Klasy 4.
A gdyby ustalić punktacje taką która premiowała by nie tylko wygrane a dojeżdżanie, to wyniki Generalki wcale nie były by takie do przewidzenia
_________________ BTCC - this is racing at its best
Myślę, że pomysł z generalką jest ok - przynajmniej miałbym uzasadnienie dla walki z autami z klasy wyższej bo teraz to taka walka "głupotą" przez postronnych obserwatorów jest nazywana No bo jeśli np. ostatnio z Vetim się ciąłem to przy braku generalki rzeczywiście wyglądało niedorzecznie bo "po co?" - i tylko siedząc w środku autka i czując, że jest szansa być jedno miejsce wyżej jest się w stanie to zrozumieć A tak sprawa prosta: "gość walczy o generalkę" -> i wszyscy rozumieją i nikt nie mówi "ja bym odpuścił, bo to nie Twoja klasa..."
W każdym razie fajnie, że póki co jest poparcie dla ideii oddzielnych kwalifikacji i wspólnego wyścigu - przynajmniej jest nadzieja, że znów dla kibiców (i zawodników) będzie emocji moc
nikt nie mówi "ja bym odpuścił, bo to nie Twoja klasa..."
Maciej. Ja napisałem, że taka sytuacja byłaby wytłumaczalna w przypadku mojego z Kubica zdarzenia. W innym przypadku - dla mnie jest jasne i powtarzam NIE MOJA KLASA PUSZCZAM GOŚCIA I JUŻ.
Piotruś, to nie o Twoją wypowiedź chodziło (w końcu dzięki Tobie się ścigam w WPP, więc z Twoimi opiniami nie dyskutuję )- po sobotnich pojedynkach z Vetim, gdzie obaj (abstrahując od winy) uszkodziliśmy sobie auta spotkałem się z opiniami, że ponieważ ja jechałem w klasie III a Veti w IV nie powinienem w ogóle z nim walczyć bo to nie moja klasa - jak się potem nad tym zastanowiłem to jest w tym odrobina racji - a jakby była generalka to nie byłoby dylematów, kalkulowań i tym podobnych wyliczeń - możesz jechać szybciej to jedziesz, a nagroda w postaci lepszego miejsca w generalce czeka już na mecie:)
Ok. Maciej ja też chciałbym zeby była generalka, moze to zmobilizuje mnie do jeszcze bardziej agresywnej jazdy i dłubnięcia w CRX, bo teraz nie mam z Wami (Civic x2) żadnych ale to żadnych szans.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum