Macieju Z czy nadal uwazasz, ze to moja wina ze wyhamowales mi na drzwiach przy 140 na godzine na babajadze, byles za mna, miales wyystarczajaco miejsca by wejsc wewnatrzna, tylko jakby o hamulcu zapomniales? Dzieki Agnies za zlapanie momentu... Ja mialem odwage przyznac sie ze zajezdzalem ci na pierwszej rundzie
Łukaszu - myślałem, że przegadaliśmy to po wyścigu - ale widzę, że nie... Powiem tylko tyle, że nigdy nie miałem problemu z przyznaniem się do błędu - nawet wtedy gdy początkowo byłem przekonany, że to nie moja wina (zapytaj choćby Vetiego...). Tutaj nie mam takiego przekonania a mimo to po wyścigu powiedziałem Tobie, że jeśli to ja rzeczywiście zawiniłem to przepraszam...
i to pomimo faktu, że w parku zamkniętym rzuciłeś się na mnie "z łapami" i mnie odepchnąłeś.... - gdybym podobnie nie potrafił panować nad sobą jak Ty pewnie doszłoby do regularnej walki na pięści... i znów ktoś byłby szyty...
i to pomimo faktu, że w parku zamkniętym rzuciłeś się na mnie "z łapami" i mnie odepchnąłeś.... - gdybym podobnie nie potrafił panować nad sobą jak Ty pewnie doszłoby do regularnej walki na pięści... i znów ktoś byłby szyty...
a potem ktos sie pozbyl licencji na 2 lata i bylo by wesolo
Agniess - zbieraj na jakiś szerokokątny obiektyw! Byłem tuż za tymi dwiema hondami (czarna i czerwona), a nie widać mnie na zdjęciu:) Ja osobiście skorzystałem z akcji na baba jadze aby wyprzedzić Macieja, a następnie dogonić i wyprzedzić Łukasza. Ogólnie gdyby wyścig był tylko w sobotę i nie byłoby niedzieli to pewnie odpuściłbym przyszły sezon. Na szczęście albo nieszczęście był wyścig niedzielny, w którym dużo się działo. Dziękuję za fajną walkę koledze z Puga srebrnego i Łukaszowi z Civica. Moja gnąca się E30 przyniosła mi dużo frajdy i do dzisiaj mam uśmiech na twarzy. Teraz wsadzę dobry zawias i w przyszłym sezonie pogonię Type-R hahahahahhahahaha. Dzięki wszystkim za wspaniałą zabawę.
Dołączył: 11 Paź 2009 Posty: 3 Skąd: Warszawa Białołęka
Wysłany: Pią 10 Wrz, 2010
Siema, ja byłem z kolegą obadać temat WPP w sobotę, chciałbym dołączyć do Was w przyszłym roku. Na chwilę obecną mam problem CRXowy i się zastanawiam jaką budę i klasę wybrać, jako że CRXem tylko rok bym jeszcze mógł pojechac w E1 po uiszczeniu sporej ilości mamony. Mam trochę filmików z zewnątrz ze startu w sobotę, staliśmy na z kumplem na wałach od strony lotniska, postaram się coś wrzucić. Pozdro dla wszystkich uczestników!
Auto: be em fu
Dołączył: 28 Paź 2007 Posty: 145 Skąd: Swarzędz
Wysłany: Pią 10 Wrz, 2010
Arv napisał/a:
Siema, ja byłem z kolegą obadać temat WPP w sobotę, chciałbym dołączyć do Was w przyszłym roku. Na chwilę obecną mam problem CRXowy i się zastanawiam jaką budę i klasę wybrać, jako że CRXem tylko rok bym jeszcze mógł pojechac w E1 po uiszczeniu sporej ilości mamony. Mam trochę filmików z zewnątrz ze startu w sobotę, staliśmy na z kumplem na wałach od strony lotniska, postaram się coś wrzucić. Pozdro dla wszystkich uczestników!
O ile dobrze kojarze, to widziałem chyba kiedyś na TA tego bardzo szybkiego CRX-a
_________________ BTCC - this is racing at its best
Siema, ja byłem z kolegą obadać temat WPP w sobotę, chciałbym dołączyć do Was w przyszłym roku. Na chwilę obecną mam problem CRXowy i się zastanawiam jaką budę i klasę wybrać, jako że CRXem tylko rok bym jeszcze mógł pojechac w E1 po uiszczeniu sporej ilości mamony. Mam trochę filmików z zewnątrz ze startu w sobotę, staliśmy na z kumplem na wałach od strony lotniska, postaram się coś wrzucić. Pozdro dla wszystkich uczestników!
CRX z Turbo bedzie problemowy jesli chodzi nawet o E1 (i nei chodzi tu o aktualnosc homo)
slyszalem, ze bedzie Type R na sprzedaz "pucharowy" jesli mozna tak powiedziec
Dołączył: 11 Paź 2009 Posty: 3 Skąd: Warszawa Białołęka
Wysłany: Nie 12 Wrz, 2010
d3mo napisał/a:
Arv napisał/a:
Siema, ja byłem z kolegą obadać temat WPP w sobotę, chciałbym dołączyć do Was w przyszłym roku. Na chwilę obecną mam problem CRXowy i się zastanawiam jaką budę i klasę wybrać, jako że CRXem tylko rok bym jeszcze mógł pojechac w E1 po uiszczeniu sporej ilości mamony. Mam trochę filmików z zewnątrz ze startu w sobotę, staliśmy na z kumplem na wałach od strony lotniska, postaram się coś wrzucić. Pozdro dla wszystkich uczestników!
CRX z Turbo bedzie problemowy jesli chodzi nawet o E1 (i nei chodzi tu o aktualnosc homo)
slyszalem, ze bedzie Type R na sprzedaz "pucharowy" jesli mozna tak powiedziec
pz
K
Jakie Turbo CRX ma silnik wolnossący z integry i generalnie oprócz ostrzejszych wałków jest seryjny. W zeszłym roku na wiosnę byłem na TA. Z masą 910kg i seryjną skrzynią z integry na R888 zrobiłem 1:54,6. Ale to piewszy raz na Poznaniu, trochę jeszcze nie ten tor jazdy itp... Może jeszcze na jesieni polecę, bo jest krótka skrzynka, szpera płytkowa i masy trochę mniej. W sumie na przyszły rok by jeszcze dało radę trafić do E1, ale trochę bez sensu robić auto na jeden rok, zwłaszcza, że koszty przygotowania będą spore. Zastanawiam się jeszcze którą klasę wybrać, ale w 3ciej jakoś tak mało aut lata, więc byłby to dobry wybór. Tylko czym, EE, EG, EK... na pewno Honda .
jak juz
cos budowac to chyba po to by byc konkurencyjnym
Nie zgodzę się z Tobą - zobacz Pana w pugu srebrnym (Bień) nie ma konkurencyjnego auta w open a podejrzewam, że zabawę ma równie dobrą ścigając się z klasą IV i III. Moje BMW zupełnie nie jest konkurencyjne w klasie IV (154KM, 178 NM), a też super zabawa z autami z 3 klasy i niektórymi z OPEN, które też są często mocniejsze od mojego.
Najważniejsze aby wystartować, aby było nas jak najwięcej!!! Teraz zabrzmi to trochę dziwnie ale prawda jest taka, że aktualnie to WPP tworzy esencję polskich wyścigów. Ewentualnie puchary markowe są lepsze ale jak jeździ w nich więcej niż 20 samochodów
jak juz
cos budowac to chyba po to by byc konkurencyjnym
Nie zgodzę się z Tobą - zobacz Pana w pugu srebrnym (Bień) nie ma konkurencyjnego auta w open a podejrzewam, że zabawę ma równie dobrą ścigając się z klasą IV i III. Moje BMW zupełnie nie jest konkurencyjne w klasie IV (154KM, 178 NM), a też super zabawa z autami z 3 klasy i niektórymi z OPEN, które też są często mocniejsze od mojego.
Najważniejsze aby wystartować, aby było nas jak najwięcej!!! Teraz zabrzmi to trochę dziwnie ale prawda jest taka, że aktualnie to WPP tworzy esencję polskich wyścigów. Ewentualnie puchary markowe są lepsze ale jak jeździ w nich więcej niż 20 samochodów
co innego jak sie ma juz auto i chce sie startowac, wtedy wiadomo - jedziemy czym mamy
druga sprawa to jak ktos chce dopiero zaczac zabawe, wtedy aby MIEC FUN
i miec sie z kim scigac powinno sie przeliczyc budzet i nastepnie wybrac auto/klase
a nie kupic byle co "bo i tak bedzie super"....
A co do srebnego Peugota... Kuba porzucil gory i przeniosl sie na tor,
auto bedzie takim potworem, ze spokojnie powalczy o generalke a to, ze na chwile
obecna jedzie i testuje/sprawdza nowe rozwiazania to juz chyba wynika z jego zamilowania do tego sportu
ps.
argument z "aby bylo jak nas najwiecej" - bankowo przekonuje nowych zawodnikow
bo przeciez kazdy chce robic za statystyki a nie za konkurencyjnego rywala na torze....
Auto: be em fu
Dołączył: 28 Paź 2007 Posty: 145 Skąd: Swarzędz
Wysłany: Nie 12 Wrz, 2010
Matisso napisał/a:
d3mo napisał/a:
jak juz
cos budowac to chyba po to by byc konkurencyjnym
Nie zgodzę się z Tobą - zobacz Pana w pugu srebrnym (Bień) nie ma konkurencyjnego auta w open a podejrzewam, że zabawę ma równie dobrą ścigając się z klasą IV i III. Moje BMW zupełnie nie jest konkurencyjne w klasie IV (154KM, 178 NM), a też super zabawa z autami z 3 klasy i niektórymi z OPEN, które też są często mocniejsze od mojego.
Najważniejsze aby wystartować, aby było nas jak najwięcej!!! Teraz zabrzmi to trochę dziwnie ale prawda jest taka, że aktualnie to WPP tworzy esencję polskich wyścigów. Ewentualnie puchary markowe są lepsze ale jak jeździ w nich więcej niż 20 samochodów
Matisso, w twoim przypadku gdy nie masz szans w klasie 4, najlepszym rozwiązaniem by była generalka Ścigałbyś się wtedy z Civicami i innymi słabszymi autami o miejsce w generalce a nie for fun
No ale generalki nie ma co jest jak na ten sport dziwne - no ale cóż niektórym nie spodobał się ten pomysł.
Po za tym widać, że z początkowego założenia czyli amatorskich wyścigów dla zabawy, zaczyna sie wyścig zbrojeń, i dla niektórych temat po co jeździć dla tła skoro nie ma sie konkurencyjnego sprzętu ? chyba że coś źle zrozumiałem.
Po za tym nie widze srebrnego Puga kręcącego 46-stki.
_________________ BTCC - this is racing at its best
Po za tym widać, że z początkowego założenia czyli amatorskich wyścigów dla zabawy, zaczyna sie wyścig zbrojeń, i dla niektórych temat po co jeździć dla tła skoro nie ma sie konkurencyjnego sprzętu ? chyba że coś źle zrozumiałem.
Po za tym nie widze srebrnego Puga kręcącego 46-stki.
amatorskie wyscigi, ale wygrana czy samo bycie konkurencyjnym daje 10000x wiecej funu niz samo przejechanie/dojechanie (na pierwszych czy drugich zawodach i tak jest zajebiscie ale potem chce sie czegos wiecej) wiec robienie za "tlo dla innych" nudzi sie predzej czy pozniej...
wyscig zbrojen i tak szczesliwie ograniczony jest w pewnym sensie homologacjami...
choc jak ktos ma A grupowe hamulce za np 14tysi to ciezko z nim konkurowac
106 w kit-car'ze zejdzie spokojnie ponizej 1:50, a ile to pewnie zalezy od $$$
Dołączył: 11 Paź 2009 Posty: 3 Skąd: Warszawa Białołęka
Wysłany: Wto 14 Wrz, 2010
d3mo napisał/a:
a myslalem, ze motor jest uturbiony, moj blad
Taki setup w OPEN i tak wydaje sie troche slaby... jak juz
cos budowac to chyba po to by byc konkurencyjnym
Oj, konkurencyjny to by na pewno był biorąc pod uwagę czasy z tego roku w klasie OPEN. Tylko te wyrabianie homologacji trochę mnie przeraża. No nic będe próbował. Pozdr
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum