Dołączył: 14 Kwi 2005 Posty: 192 Skąd: siekierki wielkie
Wysłany: Czw 01 Lip, 2010 Sezon 2011 gsmp ??
temat zakladam teraz i zdaje sobie sprawe ze jest przed nami jeszcze sporo czasu,sezon wpp trwa ale moze warto zastanowic sie czym moznaby i gdzie scigac sie w najblizszym sezonie.mam wiele pomsylow,planow,nie chce sie wypowiadac teraz,wole powiedziec mniej niz wiecej,ale moze warto przekalkulowac koszty zwiazane ze startami w gorach.nie trzeba jechac wszystkich eliminacji,wspolnie moze ustalibysmy na ktore jedziemy.co myslicie o tym??gra warta swieczki??pozdrawiam
_________________ niech poslizg wynika z predkosci....
tia kubica tylko dobierz mi trasy na których się nie rozbije jeżeli starczy $ na ubezpieczenie to ja chciałem w przyszłym roku pośmigać bo na ten rok jednak się nie ogarnołem.
tia kubica tylko dobierz mi trasy na których się nie rozbije jeżeli starczy $ na ubezpieczenie to ja chciałem w przyszłym roku pośmigać bo na ten rok jednak się nie ogarnołem.
Prawdziwie wyścigiowo to jest w Załużu i to warto bo ładnie i w ogóle. Reszta to takie coś pomiędzy wyścigami a rajdami.
_________________ Jakub "Azrael" Zawiła-Niedźwiecki
Każdy ma swoje zdanie, jeśli chodzi o mnie wolałbym zamiast GSMP pojechać gdzieś na torze w Czechach lub Słowacji. Na trasach GSMP zawsze można pojeździć, a pościgać się w Moście, Brnie czy na Sloviakiaring nie zawsze jest możliwe, a fajnie byłoby polatać na innym torze niż Poznań. Tylko tu pojawia się pytanie jak to zrobić, żeby nie popłynąć z kosztami, żeby zaraz nie zrobiło się z tego finansowe WSMP... choć z drugiej strony Czechy i Słowacja nie są aż tak daleko....
_________________ Tylko zdechła ryba płynie z prądem...
Dołączył: 09 Lip 2007 Posty: 2383 Skąd: gniezno / poznan
Wysłany: Nie 04 Lip, 2010
mi jeszcze daleko do opanowania jazdy po poznaniu i nie znudzila mi sie jeszcze jazda tutaj, ale jestem otwarty na nowe pomysly - jeden warunek - przystepne koszty...
jesli taki wyjazd zamknalby sie w kwocie 50% wiekszej niz obecnie (czyli jak dla mnie max 1500 pln) to jestem za
musielibysmy zorganizowac jakis wspolny transport, spanie itd.
moznaby zrobic tak jak zasugerowal Milosz, aby 1-2 rundy odbywaly sie jako GSMP, a wrecz nawet jak zasugerowal Przemek, za granica - wtedy zeby kazdy byl zadowolony liczylibysmy nie wszystkie rundy, ale np. 3 z 4, lub 4 z 5 - moze nie kazdy moglby jechac na taka nietypowa runde
macie doswiadczenie - opiszcie jak wyglada kwestia kosztow w gorach i zagramanicą (zakladam ze wpisowe zorganizowalibysmy na poziomie wpp), czyli dojazd, spanie, jedzenie, treningi?, pewnie tez trzeba bedzie cos zorganizowac dla naszych kamerzystow
Auto: be em fu
Dołączył: 28 Paź 2007 Posty: 145 Skąd: Swarzędz
Wysłany: Nie 04 Lip, 2010
Co do wyjazdów za granice to mi sie wydaje zły pomysł, z moich obserwacji WSMP wynika że przez wyjazdy za granice ( po upadku Toru Kielce ) na Hungaro, Brno, Most własnie GPP troche upadło jeśli chodzi o frekwencje, w 2007 w GPP jezdzilo około 20 aut,
2008 i 2009 po wycofaniu Kielc przyniósł kryzys w postaci max 8-10 aut na torze ( nie licząc wyścigów połączonych z FIA CEZ )
Głównie padła klasa H-2000, bo dla tych większych firm, taki wyjazd nie stanowił problemu.
Ale to tylko moje domysły.
Ostatnio frekwencja mimo kalendarza z dużą ilością rund zagranicznych, trochę sie podniosła przez Puchar Prosiaków.
Pierwszy taki wyjazd może się podobać - ale późniejsze mogą się okazać za drogie, i nie będzie punktów, a jak nie bedzie punktów to nie bedzie szans na Mistrza, a nie którzy o to walczyli w WSMP i przestali jeździć
GSMP - Tak
Za granica - Tak, jeśli bedzie zapis o odejmowaniu rund
_________________ BTCC - this is racing at its best
Nie mam dużego doświadczenia jak chodzi o GSMP (jechałem Załuż i Rościszów kilka lat temu), ale na początek polecam trasę w Załużu - równa, szeroka, w miarę prosta do zapamiętania. Ale góry to zupełnie inna specyfika ścigania - jak ktoś chce się "najeździć" to nie ta dyscyplina.
Co do wpp na zagranicznych torach to obawiam się, że koszty położą ten pomysł. Nawet nie myślę o transporcie czy utrzymaniu na miejscu, bo na to zawsze jakiś pomysł się znajdzie, ale o spełnieniu czeskich wymogów.
Na pewno są dużo wyższe koszty wpisowego i treningów (w 2009 było coś ok 1200 koron za 25 min.). Obowiązkowe wyposażenie bezpieczeństwa - w tym HANS - wątpie aby zrobiono wyjątek dla WPP.
Jeżeli chodzi o spadek ilości aut w GP od kiedy wprowadzono rundy zagraniczne - to moim zdaniem jeden powód to koszty wym. powyżej, a drugi to to, że Czesi nie tolerują "druciarstwa" w samochodach (przynajmniej u "obcych" )
faktycznie w gorach nie pojezdzimy jesli chodzi o kilometry,
co nie zmienia faktu, ze byla by to mila odskocznia (choc mi osobiscie pomysl sie nie podoba)... wolal bym jechac gdzies za granice...
a co do druciarstwa, to u nas na BK ostatnio tez nie bylo lekko z tego co slyszalem...
ale moze to i dobrze, skoro mamy rownac do jakis tam standardow to dobrze, ze
mierzymy w te wyzsze/lepsze....
a co do druciarstwa, to u nas na BK ostatnio tez nie bylo lekko z tego co slyszalem...
ale moze to i dobrze, skoro mamy rownac do jakis tam standardow to dobrze, ze
mierzymy w te wyzsze/lepsze....
To byłaby prawda gdyby interpretacje nie zmieniały się co miesiąc, a argumenty z regulaminu były odpierane "a ja i tak nie podpiszę".
_________________ Jakub "Azrael" Zawiła-Niedźwiecki
nie mialem na celu wywolac dyskusji na temat sensownosci czy jakosci argumentow
uslyszanych na BK (temat przerobiony na torze) .... chodzi mi raczej o fakt zwracania wiekszej uwagi na caly proces badania
A może wyjściem byłoby zorganizowanie rundy na tymczasowym torze np. na nieczynnym lotnisku? W tym roku taka runda została zorganizowana na nieczynnym lotnisku w Modlinie k. Warszawy w Wyścigowych Motocyklowych Mistrzostwach Polski ( choć z uwagi na nie dogadanie się organizatorów z zawodnikami nie do końca wyszło to jak miało wyjść i trochę pomysł upadł ) http://modlin2010.pl/pl,page,tor,3.html Koszty wydaje mi się podobne co Poznań, tylko problem jest....kto by to zorganizował Gdybyśmy tak znaleźli sponsora tytularnego Pucharu to....No i jeszcze musiałby się zgodzić PZMot ale wydaje mi się, że jeśli na moto wyrazili zgodę to chyba nie robiono by problemów. Tak jak napisał Bartek..mi też do opanowania jazdy po Poznaniu jeszcze dużo brakuje ale wprowadzenie rundy na innej trasie urozmaiciłoby Nasz puchar i jeśli zostałoby to zrobione z taką oprawą Medialną jak Modlin to może przyciągnęłoby kibiców i zawodników z innych części Polski. Oczywiście jak zwykle trzeba by przekalkulować KOSZTY, żeby przede wszystkim nie upadła idea WPP czyli w miarę możliwości taniego ścigania. Jak ktoś był w Modlinie lub na innym tego typu obiekcie to niech się wypowie czy w ogóle ma to sens bo ja niestety nie miałem okazji być na takim tymczasowym torze i może się okazać, że mój post jest nierealny do zorganizowania.
_________________ Tylko zdechła ryba płynie z prądem...
A może wyjściem byłoby zorganizowanie rundy na tymczasowym torze np. na nieczynnym lotnisku? W tym roku taka runda została zorganizowana na nieczynnym lotnisku w Modlinie k. Warszawy w Wyścigowych Motocyklowych Mistrzostwach Polski ( choć z uwagi na nie dogadanie się organizatorów z zawodnikami nie do końca wyszło to jak miało wyjść i trochę pomysł upadł ) http://modlin2010.pl/pl,page,tor,3.html Koszty wydaje mi się podobne co Poznań, tylko problem jest....kto by to zorganizował Gdybyśmy tak znaleźli sponsora tytularnego Pucharu to....No i jeszcze musiałby się zgodzić PZMot ale wydaje mi się, że jeśli na moto wyrazili zgodę to chyba nie robiono by problemów. Tak jak napisał Bartek..mi też do opanowania jazdy po Poznaniu jeszcze dużo brakuje ale wprowadzenie rundy na innej trasie urozmaiciłoby Nasz puchar i jeśli zostałoby to zrobione z taką oprawą Medialną jak Modlin to może przyciągnęłoby kibiców i zawodników z innych części Polski. Oczywiście jak zwykle trzeba by przekalkulować KOSZTY, żeby przede wszystkim nie upadła idea WPP czyli w miarę możliwości taniego ścigania. Jak ktoś był w Modlinie lub na innym tego typu obiekcie to niech się wypowie czy w ogóle ma to sens bo ja niestety nie miałem okazji być na takim tymczasowym torze i może się okazać, że mój post jest nierealny do zorganizowania.
To nie dogadanie polegało między innymi na tym, że zawodnicy nie chcieli jechać na mechaconej nawierzchni bojąc się o swoje bezpieczeństwo i sprzęt ja, tez nie ryzykował bym utratą zawiasu by polatać sobie na pseudo torze.
no dokładnie ja też nie chciałbym rozwalić zawiasu, dlatego ten kto widział taki tor niech da znać czy to warto czy nie....ps. z tego co ja wiem to zawodnicy nie chcieli jechać nie ze względu na nawierzchnie tylko ze względu na krawężniki i pseudo bandy poustawiane zbyt blisko toru gdyż wypadek groził dość poważnym połamaniem, ale nie chce się na ten temat wypowiadać bo mnie tam nie było...zresztą to już jest odrębna sprawa dlaczego runda trochę nie wypaliła i nie ma co niepotrzebnie zaśmiecać tematu...
_________________ Tylko zdechła ryba płynie z prądem...
no dokładnie ja też nie chciałbym rozwalić zawiasu, dlatego ten kto widział taki tor niech da znać czy to warto czy nie....ps. z tego co ja wiem to zawodnicy nie chcieli jechać nie ze względu na nawierzchnie tylko ze względu na krawężniki i pseudo bandy poustawiane zbyt blisko toru gdyż wypadek groził dość poważnym połamaniem, ale nie chce się na ten temat wypowiadać bo mnie tam nie było...zresztą to już jest odrębna sprawa dlaczego runda trochę nie wypaliła i nie ma co niepotrzebnie zaśmiecać tematu...
no +- o to lata tylko ja porównuje dla nas czyli kierowców. Rozmawiając z jedną z ekip usłyszałem te słowa "takiej głupoty jeszcze nie widziałem" i powiedziano mi, że jest strach i tyle i ekipa zawinęła się do domu. Nie ma co podejmować rozmowy o tym już taniej i lepiej wyjdzie dla nas jednak jechać do Czech lub Niemiec.
nie wiem czy łątwiejsza - nawet póki co w takich kategoriach na to nie patrzyłem bo zastanawiam się czy w ogóle coś takiego istnieje, jak to funkcjonuje i ile kosztuje - a dogadanie się,.... pytanie czy w ogóle jest się odnośnie czego dogadywać...
a moze jedna runde wpp zrobic wyscig w zaluzu - mialo cos takiego miejsce kiedys w wsmp (2004?)na wynik liczyla sie suma 4 podjazdow wyscigowych z 2 dni.
jezeli chodzi o tory okazjonalne - to proste - kasa.
1. nie ma takich miejsc.
2. jak juz sie znajdzie to trzeba placic za kazdy dzien - homologacja toru to nie dzien przed zawodami - barierki musza stac odpowiednio wczesniej - wiec rachunek za wynajem samego np.lotniska juz ogromny, a gdzie obsluga, sedziowie, toitoi'e, itp, itd
3. to chyba wystarczy.
zawody zagranica - kto ma na to kase, kto ma na to czas. Ci, ktorzy sa chetni moga pojechac w endurance, czy w danej lokalnej dywizji, klasie pojemnosciowej.
Osobiscie podoba mi sie pomysl z wpp w ramach gsmp Zaluz.
No i dla odmiany owal, o ktorym kiedys gdzies tu wspominalem, ale jakos nie przyjelo sie to z jakas szczegolna aprobata z Waszej strony.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum