Dołączył: 09 Lip 2007 Posty: 2383 Skąd: gniezno / poznan
Wysłany: Pon 19 Lip, 2010 Marketing WPP
to jeszcze raz - tlumy na torze podczas wizyty Roberta Kubicy udowodnily ze jednak mozna znalezc ten tor co podobno jest gdzies kolo gieldy...
chcialbym zeby na wrzesniowa runde i moze na kolejne SO przybylo... 2% tych ludzi...
pytanie - co mozemy zrobic?
podkreslam - to nie jest pytanie "dlaczego tego sie nie da zrobic" wiec marudzenia sobie odpuscmy
zakladam ze mamy dostep do radia Afera (Janek Michnikowski), zakladam ze w naszym gronie jest sporo grafikow i drukarzy wiec dostep do plakatow tez bylby jakis...
co dalej?
oczywiscie wsparcie AW mozemy sobie odpuscic, bo (nie boje sie tego napisac) nikogo z AW nie interesuje promocja toru i wyscigow - wiem bo probowalem 3 razy naklonic ich do wsparcia finansowego naszych filmow promujacych WPP - wtedy poradzilismy sobie bez nich, poradzimy sobie i teraz
moze nawet moznaby liczyc na maly zwrot z inwestycji - dla informacji ile wlasciwie kibicow sie pojawilo, mozna zrobic symbiliczna oplate za wstep - rzedu nie wiem, 1-2 pln - kazdego na to stac, a bedzie wiadomo ile osob przyszlo, ale pozostawiam to do dyskusji
tak sobie wlasnie przegladam statystyki odwiedzalnosci strony wpp, bo ustawilem wyscigowke w miejscu w ktorym kazdy musial ją zobaczyc jesli byl na torze, ale chyba moje auto jest malo zachecajace, albo ludzi nie interesuja wyscigi, tylko koniecznie musza miec czapeczke i koszulke i parasal i breloczek... bo to dodaje koni w aucie no i jest sie czym chwali przed znajomymi
To może mój mały kamyczek zza grobu, bo już chyba nie żyję w tym ogródku
Dla mnie ta ilość ludności była szokiem, jeśli bym sam nie był, to bym nie uwierzył. I refleksja podobna: jak to jest, że na kilka kółek przejechanych po torze przez Kubicę przywlekło się więcej ludzi niż na wszystkie wyścigi razem wzięte przez dotychczasowy czas życia TP. Odpowiedź wydaje mi się prosta i dla wyścigów smutna - Ci ludzie mają w dupie wyścigi - liczy się bohater, który robi wyniki dla narodu, naród czuję się wielki wielkością swego bohatera. Że Kubica jeździ w F1 to naród kocha F1, jakby szydełkował, naród kochałby szydełkowanie(no może przegłem tutaj) - zwykła małyszomania.
Moja propozycja na promocję cyklu to załatwić kogoś z w miarę rozpoznawalnym nazwiskiem: gość w dodatkowym aucie. Pogadaj z Hołkiem...
W plakaty nie wierzę, bo to powie ludziom, że będzie coś się działo, a im trzeba powiedzieć, że to ich interesuje. Aczkolwiek plakaty są ważne dla tych, którzy już wiedzą, że ich interesuje.
3mię kciuki!
gżś
PS. We wrześniu może będzie lepiej z okazji prosiak cup...
To może na plakacie powinno się pojawić coś w stylu:
"Widziałeś Kubicę na Torze Poznań? Teraz przyjedź zobaczyć prawdziwe Polskie Wyścigi!"
"Szybsi od Kubicy, waleczniejsi od Schumachera - nie wierzysz - przyjedź i zobacz Wyścigowy Puchar Polski!"
Wstęp za 2pln - jak najbardziej!
Mam nadzieję, że do zobaczenia na torze we wrześniu.
Każdy pomysł jest dobry – warto wykorzystać to i wypromować tor. Wydaje mi się, że wielu ludzi nie wie kiedy i jakie imprezy (wyścigi, kjs, so itp.) odbywają się na Torze Poznań. Trzeba by zrobić jakąś reklame, aby ludzie wiedzieli, że np. mogą przyjść w sobote na superoes i za free pooglądać sobie (lub za symboliczną opłatą).
Bardzo dobry jest też pomysł, aby ktoś znany był na takiej imprezie – zawsze przyjdzie więcej ludzi. Gdyby np. Robert Kubica wystartował w SO, to od razu przyszłoby 50k ludzi .
Ja jestem chętny do pomocy – mogę zrobić jakiś filmik . Dzięki temu można pokazać co się dzieje na Torze. Tylko musiałoby go zobaczyć dużo ludzi, bo filmiki z superoesów mają po 1k wyświetleń, a moja relacja z soboty ma już ponad 15k wyświetleń .
Pozdrawiam
_________________ Nie ma zwycięstwa bez walki, żeby zwyciężać trzeba walczyć.
Jest kupa ludzi ktorzy sie interesuje lub srednio interesuja ale nie maja pojecia co i kiedy dzieje sie na torze, mam duzo znajomych ktorych osobiscie zawloklem kiedys na tor na wsmp i byli w szoku ze takie cos sie dzieje w Poznaniu i nikt o tym nie wie wiec plakaty to nie jest glupi pomysl, bo ja osobiscie nie widzialem w zyciu zadnego plakatu w centrum miasta o jakiejkolwiek rundzie WSMP czy podobnych, w raie czego sluze pomocja przy dystrybucji tych plakatow bo na grafice nie znam sie wcale, ale naklejac papier umiem.
Widzialem pare plakatow na bramie porsche cup, wiec moze chociaz porsche cos wylepi na miescie chociaz bardziej wygladalo mi to na plakat "okolicznosciowy"
Druga sprawa to niestety troche gorsza rzecz czyli calkowity brak infrastruktury, w tym roku byla chociaz jedna czy dwie budy otwarte z jedzeniem i piciem ale pamietam pare rund gdzie nie bylo gdzie kupic nawet smiesznej wody do picia - jak juz ludzie przyjda to fajnie zeby dac im mozliwosc spuszczenia troche pieniedzy na miejscu. Wiadomo ze do caloweekendowego pikniku nam daleko jeszcze ( patrz- WTCC w Brnie ) ale docelowo takie cos byloby najlepsze.
Myślę, że wszystko rozbija się przede wszystkim o infrastrukturę, bo spędzenie kilku godzin w kurzu, słońcu lub deszczu jest dla przeciętnego człowieka dość hardkorowe.
Chociaż gdy myślę o sobie - człowieku, który już w najmłodszym wieku na torze bywał z racji taty-ściganta, a formułę 1 oglądał jeszcze dłuuuugo przed tym kiedy o Kubicy zaczynało się mówić - wiem dlaczego ludzie, którzy z Torem Poznań znają się od dzieciństwa nie zawsze pojawiają się tam podczas wyścigowych weekendów. Bo bywa na prawdę nudno Zwykle zawody ubarwiały klasy markowe: Cinquecento, Fiesta, Megane, Alfa Romeo, Kia, ale poza tym na prawdę brakuje emocji - najczęściej wygrywają najszybsze auta, a nie najszybsi kierowcy. Miało być bez marudzenia, sorry
Myślę, że wszelkie akcji typu plakaty i ulotki są jak najbardziej potrzebne, bo prawdę jest, że wielu poznaniaków po prostu nie wie... Mam poza tym wrażenie, że cokolwiek by się nie działo w naszym mieście, kiedy jest w miarę wypromowane i jest za darmo, zawsze ściąga wuchte wiary. Kurde, nawet nasz klub żużlowy, który przecież powstał dopiero niedawno, na dodatek "z niczego". Nie wiem jak się mają nasze Kozły (poznański team futbolu amerykańskiego), ale promują się w supermarketach i pewnie też udaje im się ściągnąć na stadion ludzi. Może ktoś ma wtyki w jakimś obiekcie typu Plaza, albo Kingcross - myślę, że wyścigowe Seicento budziłoby co najmniej takie zainteresowanie jak widywany codziennie na ulicach salonowy Lancer, szczególnie jeśli by pozwolić dzieciakowi usiąść do środka i zrobić sobie zdjęcie (w kasku za kierownicą!).
Przy takim autku to nawet autografy możnaby rozdawać
Poza tego typu "akcjami", które w dużej mierze są uzależnione od osobistych kontaktów nie powinno zabraknąć tradycyjnych nośników reklamy, bo na pewno łatwiej poznaniak trafi np na galę kick-boxingu niż na tor - bo jak żyję nie przypominam sobie żadnego banera reklamowego dotyczącego wyścigów. Niestety to wymaga najczęściej sporej kasy, bo akcja typu 1000 plakatów na starym mieście jest niemal niezauważalna - wiem, bo kiedyś miałem z czymś takim do czynienia, i byłem bardzo zawiedziony, że po mimo świadomego wypatrywania plakatów nie mogłem ich znaleźć. W pewnym sensie "darmowe" są lokalne media typu radio i telewizja, bo najczęściej reporterzy cieszą się kiedy podsunąć im temat (mniej się tylko cieszą jak jest to temat weekendowy...).
A wracając do marudzenia - nieco przeraża mnie to, że jak już kogoś raz na ten tor się ściągnie, może nie mieć zamiaru wracać tam ponownie
Oprócz tego co piszecie uciążliwy jest dojazd na tor ! MPK ma ostatni przystanek koło lotniska a gdzie tu reszta trasy? Niby nie daleko ale trochę jest. Większość jeździ autem ale nie każdy. Sądzę że portal epoznan.pl chętnie weźmie informacje na temat wyścigów !
To może kilka słów z moje strony. Ja pracowałem w AW ( tylko 6 miesięcy) jako Kierownik Działu Marketingu. Panująca wtedt Pani Dyrektror (rok 2000) poprosiła mnie o przygotowanie planu marketingowego dla AW i Toru Poznań na 2-3 lata. No to zrobiłem zarys (ok. 15 stron) i udałem się na rozmowę. Wszystko było źle a wiecie dlaczego. Bo ja chciałem w Tor inwestować, żeby później czerpać z tego korzyści. Powiedziałem nawet, że jest taka stara prawda: "żeby wyjąć trzeba najpierw włożyć" inaczej się nie da. No i moja przygoda z Torem jak pracownik się skończyła. Ja uważam, że na władze AW nie ma co liczyć. Jeżeli nie weźmiemy sprawy w swoje ręce to będzie DUPA jak ostania runda WPP (nuda i nic nic ciekawego). Moim skromnym zdaniem powinniśmy promować WPP jako wyścigi a może jako nową jakoś w tym sporcie i przy okazji nas jako zawodników. Promocja Toru przyniesie tylko splendor władzą AW a nam to ch..a da. Takie jest moje zdanie choć jak to zrobić jeszcze nie wiem.
Taki pomysl na szybko:
Moze np zrobic wsytawe fotografii z paru rund WPP czy z calego wsmp + WPP czy wogole wysciogow i samego obiektu - co kto woli - fotografow jest przeciez troche, pewnie chetnie by pokazali swoje prace, a na placu wolnosci np, raz na jakis czas pojawiaja sie tego typu lub podobne akcje, zrobic to na zewnatrz z glowa i wladze miasta powinny byc na tak z takim czyms i udostepnic plac na taka wystawe, tym bardziej ze tor poznan wpisany jest w strategie promocji miasta ( miasta know-how ) a i samo miasto jest przeciez wlascicielem toru.
W weekendy jak jest pogoda miliony ludzi sie tam przewijaja.
Wydaje mi sie ze na takim czyms kazdy by zyskal.
Dołączył: 09 Lip 2007 Posty: 2383 Skąd: gniezno / poznan
Wysłany: Wto 20 Lip, 2010
czyli na ten moment mamy takie pomysly i realizatorow
- radio afera - Janek (choc sie nie oferowal, jestem pewien ze mozemy na niego liczyc)
- rozpoznawalny gosc - gzs
- plakatay - Matisso
- filmik promujacy - ranker - choc tego juz troche mamy dzieki ekipie TEAM PROMOTION i moze warto uzyc ich zajawek...
- ulotki - wocio
- galeria handlowa - wocio (zajebisty pomysl, ale ulotki potrzebne, wyscigowe seicento nie wzbudzilo zainteresowania tlumow na torze podczas pobytu Kubicy, wiec raczej inne auto, a najlepiej kilka, w tle tv z filmami z wpp, hostessy, kierowcy w kombinezonach itd.)
- lokalne radio i tv - wocio (ja sprobuje z wtk)
- epoznan - K.Białas
- wystawa fotografii - mizer - tez mi sie podoba
przez mysl przeszla mi ankieta, ale i tak trzeba mierzyc sily na zamiary i mysle ze warto najpierw dowiedziec sie co jest w naszym realnym zasiegu - byloby milo gdyby pomyslodawcy choc w czesci stali sie teraz realizatorami albo choc dowiedzieli sie jakie sa mozliwosci zrealizowania pomyslu no i koszty
powtarzam - marudzenia zachowac dla pilotow
posty ktore pociagna temat Kondzia zostana usuniete
Auto: BMW E21 320/4
Dołączył: 24 Mar 2008 Posty: 247 Skąd: Poznań
Wysłany: Wto 20 Lip, 2010
Moim zdaniem można pare rzeczy zrobić w celu promocji WPP bo wiadomo jak nie będzie widzów nie będzie WPP w mediach to żaden sponsor nic nie rzuci. Starałem sie u wielu firm o jakikolwiek sponsoring to zostałem zlany "ale wyścigi nie są medialne nikt tego nie ogląda" itp teksty. W sumie racja bo skoro to nie jest nagłośnione i wieści o wyscigach roznoszone są pocztą pantoflową a 90% widzów to nasi znajomi i rodziny.
A to moje kilka pomysłów:
1.
Wprowadzenie lub jak kto woli TAXI czyli przejazdów z widzami na prawym fotelu po torze.
Jeszcze w tamtym sezonie było to stosowane podczas WSMP. A na prawym fotelu można by sadzać zwycięzców konkursów organizowanych w mediach np. TVN TURBO, Radio PLANETA, AFERA, RMF MAX itp.
2.
Wystawy naszych wyścigówek np w galeriach handlowych typu STARY BROWAR, MALTA i nie tylko w Poznaniu ale innych miastach w Polsce z których pochodzą zawodnicy.
3.
Promowanie na multimedialnych bilbordach w miescie kwestja dogadania z wlascicielami tych mediów w ramach sponsoringu promocji ewenualnie jakas symboliczna opłata.
4.
Jaki kolwiek program tlelewizyjny motoryzacyjny o tematycie wyścigowej z relacjami z wyścigów z informacjami ze będa wyścigi np w ONTV, WTK, WPtv.
5.
Jak pisał GZS zaprosic Hołka, Kuzaja albo jakąś inna rozpoznawalną postać do udziału w WPP.
Sądze ze jak by miał czas i Team pozwolił Kubicy to chetnie by wzioł w takiej akcji udział, przecież sam wspiera rozwój sportu samochodowego w Polsce przez swój zespół kartingowy wychowujący miejmy nadzieje jego następców.
Tylko nawet jak coś się zrganizuje to i tak trzeba uderzaćdo mediów aby to nagłośnic ze cos takiego jest bo skoro nikt o niczym nie bedzie wiedział to nikt nie przyjdzie
_________________ Laminaty do wyścigówek i rajdówek.
WPP 2011 3 - kl.8 Youngtimer 2000
BMW E21 320 group 2
OO==00==OO
MOTUL ///Markgum
POSZUKIWANY SPONSOR do WPP!!!
jak nie AW to moze PZM bedzie bardziej chetny to np. podzielenia sie kosztami? - taki luzny pomysl...
z drugiej strony to jest WPP i TYLKO WPP, w moich oczach zabawa i tu ciezko bedzie kogos przekonac, zeby bral to bardziej na powaznie - mowa o sponsoringu
jak bedzie juz cos konkretnego, jakis plan dzialania to chetnie pomoge w miare mozliwosci czasowych
Popieram inicjatywe zapraszania goscia, mysle ze to znane nazwiska przyciagaja ludzi.
Podobna inicjatywa byla w scirocco r cup gdzie zaprosili Holowczyca, calkiem niedawno, wywalczyl 1. w kwalifikacjach i chyba 4. w wyscigu, nawet w wiadomosciach mowili
Oczywiscie nie musimy odrazu zapraszac Holowczyca ale jakiegos sympatycznego rajdowca ktory rozumie amatorow, Kajto, Mancin, QHR - Moge zagadac z Wislawskim ktory bardzo mocno promuje amatorskie rajdy w mojej okolicy - Skierniewice, gdy pokrywaja sie terminy RSMP i kjs Skierniewic - Wislawski zawsze jest z amatorami.
Auto: BMW E21 320/4
Dołączył: 24 Mar 2008 Posty: 247 Skąd: Poznań
Wysłany: Wto 20 Lip, 2010
PZM raczej nie chce sie dzielić kosztami chyba ze swoimi
A co do WPP oczywiśce jest to zabawa ale zależy nam aby była ciekawsza i tańsza.
Jeśli nie rozrekamujemy WPP to nie bedzie sponsorow nie będzie też nowych zawodników.
Może do nas można by zaprosić kolegów z Niemiec i Czech naszego odpowiednika WPP.
Potem można by u nich też organizować kolejne rundy WPP. zawsze to dla nich i dla nas nowe tory nowe doświadczenia i nowa konkurencja
_________________ Laminaty do wyścigówek i rajdówek.
WPP 2011 3 - kl.8 Youngtimer 2000
BMW E21 320 group 2
OO==00==OO
MOTUL ///Markgum
POSZUKIWANY SPONSOR do WPP!!!
Taxi i gosc - super pomysly.
Jeszcze 2 grosze odnosnie wystawienia auta w galerii handlowej - to kosztuje i to naprawde niemalo - samo wystawienie sie z czymkolwiek - to juz jest dla przecietnego zjadacza chleba duuuza kasa.
Auto: BMW E21 320/4
Dołączył: 24 Mar 2008 Posty: 247 Skąd: Poznań
Wysłany: Wto 20 Lip, 2010
z tego co wiem bo kolega chcial nasze youngtimery wystawic w galeri malta to dla nich jest dodatkowa atrakcja zeby przyciagnac klientow wiec to dla nich biznes zeby cos akiego zorganizowac wiec sądze ze warto by spróbowac
_________________ Laminaty do wyścigówek i rajdówek.
WPP 2011 3 - kl.8 Youngtimer 2000
BMW E21 320 group 2
OO==00==OO
MOTUL ///Markgum
POSZUKIWANY SPONSOR do WPP!!!
Popieram inicjatywe zapraszania goscia, mysle ze to znane nazwiska przyciagaja ludzi.
Podobna inicjatywa byla w scirocco r cup gdzie zaprosili Holowczyca, calkiem niedawno, wywalczyl 1. w kwalifikacjach i chyba 4. w wyscigu, nawet w wiadomosciach mowili
Oczywiscie nie musimy odrazu zapraszac Holowczyca ale jakiegos sympatycznego rajdowca ktory rozumie amatorow, Kajto, Mancin, QHR - Moge zagadac z Wislawskim ktory bardzo mocno promuje amatorskie rajdy w mojej okolicy - Skierniewice, gdy pokrywaja sie terminy RSMP i kjs Skierniewic - Wislawski zawsze jest z amatorami.
Inicjatywa? tam to jest norma od poczatku sezonu, u nas w Kia'ch tez tak bylo....
tylko trzeba by mu dac auto.... a i pewnie zaplacic zeby przyjechal, bo za friko to biznesmenom nie oplaca sie wychodzic z domu.... kiedys w znajomej firmie byl pomysl zaproszenia Holka, wyszlo 15tysi za pare zdjec i podpisy na koszulkach
Jezdzic za granice? jestem ZA, ale przed chwila byla mowa o ograniczaniu kosztow....
jak ma sie jedno do drugiego?
proponuje zejsc na ziemie i zaczac od rzeczy prostych i tanich, a potem snuc plany
wymagajace grubych $$$$, lepiej skupic sie na tym co jest mozliwe do zrealizowania jak rozumiem PRZED wrzesniowa runda
z tego co wiem bo kolega chcial nasze youngtimery wystawic w galeri malta to dla nich jest dodatkowa atrakcja zeby przyciagnac klientow wiec to dla nich biznes zeby cos akiego zorganizowac wiec sądze ze warto by spróbowac
Cofam co powiedzialem - Pani z malty powiedzial ze u nich jest kazda powierzchnia odplatna, ale jesli stwierdza ze bedzie to dla ich klientow ciekawe itd itp to moga udostepnic nieodplatnie wiec mogloby sie udac.
Odnosnie placu wolnosci - trzeba miec zgode ZDM ( !!! ) i konserwatora zabytkow , dam znac jak bede wiedzial cos wiecej o dtych "organow"
No właśnie, żeby zaprosić Gościa, trzeba mu dać furę i niekoniecznie SCS, ale to nie jest też takie znowu przegrane, bo wtedy można spróbować uderzyć do dilera aut, z którym jest kojarzony nasz gość i "porozmawiać" plus włazić do wszelkich mediów, jakie istnieją, że niesamowicie sławny zawodnik, wspierając młodych zawodników, wystartuje w pasjonującym wyścigu - wtedy Wy macie swojego bohatera, bohater ma pozytywny PR, co mu dobrze wpłynie na relacje sponsorskie, diler również może to tak samo wykorzystać. Dokładki $ z pzmotu i aw raczej między bajki... Ale wbrew pozorom, akcja jest do zrealizowania.
Knastol jest obtrzaskany z publicznością i mikrofonem, więc napewno chętnie poprowadzi jakieś marketowe konkursy na Taxi-Drive po torze Do tego market będzie zadowolony z eventu. IMO wszystko do zrobienia i gdyby nie brak czasu to chętnie bym pomógł bo projekt zacny i praktycznie bezkosztowy!
Tylko zanim zaczniecie przyciągać kibiców na Tor, warto sobie odpowiedzieć na pytanie, co macie im do zaoferowania. Bo komentator gubiący się w zeznaniach i co chwilę milknący plus jedna "trybuna" z demobilu nie buduje atmosfery pasjonującego widowiska...
Jestem zdania że promocja jest potrzebna, ale mam sporo wątpliwości w tym co tu przedstawiacie, postaram się odnieść do wszystkich postów, nie koniecznie w kolejności.
Taxi było zorganizowane na pierwszej tegorocznej rundzie i nie cieszyło się zbyt dużym zainteresowaniem, a ze względu na to że na 2 rundzie weekend wyscigowy trwał dwa dni Taxi sie nie odbyło.
Na tej rundzie jest planowane, ale nie wiadomo jak to wyjdzie.
Uważam że przewiezienie zorganizowanie jakiś konkursów i przejażdżka dla kibiców jest dobrym pomysłem, sam nad tym myslałem, ale nie do końca jeszcze wiem jak to zorganizować, ale nad tym myśle
Co do znanych osób, to pomysł nie do zrealizowania, chyba ze ktoś ma znajomości. Nazwiska takie jak Mancin czy Kajto, mówią coś tylko nie licznej grupie i nie przyciągną za wielu osób, taki Hołek odpowiednio nagłośniony zapewne tak, ale to są (tak sądze) ogromne koszty. Można by też zapraszać znanych nie związanych z motoryzacją, ale to tez są ogromne koszty.
Bilbordy też sądze że za wysokie progi cenowo.
Galeria Handlowa pomysł bardzo ciekawy, chciałbym tylko poznać koszty, bo to jest coś co mogłoby przyciągnąć sporo osób, a w każdym razie sporo osób by się dowiedziało i sądzę że taka kampania byłaby lepsza od bilbordów.
Oprócz aut ustawiło by się telewizor i puszczało "specjalnie spreparowane filmiki", żeby pokazać co jest najlepszego, więc jak ktoś zna koszty czekam na informacje.
Plac Wolności raczej słabe miejsce według mnie, rok temu samochody stały na rynku i nic to nie dało, galeria handlowa lepsza.
Wystawa fotografii, fajny pomysł sam bym na to poszedł, ale nie sądzę żeby specjalnie kogoś przyciągnęła, choć regularne wystawy może coś by dały
Myślę że ten sport jest bardzo słabo rozpoznawalny i promować go trzeba małymi kroczkami, mniejszymi kosztami, jeżeli zobaczymy że przyszło 1000 osób więcej to znaczy że to coś dało i można kontynuować dalszą promocję wykładając większe pieniądze.
Trzeba się też zastanowić co kibic dostanie na torze, bo fan się odnajdzie, ale taki co przyjechał zobaczyć od tak, nie za bardzo, a nie chcemy żeby ktoś przyjechał raz, tylko żeby przyjezdzał ciągle, więc myślę że najpierw coś takie by trzeba zacząć rozwijać, powoli, małymi kroczkami, jakieś atrakcje dla kibiców
To tyle co miałem do powiedzenia, marzenia marzeniami, a rzeczywistość, rzeczywistością.
(...)
4.
Jaki kolwiek program tlelewizyjny motoryzacyjny o tematycie wyścigowej z relacjami z wyścigów z informacjami ze będa wyścigi np w ONTV, WTK, WPtv.
(...)
Tak tylko przy okazji - ONTV - omijać szerokim łukiem. Telewizja pod egidą agencji higher i niejakiego Michała Ciszaka. Lepiej nie mieć z nimi nic wspólnego bo to nie wyjdzie na dobre.
Z doświadczenia zawodowego....
Czytam ten wątek z wyjątkowym zainteresowaniem i oczywiście 3mam kciuki żeby udało się zrobić cokolwiek co przybliży do założonych celów - z czystej sympatii i własnego dobrze pojętego interesu pozwolę sobie tylko podzielić się uwagami natury ogólnej:
1. po pierwsze primo trzeba by się zastanowić co tak naprawdę jest celem o którym rozmawiamy - ściągnięci kibiców na tor - jak sugerował Knastol w pierwszym poście, czy też myślimy dużo dalej o sponsorach - czyli w efekcie wypromowaniu marki "WPP" w drodze po sponsorów - bo to cele zazębiające się ale dość odległe i wymagające innych nakładów środków - to chyba oczywiste ale warto wiedzieć dokąd się zmierza, bo od słowa do słowa cele są coraz dalsze....
2. po drugie primo (cytując klasyka ) wydaje mi się, a nawet jestem pewien, że jeśli 20 wolontariuszy będzie załatwiało 20 różnych (skądinąd bardzo pomysłowych i ważnych) spraw to nic dobrego z tego nie wyjdzie - trzeba nam lidera projektu, który będzie miał wizję celu, wiedział jakie zadania w drodze do jego realizacji trzeba zrealizować i z determinacją i siła wodospadu, będzie drążył, stymulował i KOORDYNOWAŁ wszystkie działania tak aby ich efekt był spójny, zgrany w czasie i przekazie - po prostu aby otrzymać spójny wizerunek i skorzystać z efektu synergii działań prowadzonych przez różne osoby - tylko wtedy będzie miało to sens
3. Po trzecie - KNASTOL skoordynujesz?
Maciej. Wiem, że potrzeba nam lidera, kogoś kto to pociągnie ale Knastol ma chyba inne cele gdy chodzi o WPP. On ma skupić sie podobnie jak my wszyscy na doskonaleniu jazdy a myślę sobie sprawy promocji powierzmy w inne ręce i może nogi (to trzeba wychodzić). Myślę sobie, że mamy takiego małego, drobnego sprzymierzeńca w tej kwestii-proponuję naszą Panią fotograf Agnieszkę. Myślę sobie, że skoro jest nas ok. 40 zawodników i jak każdy da trochę kasy np. 20-50 zł miesięcznie na promocję to każdy normalny człowiek chętnie polata, żeby coś w tym temacie zrobić. Ja tak to widzę, a myślę że tzw. wolontariusze (np. Knastol) spalą się bardzo szybko i nic z tego nie wyjdzie. Miłego wypoczynku nad morzem!!!
No jeśli p. Agnieszka będzie chętna to pewnie... Bylebyśmy wiedzieli co chcemy osiągnąć i mieli plan jak to zrobić....
A wypoczynek nad morzem przedni - tylko szkoda, że tak daleko stąd na tor - dziś czwartek i trening przechodzi w ten sposób koło nosa - a to potrafi zabić każdą przyjemność
Auto: w marzeniach
Dołączyła: 12 Lut 2006 Posty: 1298 Skąd: prawie Poznań
Wysłany: Czw 22 Lip, 2010
Witam, jeśli dostałabym konkrety co do sprawy marketingowej, jeżeli dokładnie ustalicie co i jak, dokładne informacje w tym temacie, to mogę tą propozycję przemyśleć.
Trochę tych kontaktów już mam, więc myślę, że coś tam udałoby się zrobić. Tylko czekam na konkretne pomysły. Pozdrawiam
Dołączył: 09 Lip 2007 Posty: 2383 Skąd: gniezno / poznan
Wysłany: Sob 24 Lip, 2010
no nie wiem, ale goscia to mozna miedzy bajki wlozyc wg mnie
jestem za marketami z nagroda w postaci taxi, ale jak markety nie przejda, mozna zrobic takze konkurs dla kibicow na torze, w ktorym nagroda bedzie taxi
ale taxi nie moze kosztowac nas tyle ile kosztuje wsmp - jesli dobrze pamietam 200 pln?
bilboardy - sprawdzilem tylko 1 zrodlo - cena za miesiac - 400-500 pln plus 200 projekt i naklejenie - powiedzmy ze zamowimy 10 takich, powiedzmy ze sredni koszt niech bedzie 500 - daje nam to 5k - czyli jak sie zrzucimy po 150 (kolejne 150) bedziemy mieli chyba dobra promocje - 10 bilboardow raczej da sie zauwazyc?
jak ktos ma godnego sponsora, mozna wykorzystac jego fotke na bilboardzie, niech rzuci wiecej kasy
jestem za spotkaniem i to calkiem szybko, bo czasu duzo nie zostalo...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum