Dołączył: 09 Lip 2007 Posty: 2410 Skąd: gniezno / poznan
Wysłany: Sro 03 Mar, 2010 Koszty w WPP
sporo osob o to pyta, a sam postanowilem sobie to policzyc, wiec...
pomijam oczywiscie koszty auta, ktore jak wiadomo kosztowac moze roznie, choc zeby nikt nie dopytywal, zalozmy ze Seicento eNkowe to koszt ok. 10 tys.
nie wnikam tez w to co tam kto w nim modzi i ile kosztuje jego mechanik
kurs na licencje: 500
psycho testy (ważne 5 lat): 100
licencja: 460
lekarz (ważne 6 m-cy): 130
RAZEM: 1190
w kolejnych sezonach już tylko lekarz i licencja (chyba 450)
wpisowe:
300 za runde, lub
500 za 2 rundy, lub
1300 za 6 rund (ok 216 za runde wychodzi)
RAZEM: 1300
pozostałe koszty:
dojazd, spanie, jedzenie - każdy sam musi policzyc - ja licze tylko camping za 70
paliwo - pelen bak wystarczal, teraz skoro mamy podwójne rundy, pewnie z 200 trzeba bedzie wydac
ciuchy - ja wypozyczam - ceny sa rozne od 150 do 300
kostka - 30
opony - sprawa indywidualna, ale niech bedzie ze na kazdy weekend kupie 2 nowe vivo - 250
cos jeszcze?
RAZEM: 700
weekendy sa 3, wiec 700x3=2100
RAZEM wszystko do kupy: 4590... no niech bedzie 5000... sporo...
ale czy na pewno sporo?
policzmy ile jest jezdzenia... juz to chyba kiedys robilem
treningi:
roznie to bywalo, od 3 do 6 po 30 minut - powiedzmy ze srednio zrobic mozna ok 10 okrazen na kazdym + kwalifikacje i warm-up - niech bedzie 5 x 10 x 4 km = 200 km
wyscig:
no tu jade 9 okrazen, a nie 10, bo zawsze mnie Hellwig zdubluje, ale dla usrednienia: 40 km
aha - wyscigi sa 2: 80 km
200 + 80 zaokraglic mozna do 300 km
5000 pln / 300 km = 17 pln/km
nie wspominajaco treningach czwartkowych, gdzie mozna jezdzic przez 3 godziny nonstop
dla porownania - na PPAiK mamy zwykle ok 20 prób, czyli 20 km - samo wpisowe osiaga 300 pln, czyli koszt jednego kilometra to 15 pln... powiedziec trzeba ze wyjazd na papika biorac pod uwage paliwo, opony itd, zamyka sie w kwocie 1500 pln, a wiec... 75 pln/km
koszty wychodza 5 krotnie wyzsze w papiku niz w WPP... no i predkosci i biegi sa inne, ale nie tego dotyczy temat
w RPP wiadomo - 5 tysi to koszt jednej rundy...
na szczescie przelicznik SO wyglada dobrze i dlatego czekam z niecierpliwoscia na kolejny
witam,
Mam parę pytań dotyczących ścigania się.
A więc tak, mam 16 lat i mam niewielkie doswiadczenie i umiejętności w prowadzeniu samochodu, wiec czy mogę przystąpic do kursu na licencje?
Z kolei moi rodzice nie należą do bogatych ale wujek ma troche wiecej kasy, wiec chciałem sie dowiedzieć jak to wygląda wszystko po zdobyciu licencjii, jakim samochodem najlepiej się ścigać i ile kosztują przeróbki takie aby samochod był konkurencyjny???
Z GÓRY DZIĘKI ZA ODPOWIEDŹ!!!!!
Jeśli masz niewielkie doświadczenie i umiejętności, to chyba lepiej będzie, jak się jeszcze trochę poduczysz.
Najlepiej ścigać się szybkim autem, które się nie psuje i niewiele kosztowało. Sorry, ale trochę mało precyzyjnie pytasz.
Knastol bo widzę że jesteś dobrze obeznany w wyliczaniu kosztów, a zapomniałeś jeszcze o miejscu w Parku Maszyn ile to kosztuje?? Np na taki namiot na 2 samochody w przyzwoitym miejscu.
Dołączył: 09 Lip 2007 Posty: 2410 Skąd: gniezno / poznan
Wysłany: Nie 18 Kwi, 2010
no wlasnie nie zapomnialem - namiotow nie mielismy w zeszlym sezonie,w tym owszem planujemy, ale na temat kosztow nic mi nie wiadomo, czyli wrecz wiadomo ze ich nie ma
no np. pytanie
Czy wszystkie badania do licencji zrobie prywatnie?
I czy może lepiej kupic bardzo tanio samochod w którym nie ma praktycznie nic i wszystko wymienic na nowe(sportowe), czy kupic normalny samochod z dobrym silnikiem, założyć tylko klatke itp. ????
nie, badan nie zrobisz prywatnie,
psychotesty zrobisz wszedzie gdzie badaja kierowcow
badania okresowe, robi sie u nas np. u nas w P-n w przychodni sportowej,
nic mi nie wiadomo zeby mozna to zrobic prywatnie (jak ktos wie, ze taka mozliwosc istnieje to prosze o info!)
co do auta,
Ile masz kasy? co innego jak to jest 10 tysiecy co innego jak masz 150 tysiecy.
Taniej jest kupic auto gotowe, to zadna tajemnica.
Chodzi o to że jestem z katowic i, że jak już zrobie kurs to żeby otrzymac licencje musze zrobic badania prawda, wiec czy moge je zrobic u mnie w katowicach w prywatnej przychodni gdzie sie placi za badania czy gdzie indziej??
A jesli chodzi o samochod to raczej zatrzymajmy sie przy 10tys.
badania mozna zrobic wszedzie, u prywaciarza tez, tylko pewnie ciezko bedzie dobic sie do kogos
kto ma uprawnienia jako lekarz medycyny sportowej czy cos takiego?
Zadzwon do swojego automobilklubu to Ci powiedza gdzie mozesz sobie takie klepnac
A co do auta, to od CC/SC mamy tu specjalistow, wiec musisz poczekac az ktos z nich sie wypowie
Auto: be em fu
Dołączył: 28 Paź 2007 Posty: 151 Skąd: Swarzędz
Wysłany: Wto 20 Kwi, 2010
Zalezy co chcesz osiągnąć, Puchar Polski na razie jest bardziej pod Fun,
KIA jest bardziej medialna i przy tym wyrównana, przez co masz więcej rywalizacji, ale i przez to trudniejsza.
Ale w Polsce z tego ani z tego się nie wypromujesz.
_________________ BTCC - this is racing at its best
Auto: Fiat Seicento
Dołączył: 09 Cze 2009 Posty: 484
Wysłany: Wto 20 Kwi, 2010
Paweł93 napisał/a:
A więc gdzie lepiej jezdzic w pucharze polski czy moze w pucharze KIA, albo jakies inne????
Czyli pucharu Kii Picanto już nie ma z tego co wiem, a jeśli chodzi o Ceed'a i to co wcześniej pisałeś, to delikatnie ujmę, że na Picanto więcej niż 10k byś musiał uzbierać, a co dopiero na Ceed'a
Wiadomo ze chce osiągnąc jak najwiecej, oczywiscie w miare mozliwosci. Jak zauwaze ze sciganie wychodzi mi bardzo dobrze to bede cisl ile sie da. Nie chce ( jak i pewnie wszyscy) caly czas dokladac kasy. Dlatego sie pytam na czym lepiej sie wybic.?
a czemu nie tak też można tylko liczą się też znajomości i trzeba mieć dobrą kasę na zainwestowanie. Na 100% lepszym promocją zawodnika jest ceed niż wpp ale też o wiele droższym, ale i tak nie masz pewności, że na tym się wybijesz.
Najlepiej chyba zacząć od kartingu który niestety mnie ominął:(
Wiadomo ze chce osiągnąc jak najwiecej, oczywiscie w miare mozliwosci. Jak zauwaze ze sciganie wychodzi mi bardzo dobrze to bede cisl ile sie da. Nie chce ( jak i pewnie wszyscy) caly czas dokladac kasy. Dlatego sie pytam na czym lepiej sie wybic.?
akurat wyscigi sportem tanim nie sa. Na PL scenie jest tylko garstka ludzi ktorym sie za to placi, a tak niestety trzeba kombinowac i dokladac "ze swoich".
(dokladac, w tym wypadku raczej wykladac)
Wyscigi w takiej czy innej formie sa rowniez "wyscigiem zbrojen" a wiec i kasa odgrywa duza role, do konca zycia mozesz wygrywac WPP smigajac CC i na 99% nic Ci z tego nie przyjdzie.
Inna sprawa z CEED'em, tam juz wyrobisz sobie "jakas marke" jesli tylko bedziesz wygrywal, a zeby byc konkurencyjnym do czolowki pucharu, ktora nie robi nic poza wlasnie sciganiem trzeba ... jezdzic, jezdzic i jeszcze raz jezdzic no i szukac kasy na nowe opony i benzyne
Taki to juz sport w ktorym liczy sie talent/umiejetnosci no i stala plynnosc gotowkowa :/
Polecam sprobowac i polatac, warto dla samej frajdy, bez wiekszego sciskania posladkow przy wizji przyszlosci jako juz PRO.
witam,
właśnie poświęcam czas i pln'y na przygotowanie sprzętu do startu w wpp w klasie n1.
z związku z tym uprzejmie proszę moich przyszłych Rywali o wzajemny szacunek i walkę fair!!!
Mam tu na myśli głownie przygotowanie samochodów zgodnie z homologacją, załącznikiem J oraz regulaminem WPP 2010.
Dołączył: 14 Kwi 2005 Posty: 192 Skąd: siekierki wielkie
Wysłany: Pią 23 Kwi, 2010
auta ktore startowaly w tamtym roku byly zgodne z hom.w tym roku tez beda spelniac regulamin.
ps.moze cos wiecej powiesz o aucie i jakie masz plany na ten sezon?
w klasie n1 jest pewnych 5 kierowcow,super ze dolaczysz do tej klasy,wtedy bedziemy mogli liczyc na osobna kwalifikacje.
_________________ niech poslizg wynika z predkosci....
auta ktore startowaly w tamtym roku byly zgodne z hom.w tym roku tez beda spelniac regulamin.
tak jak auta które startowały w pucharze CC w dawnych czasach?? bo tam znaleźć nie przewaloną N-ke to było ciężko...
no własnie masz dowody na niezgodność aut z homologacją?
Nie zapominaj, że w WPP ludzie jeżdżą dla przyjemności za własną kasę i nie rozwiązują spraw przy zielonym stoliku więc nie psuj atmosfery.
_________________ Granica poślizgu kontrolowanego znajduje sie daleko za punktem w którym instynkt samozachowawczy ustepuje miejsca manii samobójczej.
Mam do was takie pytanie, jak sprawa wygląda z oponami kołami. Na zawody bierzecie same opony i na miejscy zakładacie je na felgi czy macie cale komplety kół. Nigdy się nad tym nie zastanawiałem a teraz jakoś mnie tak to ruszyło. Może na torze można wymienić opony odpłatnie jak tak to za ile gdzie ??
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum