Trudno się nie zgodzić. Natomiast fanów marki jest sporo więc pewnie da się znaleźć ulepszacze. Ja mimo wszytko na razie pozostanę przy tym seryjnym silniku bo jest juz na wykończeniu i pewnie go skończę na ostatniej rundzie wpp. Potem będę mysleć czy wsadzać serie czy od razu podpicować. Pozdrawiam i życzę miłej zabawy w WPP! Będę obserwować
Trudno się nie zgodzić. Natomiast fanów marki jest sporo więc pewnie da się znaleźć ulepszacze.
ulepszaczy to do wszystkiego jest SPORO, tylko jak sie poczyta homologacje
to sie okazuje, ze nic nie pasuje
Po ostatnich doświadczeniach jedna rada dla wszystkich:
Pilnujcie aby wszystko było jak w homologacji. Elementy muszą by takie same jak w homo, a nie tylko podobne o czym przekonał się demo. Tym razem w miarę szczęśliwie się skończyło.
_________________ Granica poślizgu kontrolowanego znajduje sie daleko za punktem w którym instynkt samozachowawczy ustepuje miejsca manii samobójczej.
taka moja rola, ze ostatnio mam szczescie do "bycia przykladem"
tym razem skonczylo sie na wyrozumialosci ZSS i przesuniecie mnie na ostatnie miejsce w klasie ... a moglo byc gorzej...
jak komus wydaje sie, ze przejdzie tuningowy kolektor dolotowy/wydechowy,
skrzynia biegow z niehomololo przelozeniami czy inna wydumka to grubo sie myli...
u mnie padlo na tarcze hamulcowe, mimo ze wymiarowo odpowiadaly tym z homologacji,
to umknal mi jeden bardzo wazny detal....
tarcze w homologacji sa gladkie, do mnie listonosz przyniosl nacinane ... co oczywiscie
ucieklo nam podczas ich montazu....
jeszcze raz, dziekuje innym zawodnikom w mojej klasie za wyrozumialosc
i za to, ze nie domagali sie wykluczenia mnie, a usatysfakcjonowala ich zmiana pozycji na mecie... musze rowniez podziekowac ZSS za ludzkie podejscie do tematu!
A zamiast Ciebie dyskwalifikować nie mogli przenieść Ciebie do klasy OPEN?
tak jak napisal Wojtek, na zmiane klasy bylo juz za pozno.
Zglaszajac sie do klasy 4 podpisalem dokument w ktorym twierdzilem, ze auto jest
zgodne z homololo, okazalo sie, ze nie bylo, wiec trzeba bylo wymierzyc kare
a nie isc na reke (co uwazam za bardzo dobre posuniecie!) i tak
chciano mi pojsc na reke i zaproponowano przeniesienie do klasy Open na
czas nastepnego wyscigu... udalo sie jednak dostac seryjne tarcze (dzieki dla Jacka!)
i wystartowac w klasie 4.
Ciesze sie, ze chlopaki z klasy 1 unikneli problemow bo jak zobaczylem, ze rozbieraja silniki i do tego ich nie tegie miny to wesolo nie bylo.....
A to mam idiotyczne pytanie i od razu za nie przepraszam.
Jak się zapiszę do open to też muszę mieć 98dB? No i dlaczego w WPP jest takie ograniczenie a w innych klasach nie ma ? (ryk potworków był bardzo przyjemny)
A to mam idiotyczne pytanie i od razu za nie przepraszam.
Jak się zapiszę do open to też muszę mieć 98dB? No i dlaczego w WPP jest takie ograniczenie a w innych klasach nie ma ? (ryk potworków był bardzo przyjemny)
To nie jest ograniczenie tylko w WPP, ale dla całego WSMP. Takie są nasze wymogi regulaminowe od lat - 98+-2 dB
_________________ Granica poślizgu kontrolowanego znajduje sie daleko za punktem w którym instynkt samozachowawczy ustepuje miejsca manii samobójczej.
To chyba nie będę zmieniać wydechu w beemce bo jest cichsza od potworków. tak przy okazji kiedy i gdzie mogę zawieźć auto na badanie techniczne żeby dostać listę rzeczy do zrobienia na wrzesień ?
Jestem tutaj nowy i mam kilka pytań...
Czy w klasie 1N można wystartować innym samochodem niż CC i SC np. dajmy na to Tico bądź Corsa 1.0. Na każde auto można otrzymać homologację?
Dołączył: 09 Lip 2007 Posty: 2383 Skąd: gniezno / poznan
Wysłany: Nie 20 Cze, 2010
Majkel napisał/a:
Witam wszystkich ;]
witaj
Majkel napisał/a:
Czy w klasie 1N można wystartować innym samochodem niż CC i SC
pewnie ze mozna, ale jakos zaden nie przychodzi mi do glowy
Majkel napisał/a:
np. dajmy na to Tico bądź Corsa 1.0.
tico to nawet gdyby mialo homologacje nie wyjechalbym na tor, a corsy z takimi silnikami homologacji raczej nie mialy - nie sadze aby istaniala lepsza, tansza, inna opcja dla 1N niz CC/SC
Majkel napisał/a:
Na każde auto można otrzymać homologację?
to FIA nadaje homologacje (lista aut byla podawana juz wielokrotnie) - mozesz jednak otrzymac homo na kazde auto, wtedy nada je PZM, ale bedzie to krajowa homo, a wyrobienie jej to koszt ok 3k
tak jak pisal knastol - wszystko mozna homologowac krajowo do E i wtedy open. swoja droga tico open brzmi groznie
natomiast trzeba byloby zerknac w listy FIA (rowniez w te stare - auta nmoga byc przeciez bez aktualnej homologacji), nie chce sklamac, ale z tego co pamietam bylo kiedys homologowane - klasa 1 to pojemnosc do 1150:
1. zastava (albo yugo) tylko nie pamietyam czy byla homologacja 1.1
2. chyba tavria (ale tez nie wiem z akim motorem - tylko jeden byl <1150)
z samochodow, ktore teraz maja homo:
1. fuji (subaru) pleo sedan - silnik 658 ale z turbo po przeliczeniu 1118,8 cm3 - nie ma na rynku europejskim (masa minimalna 781kg w N) oraz naped na 4 kola, ktory nie sadze by w wyscigach przy takim aucie pomagal,
2. fiat sc, sc abarth.
moze cos wiecej jest homologowane w gr A (ale watpie), warunkiem uzyskania homologacji w grupie N jest wpierw homologowanie w A i czasami sie zdarza, ze producent homologuje TYLKO w gr A.
moim zdaniem nic innego nie wymyslisz - kontaktowego, z taka dostepnoscia czesci jak do fiata i co za tym idzie taniego. ooo, kiedys Wlodek Pawluczuk latal w plaskich suzuki maruti - ale nie wiem czy i jak to bylo homologowane, trzeba byloby poszukac na starych listach FIA - podstawowe pytanie pozostaje: po co?
Czy ktoś wie czy takie autko jak oryginalny Fiat CC Trofeo Abarth to by jechał w WPP w 1A czy 1N? I jak się zapatrujecie na konkurencyjność takiego? (dla niewtajemniczonych to jest coś pod 80KM CC na kłówce).
_________________ Jakub "Azrael" Zawiła-Niedźwiecki
potwierdzam
u mnie padlo na tarcze hamulcowe, mimo ze wymiarowo odpowiadaly tym z homologacji,
to umknal mi jeden bardzo wazny detal....
tarcze w homologacji sa gladkie, do mnie listonosz przyniosl nacinane ... co oczywiscie
ucieklo nam podczas ich montazu....
A dla tych co w homo mają tarcze nacinane to proponuję zwórcić uwagę na kształt i ilość nacięć bo to też jest ważne i można się "naciąć" Tak mieliśmy w zesżłym roku chyba na Rzeszowskim gdzie inż. Nowak podszedł i powiedział, że mamy o jedno nacięcie za dużo Oczywiście tarcze do wymiany...
Także części muszą być identyczne jak na zdjęciach w homo.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum