Dzięki Deziu he he. Nie przeżyje chyba 44 sek straty przez jakąś dziwną kilkuminutową awarię byłoby 2 w generalce bo w klasie zabrakło niestety chętnych.
A i co jeszcze : moje pierwsze winogrady i stwierdzam, że nie czaje skąd taka słaba frekwencja bo próby fajne a najbardziej chyba mi przypasił pekabex i po cięciu jazda na dwóch kołach
A tak na marginesie to dojazdówki krótkie a mimo to poszło jakoś dziwnie dużo paliwa (na sto sygnalizacji ze dwa razy zielone uh )
Dzięki Dezu za świetną imprezę i wszystkim za fajną atmosferę, szkoda że nie było czasu pogadać ale z drugiej strony dobrze że nie było przestojów na próbach. Pomimo braku pucharu .. nawet dla debiutantów .. jestem content jak tylko zrobię skrzynię to się odkuję
Ogólnie przyjemnie jak to zwykle na Winogradach, może o tyle mniej niż kiedyś że mojej ulubionej próby TG Instalacje zabrakło.
Enea: Jak zawsze zamotana, szkoda że nie było przejazdu za to dalsze bo jakoś mi sie tak bardziej wtedy podobało. Bardzo malutkie zastrzeżenie do sędziego startowego za wlepienie paru osobom mety przy sprawach rozbijających sie o milimetry, a może trzeba było jakoś troche inaczej mete ustawić? Albo wcześniej albo dalej kawałek. Co do drugiego przejazdu na którym w naszych wynikach widnieje T to Senku zarzeźbił już na samym początku, potem zarzeźbił jeszcze raz zamiast cofać chciał nawracać i w ramach oszczędności opon udaliśmy sie na mete po owy wpis.
Pekabex 1: Przyjemna próba tyle że na odprawie straszono jakąś cysterną co nam wogóle nie przeszkadzała ale ani słowa że wystaje dyszel od przyczepy. Żadnego usprawiedliwienia że Marko go potem czymś obwiązał żeby wogóle było widać gdzie jest
Pekabex 2: Fajna próba, bez zastrzeżeń. Spłakałem sie tylko jak zobaczyłem że znak w wersji leżącej o którym wcześniej wspominałem Wojtkowi i Senku że polegnie i faktycznie padł. Gratulacje dla Panów którzy go tak skutecznie "zDeZowali".
Tesco: Nawet mi sie podobało na początku że start i meta w nowym miejscu, ale mimo że jechało sie to lepiej wyszedł z tego mały niewypał logistyczny. W starej wersji sędzia startowy miałby szanse powstrzymać jednego pana przed wtargnięciem Pawłowi pod koła.
To tyle o próbach, jeszcze uwaga do wszystkich co mieli dość dojazdówek i poparli Tomka w pomyśle zakończenia na Pekabexie. Panowie, ja już jestem stary i nie lubie siedzieć na krawężniku, pod TKKF są przynajmniej jakieś ławki pod knajpą.
Rajdzik fajny, nawet troche szkoda że być może ostatni w tej wersji.
Dzięki wszystkim za sprawne pojawianie sie na BT i że u nikogo nie było sie do czegokolwiek przyczepić, Panowie było profi z Waszej strony.
_________________ Kiedy spierasz sie z głupcem upewnij się że on nie robi tego samego
Fakt, że szkoda TG ale nic nie poradzę. Szef się przestraszył "poprzedniej razy" kiedy to się pewna Toyota dość brzydko pokaleczyła. Zresztą nie tylko ona :
http://winogrady.com/inde...ogrady&Itemid=0
Jak to mówi Górski - jak człowiek ma pecha to i w d.pie palec złamie. I tak właśnie było na Tesco. 3 hektary parkingu a gościu akurat przez próbę skrót obliczył. Zresztą w jego stanie było mu i tak wsio rawno A tak poważniej to wyszły braki w personelu jak zresztą zwykle na "winogradach" niestety.
Z mojego nie skromnego punktu widzenia jedyny zonk to za mało zamówionych obiadów.
Potem dowieźli ale kilka osób musiało poczekać.
Zastanowię się gdzie zrobić następne ale sami wiecie co było na Pekabexie a nie chcę Christowi robić na siłę bałaganu z sąsiadami. Podobnie było w zeszłym roku z np Aqa.
Powiem Wam jeszcze, że gdybym miał z 3 osoby do pomocy więcej to był by odcinek szutrowy. I to taki z kilometr.
_________________ ... "coś być musi do cholery za zakrętem" ...
Witam i od razu na wstępnie Wielkie Dzięki DEZiu, za fajny kawałek rajdowania, a konkurencji za wyborny klimat i ostrą walkę Tym razem wszystko było OK : bolid, pilot, pogoda i nawet krawężniki nas nie pogryzły. Do tego największy konkurent Grzesiek Ratajczak był tak gościnny, że uszkodził swego bolida abyśmy mogli wyjąć klasę - dziękujemy Pierwszy raz gościliśmy na Winogradach i już wiem, że nie ostatni bo impreza kozacka, zwłaszcza "pekabex". Nawet ten dyszel miał swój urok, przynajmniej pilot miał gdzie oczy szerzej otworzyć he he Pozdrawiamy
No powiem Ci DeZiu że wołał troche "choć do mnie" ów dyszel a był na dobrej wysokości tuż nad deską. Faktem jest że jak robiliśmy w piątek zapoznanie piesze z Wojtkiem to też nie zwróciliśmy uwagi. Dało sie go wykryć dopiero zerówką.
PS. DeZiu jak to było z debiutami?
_________________ Kiedy spierasz sie z głupcem upewnij się że on nie robi tego samego
Debiut zaliczyła załoga z Jarocina - Bracia Filipiak jadąc fiestą ABUDABI przy wywołaniu debiutantów nikt inny się nie zgłosił a ta załoga dopiero zaczyna przygodę z rajdami - pozdr
No to qrcze pieczone sie nie wywołuje przy wynikach tylko notuje na starcie, DeZiu
By mi ktoś powiedział że nie odnotowano to bym przy BT spisał kto pierwszy raz.
_________________ Kiedy spierasz sie z głupcem upewnij się że on nie robi tego samego
Na starcie spytałem i zanotowałem więc mi tu bez pieczeni. Na mecie spytałem czy jest ktoś z debiutantów. Znak dała tylko jedna załoga więc nad czym się miałem zastanawiać ? Gdyby się zgłosiły dwie to bym sprawdził która lepsza.
Jeśli byli na mecie ale nieśmiałość nie pozwoliła na podniesienie łapki to już nie moja wina
Podobnie rzecz by się miała z losowaniem gadżetów. Gdyby nie było załogi która została wylosowana nie odesłał bym tego pocztą tylko losował dalej.
A w ogóle ci lepsi debiutanci byli na mecie ?
_________________ ... "coś być musi do cholery za zakrętem" ...
DeZ - pytanko
z historii wynika, że KJS Winogrady odbywał się średnio 2x do roku. Czy w tym roku planujesz raz jeszcze? widać w kalendarzu, że jest długa przerwa od 26 czerwca do KJS Pleszew 10 września - to grubo ponad 2 miesiące - jak to widzisz?
Hej nie ma co drzeć kota - DEZ flaszkę postawisz i będzie dobrze
Wypijemy ją z Mirafiorii za pełen relaks w fotelach.
Na mecie byliśmy ale może mam problem z lewym uchem i nie dosłyszałem jak wołasz żeby się zgłosili debiutanci...bo wyniki to wyniki a nie zabawa na refleks
Kolegom 21swift i dwa15 podpowiadam że DeZ zwykle bywa do dorwania na TKKF w środy o godz 19, sie tam zwykle odbywały spotkania członków KMW. Twarzy do waszej falszy nie przyłoże, bo ja tylko piwo ale jak planujecie napaść to chetnie zajrze.
_________________ Kiedy spierasz sie z głupcem upewnij się że on nie robi tego samego
No pewnie zrobię ale kiedy i gdzie tego nie wiem. Mam złe doświadczenia w robieniu imprez w miesiącach letnich. Wiadomo - wakacje. Dla w porywach kilkunastu załóg to średnio mi chce się zabierać za to.
_________________ ... "coś być musi do cholery za zakrętem" ...
Liczę na to, że jeszcze pojeździmy w Poznaniu - niestety Leszno musimy odpuścić więc kolejna impreza to albo Pleszew albo Poznań. Daj znać jak zaczniesz już coś planować.
Auto: Fiat Seicento
Dołączył: 09 Cze 2009 Posty: 484
Wysłany: Sob 18 Cze, 2011
W sumie jak by patrzeć na ten temat, to kupa wiary nie startowało, ba samochody ponawalały (np. ja). Dlatego bym się nie zrażał, bo dla mnie Winogrady to klasyk, pierwsze zawody w jakich brałem udział i jak tylko mogę to jadę.
Otrzymałem wezwanie do stawienia się
"zakłócanie spokoju" jak by kto pytał i chyba nie muszę dodawać o którą próbę chodzi ?
Szykujcie paczki na święta hehehe
_________________ ... "coś być musi do cholery za zakrętem" ...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum