Obstawiam DeZiu że z Enei.
Co do paczek to se weź dużo gotówki a połowe będziesz mógł wykorzystać w kantynie, reszte zostawia na koncie.
Krzyknij na PW kto piszczy i o co.
_________________ Kiedy spierasz sie z głupcem upewnij się że on nie robi tego samego
Olej ich Tomku siurem prostym osobowym męskim, mnie za dość goźniejszy czyn złapali po roku, osądzili 3 latach, a wsadzili po 5. Ale jak chcecie se pożartować jak to jest za kratą to nowy temacik.
_________________ Kiedy spierasz sie z głupcem upewnij się że on nie robi tego samego
Na razie wyszło 200 zł mandatu za "zakłócanie" ale sąd ma miesiąc na decyzję, czy nie należy mi się więcej.
Nie będę cytował co ci delikatni słuchowo napisali bo szkoda Waszego czasu i zdrowia.
W każdym razie był to dość obszerny elaborat.
_________________ ... "coś być musi do cholery za zakrętem" ...
A gdzie miałeś zaszczyt być? w sądzie grodzkim? że mandacik?
Z mojej strony na mandat sie coś znajdzie bo to nie Tomek zakłócał tylko my wszyscy. Chłopaki nie pozwólmy DeZowi płacić z własnej kieszeni. Ściepa jakby co.
_________________ Kiedy spierasz sie z głupcem upewnij się że on nie robi tego samego
Dołączył: 01 Maj 2005 Posty: 1603 Skąd: Śrem, Wielkopolska
Wysłany: Czw 07 Lip, 2011
DeZ napisał/a:
...nie będę cytował co ci delikatni słuchowo napisali bo szkoda Waszego czasu...
Powiem tak: utarło się obecnie przekonanie, że opinia każdego na każdy temat jest tak samo ważna i należy ją tak samo poważnie traktować.
Otóż sram na to.
Ile warta jest np. opinia pani dziennikarki o wpadnięciu samolotu do rzeki na pokazach w porównaniu z opinią pilota wyczynowego z 25-letnim doświadczeniem?
Gówno.
Mam nadzieję, ze sąd również uzna to zażalenie za jakieś pierdy i każe składającym zażalenie wysuwać. Proponuję jeszcze grzywnę za zawracanie sądowi dupy.
Właśnie odebrałem makulaturę z sądu.
Okazuje się, że ok. godziny 8.00 - 8.30 wiadomego dnia zakłóciłem spoczynek NOCNY poprzez hałas wywołany rykiem silników, opary paliwa i palonej gumy, wrzaski i krzyki obsługi.
W związku z tym "wina obwinionej nie budzi wątpliwości"
To teraz się przyznać kto tam upalał od 8 rano skoro odprawa była prawie 2h później ?
No i oczywiście powiększyło się manko po imprezie bo oprócz kary doszły dodatkowe koszty postępowania.
Obawiam się, że kolejne "winogrady" będą w przyszłym roku albo wcale bo :
- dopłacanie do imprezy to mi się lekko nie kalkuluje a nie chodzi o parę złotych
- dodatkowo zlikwidowano dofinansowanie imprez bo komuś coś tam się wydaje
- spinanie się przez kilka tygodni dla ok 20 załóg mija się z celem
- ten punkt dotyczy spraw bezpieczeństwa na imprezie na co od dawna nie mam pomysłu a liczyć ciągle na to, że się nic nie stanie nie jest rozwiązaniem
Wygląda na to, że imprezy typu kjs przechodzą do lamusa na rzecz superoesów, ab-cup i generalnie się nie dziwię. Wniosek oczywiście na podstawie frekwencji.
_________________ ... "coś być musi do cholery za zakrętem" ...
Deziu - uważam, że Winogrady to jeden z lepszych kjs-ów na których miałem okazje śmigać. Uważam, że wielka szkoda by taka impreza zniknęła z kalendarza pucharu okręgu.
Co do kasy to proponuję podwyższyć wpisowe i tyle. Frekwencja myślę że okres wakacyjny to główny problem. Oczywiście mieszkając w Jarocinie ciężko mi pomóc w organizacji ale była by wielka szkoda/ superoesy to nie kjs - to całkiem inne imprezy - są bardzo ciekawe ale to nie jest kjs!
Witam Skoro iż byłem jednym z zakłócających ciszę NOCNĄ (wyłącznie podczas prób) to myślę, że DeZ powinieneś dać znać ile to "wszystko" wyszło. Podzielić to na ilość załóg (jestem świadom że pewnie nie którzy tego wątku nie zobaczą, bądź nie będą chcieli go widzieć) więc odjąć jakieś 15-20% załóg. Na koniec podać nr konta i myślę że odzew finansowy na pewno będzie. Pewnie nie 100% ale przynajmniej część załóg będzie miało czyste sumienie, że zrobiło wszystko aby następne "Winogrady" mogły się odbyć. Czekam na wieści i pozdrawiam
DEZ-u nie poddawaj się bo już nic w tym Poznaniu nie będzie się działo, zgadzam się z Limany ( Maciejem) daj znać jaka to kwota to się złożymy - nie wiem kto upalał o 8 rano ale i tak uważam że można się odwołać i zjebać ten sąd za to że ucina inwencję przenoszenia upustu adrenaliny z dróg na odcinki zamknięte ...
_________________ www.All4safe.pl - Wszystko dla Bezpieczeństwa
Mimo, że mnie niestety nie było na tej imprezie to uważam, że powinniscie sie odwołać od tego "wyroku" bo skoro nie było argumentów to trudno żeby był on inny.
Zróbmy głosowanie, rozejrzyjmy się może ktoś ma lekkie pióro do tych spraw, może ma znajomka prawnika, który zgrabnie skrobnie odwołanie. Warto spróbować z resztą to nasze prawo.
Tak, jak kolega pisał wyżej, argumentów za jest dużo, bezpieczeństwo na drogach, sport, zdrowie itp itd...
Każdy cos wymóżdzy, na koniec się zredaguje i wyjdzie zgrabne pisemko.
_________________ "Prawdziwego mistrza poznaje się po tym, że wygrywa jadąc najwolniej jak to jest możliwe" - J.M. Fangio
hmmmm..z tego co wiem cisza nocna obowiązuje od 6.00 do 22.00. Poza tym ciszę nocną trzeba zakłócić komuś tj. musi być wskazany pokrzywdzony. Nie można dostać mandatu za zakłócanie ciszy nocnej bez osoby której ta ciszę się zakłóciło. Jeśli taka osoba złożyła zawiadomienie o wykroczeniu zakłóceniu ciszy nocnej od godz. 8.00 no to coś tu nie halo gdy cisza nocna obowiązuje od godz. 6.00. no chyba, że nie chodziło o spoczynek nocny tylko o inną treść art. 51 par. 1 KW. tj. Kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym,
podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.
poza tym według orzecznictwa niektórych prawników czyn ten musi być popełniony umyslnie tj...cytat z orzeczenia Sądu Okręgowego w Tarnowie
" Wykroczenie z art. 51 § 1 k.w. można popełnić tylko umyślnie, bo penalizacji podlegają wybryki zakłócające spokój publiczny, porządek bądź spoczynek, polegające na krzykach, hałasach, alarmach i innych podobnych zachowaniach. Nie każda emisja hałasu przekraczająca dopuszczalne normy podpada pod ten przepis, jeżeli działaniu sprawcy nie można przypisać umyślności.
Na mój rozum jeśli osoba jeżdżąca autem czyli powodująca hałas nie miała w zamiarze zakłócić komuś spoczynku lub spokoju itp. tylko jej celem było np. rozgrzać silnik przed LEGALNĄ imprezą sportową to wydaje mi się, że postępowanie wyjaśniające powinno w tej sprawie zostać umorzone z powodu braku znamion wykroczenia.
_________________ Tylko zdechła ryba płynie z prądem...
Spinanie się przed sądem z powodu 3 baranów mija się z celem. I tak w tamtym miejscu nic więcej się nie odbędzie bo jednak to teren firmowy a firmy dbają o wizerunek. Akurat o tamtych mieszkańcach słyszałem to i owo i byłem pewien, że wcześniej czy później dojdzie do konfrontacji. Ot takie towarzystwo czczące ciszę w otoczeniu własnym i robiące co chwile hece bo tir przejechał. A tu ktoś gumę pali i wrzeszczy - no skandal powiadam skandal !
Już komuś pisałem, że to nie Wasza wina i nie widzę powodu, żeby ściągać dodatkową kasę z uczestników imprezy.
_________________ ... "coś być musi do cholery za zakrętem" ...
Już składając wyjaśnienia spytałem o możliwość ewentualnego odwołania. Jednak od czego się odwołać jak hałas ewidentnie był i komuś przeszkadzał i właśnie o to jest heca.
Sami zresztą wiecie co to za ludziska bo policja jest tam wzywana za każdym razem. Nawet jak na kotłowni były próby też komuś przeszkadzało a to jednak ładnych parę metrów dalej.
Niestety w tym przypadku prawo murem stoi za oszołomstwem.
_________________ ... "coś być musi do cholery za zakrętem" ...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum