Z tego co widac, to uwzglednione sa tylko zalogi zrzeszone w lokalnych automobilklubach a zaloga Patecki/Patecki zrzeszona jest w AK Torunskim (podobnie jak ja)
Mam parę uwag więc Wy również sprawdźcie te wyniki.
Np gdzie jest Patecki
Pavel napisał/a:
Z tego co widac, to uwzglednione sa tylko zalogi zrzeszone w lokalnych automobilklubach a zaloga Patecki/Patecki zrzeszona jest w AK Torunskim (podobnie jak ja)
Z tego co wiem, to tak właśnie wyglądały dotychczasowe zasady w tych rozgrywkach. OZ PZM używa takiego samego klucza dot. punktacji jak na PPAiK i faktycznie w okręgówce mogą brać udział tylko załogi zgłoszone w lokalnych klubach. Także nie tylko ludziska z innych klubów nie są brani pod uwagę ale też zawodnicy startujący jako niezrzeszeni.
Od tego roku (2006) powinno być to wszystko już bardziej przejrzyste gdyż zasady będą ogólnie znane dzięki stronie internetowej jaka zostanie uruchomiona.
Naprawde fajnie jak wypali Puchar Okregu w Przyszlym roku. Wydaje mi sie ze jak to zrobic komentowane na stronie itd to moze sie znalezc wiecej osob zainteresowanych rywalizacja. Wiecej konkurencji to lepiej dla nas wszystkich. Szczegolnie gdy jestesmy przy gratulowaniu sobie to oczywiscie dziekuje ale zwroccie raczej uwage jak w mocniej obsadzonej klasie Iza wymiotla. Jakby jeszcze z raz sie wybrala do Leszna to kto wie czy by nie wygrala tak obsadzonej klasy )
W tym roku jeszcze eliminacja bedzie Juwenalia KRPP i Winogrady. Tak sie przynajmniej zanosi.
No wiec ja się zastanawiam nad tą organizacją rundy.
Właśnie sie dowiedziałem, że jako organizator dotałem po łapkach.
Konkretnie - kjs nie przewiduje handicapu za organizacje rundy.
W PSMO i NSMP to jest rzecz normalna.
W moim przypadku w generalce oznacza to 4 a nie 3 miejsce.
Niby nic ale jednak.
Krótko mówiąc organizując rundę RSPMO na własne życzenie pozbywamy się punktów.
Rozwiązania widzę trzy:
1. Może trzeba na ten temat porozmawiać z PZM
2. Klub organizujący rajd nie wystawia swoich załóg.
3. We własnym zakresie poprawiamy regulamin PZM nazywając to np regulaminem uzupełniającym .
ad.1 - nie słyszałem dobrych opinii dot. rozmów z tą instytucją
ad.2 - niższa frekwencja a poza tym jeśli jakiś klub zrobi np 2 rundy to ich strata jest kosmiczna.
Jest też możliwość, że jakiś klub nie zrobi żadnej rundy i wtedy mamy sytuację niesmaczną.
ad.3 - co na to PZM ?
Jakieś inne propozycje
_________________ ... "coś być musi do cholery za zakrętem" ...
m.Dywan - a czego się spodziewasz ? Dlaczego organizator rundy ma pozbawiać się punktów
Zupełnie nie rozumiem Twojego zdziwienia.
_________________ ... "coś być musi do cholery za zakrętem" ...
AdamB [Usunięty]
Wysłany: Sob 14 Sty, 2006
Ja nie rozumiem dlaczego organizator miałby być trkatowany jako zawodnik... Dawanie punktów jako kierowcy, za organziację rajdu to coś o czym po raz pierwsze słyszę w skali całego świata. Kierowca to ten co siedzi za kółkiem i tylko zza kierownicy zdobywa punkty.
W turystyce tak jest od kilku lat. Z tego co wiem to szczegolnie w Nawigacyjnych Mistrzostwach Polski jest tak niewielu zawodnikow ktorzy sie na tym znaja, ze jak by oni mieli tylko jezdzic to by nie bylo zadnego rajdu nawigacyjnego w Polsce.
W turystycznych mistrzostwach okregu poznanskiego tez tak jest ale osobiscie uwazam ze punkty (procentowo) nie sa uczciwie przyznawane.
Obecny system nie jest idealny wiec poki nie bedzie to jakos usankcjonowane to uwazam ze lepiej tego nie wprowadzac.
_________________ Sędziowanie to moja pasja
AdamB [Usunięty]
Wysłany: Sob 14 Sty, 2006
To, że stosuje się coś takiego w nawigacji nie jest moim zdaniem żadnym argumentem aby stosować to w RSPMO. Punkty zdobywa się tylko za ściganie i w zasadzie uważam, że dyskusja na ten temat nie ma sensu. Co będzie z osobami które będą stały za orgaznizacją całego cyklu??? Może dać im od razu mistrzostwo .
Panowie - wyjaśniam zatem, że jest zasada przyznawania tych punktów.
Jest to średnia z punktów zdobytych w pozostałych eliminacjach.
Jeśli zawodnik kiepsko jechał powiedzmy 3 eliminacje to handicup za czwartą którą organizował również jest kiepski. Jeśli jechał dobrze i zajął wysokie miejsca to ... chyba nie muszę tłumaczyć.
Pytam - dlaczego organizator rundy który startuje w pozostałych ma dostawać po d...
Jeśli tak ostro stawiacie sprawę to dajcie mi jeden argument za tym, żebym zrobił w tym roku rundę.
Puki co nie mówię nie ale postawcie się w mojej sytuacji. Ja wiem, że fajnie się startuje ale ktoś te starty musi przygotować. Jeśli - a mam nadzieję, że powstanie jakiś konkretny cykl okręgowy to obawiam się, że zabraknie chętnych do organizowania bo każdemu będzie zależeć na punktach. A jak widać dwa punkty w lewo czy prawo robią dużą różnicę w generalce.
Marek gdyby organizował ze mną KJS Winogrady (a miał zamiar) nie był by w generalce 1 tylko 6. Qmacie już
I wyjaśniam pytanie AdamaB - nie zdażyło się, żeby cały cykl robił jeden klub a tylko członkowi konkretnego klubu przyznawane są punkty i nie może on współorganizować imprezy z innym klubem. Zakazu oczywiście nie ma - trzeba sobie pomagać - ale punktów i tak nie dostanie. Zresztą jest ustalona minimalna ilość imprez w której musi być zawodnikiem żeby myśleć o jakiejś punktacji w generalce.
Jasne
_________________ ... "coś być musi do cholery za zakrętem" ...
Uwazam ze kazdy z was ma racje w tym co mowi. Przytaczane argumenty przemawiaja za waszymi rozwiazaniami, choc osobiscie nie potrafie opowedziec sie za zadnym z nich.
Dlatego ja koncze ta dyskusje, pozostajac neutralnym.
_________________ Sędziowanie to moja pasja
AdamB [Usunięty]
Wysłany: Sob 14 Sty, 2006
Szcerze mówiąc my tez orgaznizujemy rundę i jakoś nie jesteśmy zwolennikami rozwiązania, które ma dawać punkty za cos innego niż ściganie. Gdyby miały być dodawane punkty za organizacje w klasyfikacji odnoszacej sie do rywazlizacje na trasie, to uznałbym to za mocno chorą sytuację.
Nie musisz robić z siebie pokrzywdzonego. W trakcie naszego rajdu startowało bardzo mało zawodników od nas z klubu. Większośc stała ze stoperami albo na PKC. Nikt z nich niczego nie żałuje. Musisz zdecydowac czy chcesz startowac czy chcesz organizować. Zorganizowanie rajdu wiąże się pewnymi wyrzeczeniami, w tym rezygnację z rywalizacji na trasie. i jest to dla mnie oczywiste.
Co znaczy "my" Niech się wypowiedzą zawodnicy którzy chcą wystartować w cyklu i będą go również tworzyć. A co z tymi, którzy będą tylko startować ? Oni już na starcie dostają od nas nic innego jak handicup
Do tej pory poznańskie RSPMO to była prowizorka.
Jeśli jednak powstanie puchar z prawdziwego zdarzenia to nie licz na to, że zawodnicy tak chętnie pozbędą się punktów organizując rundę.
Zresztą system handicapu działa od wielu lat w nawigacji i turystyce więc nie wiem, czemu nie miał by się sprawdzić w RSMPO ?
_________________ ... "coś być musi do cholery za zakrętem" ...
AdamB [Usunięty]
Wysłany: Sob 14 Sty, 2006
Naprawdę ten pomysł jest tak chory, że dysuksja nad nim moim zdaniem nie ma sensu.
"Co znaczy "my"?"
"My" czyli Klub Rajdowy Politechniki Poznańskiej, który jak łatwo zauważyć w większości składa się z zawodników.
Adam puki co "my" to tylko ty.
Nie wiem czemu ten pomysł jest wg Ciebie taki "chory" ?
Dziwi mnie również zdecydowanie nagatywne podejście do tematu.
Oczywiście jesli większość z Was zadecyduje, że wątek należy skończyć to się zamknę.
Puki co uważam, że brak handicupu wypacza wyniki w generalce.
Uważasz, że zawodnik który na 4 rundy 4 razy był trzeci powinien być w generalce wyżej od gościa który 3 razy wygrał a raz był organizatorem ?
To teoretyczny przykład ale oddaje obraz obecnej sytuacji punktowania.
I tak nie powinno zostać.
_________________ ... "coś być musi do cholery za zakrętem" ...
AdamB [Usunięty]
Wysłany: Sob 14 Sty, 2006
Chciałbym zauważyć, że Ty tez mówisz tutaj tylko o sobie i starasz się nam wmówić rozwiązanie dobre jak na razie tylko dla Ciebie. Nie wiem czemu oczekujesz popracia w Twojej prywtanej sprawie. Jak przeczytałem o punktach za organizację to myslałem poczatkowo, że to jest jakiś żart. Słowa typu "wypacza wyniki" już pomijam. Wypaczac wyniki to dopiero będzie mozna jak się wprowadzi punkty za organizowanie imprez.
"Adam póki co "my" to tylko ty"
Ja i jakieś pozostałe 54 osoby... Ja nie organizuje rajdu jako prywatna osoba tylko razem z całym klubem i jako klub. Mł.Dywan tez powyżej wyraził swoje negatywne zdanie na ten temat. On równiez stał już po stronie organizatora. Nie podejrzewam abyś poderwał jakiś tłum który ruszy za Tobą na siedzibę PZM aby przeforsować Twój pomysł. Zresztą zainteresowania ten temat, jak widzisz poza Tobą i mna specjalnie nie wzbudza .
AdamB [Usunięty]
Wysłany: Sob 14 Sty, 2006
dembol napisał/a:
Wiem że Adam B. kiedyś już pisał ale zapytam:
Jakie rajdy będą w tym roku zaliczane do RSPMO ? Daty?
Dwa mamy już w lutym czyli: Leszno i Poznań. Poza tym po jedenj rundzie ma zorganizować nasz klub (5 sierpnia), i jeden KM Winogrady. Dodatkowodojdzie jeszce po jdenym rajdzie orgazniwoanym prze AW i Leszno na koniec sezonu. W sumie zaplanowanych jest 6 rund.
AdamB [Usunięty]
Wysłany: Sob 14 Sty, 2006 Re: Wyniki RSPMO 2005
Chyba jednak nasz klub wygra klasyfikacje klubową . Po raz kolejny koledzy z Leszna próbują przepchnąc wałek (klasyfikacja prowadzona jest przez Leszno). Rafał Rybacki jest zawodnikiem licencjonowanym, ajest tarktowany innaczej. Jezeli jednak ma być on liczony to niech nam doliczą punkty za Tomka Porawskeigo w Rajdzie Wyzwolenia .
Wałek jest tym bardziej bystry, iz w oficjalnych wynikach Rajdu Wyzwolenia Rafał Rybacki klasyfikowany jest w klasie Gość. Na podstawie jakich wyników otrzymał on punkty w omawianej w klasyfiakcji za tą rundę??? Automobilklub Leszczynski, a konkretniej oosba przygotowująca wyniki RSPMO dysponuje chyba inna werjsą wyników. TO JEST PARANOJA. Ze strony naszego klubu nie zostawimy tej sprawy w spokoju.
Informacja o fałszowaniu wyników została przekazana już do okręgu.
Jezeli mamy promowac RSPMO to najpierw trzeba zrobic porzadek z wałkami jakie prowadzone są w Lesznie. Wcześniej plotki o tym, że stopery dla zaowdników z Leszna chodza innaczej wkładałem pomiedzy bajki ale teraz zaczynam uwarzać je za wiarygodne.
Wszystskim, którzy sstartują w Lesznei proponuję kontrolowac zcasy mierzone przez sedziów i używać dodatkowo własnego stopera.
Helo...
Tak patrze na wasza rozmowe... i mi sie nasuneło...
Jestem jak najbardziej przeciwny dawaniu punktów na pikne oczka...
Ale rozumiem DeZa w 100% może jako rozwiązanie pomagające wszystkim wziąć zasadę liczenia 5 z 6 eliminacji....
Wydaje mi się że to rozwiązało by dużo problemów.
1. Problem Deza i jemu podobnych
2. Nie znam nikogo komu by zawsze terminy pasowały i w tym momencie jeden rajd odpuszcza a dalej walczy...
3. A dla tych co na wszystko jeżdzą, autka im trudy startów wytrzymuja to był by bonus bo najgorszy start odpuszczaja
Oto słowo moje
Pzdr
_________________ www.unolot.pl
_______________________________________
Panowie, to jakaś MASAKRA jest...
Adam jeżeli uważasz, że to moja prywana sprawa to faktycznie dalsza polemika jest bezcelowa.
Pomysł OjCa z też nie jest nowy i jak najbardziej występuje i się sprawdza od lat (podobnie jak handicup) w turystyce i nawigacji co jak widzę automatycznie eliminuje go z RSPMO.
To tyle. Finito.
_________________ ... "coś być musi do cholery za zakrętem" ...
Co Wy tu z tym Lesznem ...
Ja co prawda na Yeti jeszcze nie byłem ale słyszałem wyłącznie pozytywne opinie na temat tego rajdu i to od zawodników którzy mają kilka Yeti w życiorysie.
Faktycznie jest aż tak źle, że trzeba kontrolować czasy własnym stoperem
_________________ ... "coś być musi do cholery za zakrętem" ...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum