Ja włączam ogrzewanie na full, gdy zjeżdżam z toru. Tak na moje, wtedy nagrzewnica korzystając z ciepła silnika, jednocześnie pomaga całemu układowi chłodzącemu, bowiem "wysysa" do kabiny wyżej wymienione ciepłe powietrze. Takie jest moje rozumowanie.
A podczas jazdy mam tylko nawiew na szybę lekki, bo i tak się bez ogrzewania pocę z emocji
_________________ Co czuje kierowca, gdy wchodzi w ostry zakręt? Czuje, że życie jest piękne! Ja to jeszcze tych zakrętów nie umiem pokonywać
Wysłany: Wto 08 Mar, 2011 Re: Właczać ogrzewanie podczas ostrej jazdy?
Wendland napisał/a:
Włączać ogrzewanie podczas ostrej jazdy na torze czy nie?
Jeśli się Tobie silnik nie przegrzewa, to generalnie wystarczy trochę odczekać przed wyłączeniem silnika - visco zrobi swoje. A jeśli wskazówka twojego BMW jest na prawej połowie, to lepiej sprawdź chłodnicę i profilaktycznie wymień pompę wody, bo łopatki się lubią łamać (jeśli masz plastikowe).
albo jak masz opcje to zepnij wisko trochę ciaśniej (nie na stałe) ja wypełniłem wisko tawotem i trochę przesadziłem bo przy normalnej jeździe nie mogę dogrzać silnika a przy butowaniu praktycznie cały czas na odcince to mam normalną
to generalnie wystarczy trochę odczekać przed wyłączeniem silnika
też ważne, żeby silnik jeszcze popracował na wolnych obrotach po butowaniu, coś w rodzaju jak się ma auto z turbo, żeby się później turbina schłodziła, tak "zwykły" silnik, też należy zostawić włączony w celu lepszego schłodzenia.
Tak myślę
_________________ Co czuje kierowca, gdy wchodzi w ostry zakręt? Czuje, że życie jest piękne! Ja to jeszcze tych zakrętów nie umiem pokonywać
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum