[ Dodano: Pon 08 Cze, 2009 ]
Kto pstrykał na Enea ?? Czekam na tego pomarańczaka na boku.
Tak przy okazji to zdaje się, że dzięki kolegom z Pleszewa o M1 możemy zapomnieć. Dostałem niezły opeer za ten "dach" i następnym razem jeśli wyrażą zgodę to musi być karetka. Ciekawe kto za to zapłaci ?
Przypuszczam, że jeszcze nie byli oglądać tego oleju więc zapewne cdn
_________________ ... "coś być musi do cholery za zakrętem" ...
Dez - szacun za imprezę. Próby były fajne, opóźnień prawie nie było, sędziowie mili. Szkoda tylko, że nie zdecydowałeś się zakończyć rajdu na Pekabexie nr1 bo ta próba była super i bardzo blisko Enei.
A skąd zarząd M1 wiedział o dachu skoro nic nie wie o oleju?
Auto: VW Polo 1.3
Dołączył: 21 Mar 2008 Posty: 167 Skąd: Leszno
Wysłany: Pon 08 Cze, 2009
Z reguły na kjsach podobają mi się góra 2 próby. Tutaj tylko do jednej miałem zastrzeżenia ale też nie była zła. Brawa dla organizatorów i wielki ukłon za anulowanie tych spóźnień. Pozdrowienia dla Pani z PKC pod M1
Z tego co zrozumiałem to kolejność była taka:
- dach
- tel. ochrony do kierownictwa
- tel. kierownictwa do mnie wczoraj
- dzisiejsza "miła" pogawędka
Ale najbardziej czepiali się braku dojazdu do myjni. Dojazd oczywiście był w końcu nie pierwszy raz taśmowałem ten teren. Mało tego - przy mnie dwa auta tam wjechały. A najlepsze jest to, że myjnia nie miała żadnych wątów a całe zamieszanie wywołało norauto
_________________ ... "coś być musi do cholery za zakrętem" ...
Gratulacje dla uczestników i organizatorów Fajnie, że impreza się podobała, tymbardziej gdy w Poznaniu panuje letnia "susza"
Świetne fotki, widzę, że pojawiło się kilka nowych sprzętów które przy okazji będzie trzeba obadać (pzdr walder )
_________________ DiscDogs.pl - dyski frisbee dla psów !
Z punktu widzenia sędziego impreza tez była świetnie zorganizowana jednak przy próbie 1,6 i 11 tworzyły się spore kolejki i zawodnicy czekali niemal godzinę na start. Ale atmosfera w trakcie czekania była wspaniała więc sumarycznie rzecz biorąc było mega spoko
No to DeZiu trzymaj się mocno krzesła bo jedziemy po kolei.
Jak zawsze ślicznie mapy w necie i zgłoszenia i wszystko ok w tym temacie.
BT to dość ciekawy pomysł żeby jeden ze startujących badał. Rozumiem brak ludzi, byś krzyknął to bym Ziemniaczkowi pomógł.
Coś trzeba wreszcie wykombinować z akustyką na odprawie bo z tych schodów Cie nie słychać, może się na balkon przenieś. Ładnie byś wyglądał, jak z ambony.
Itinerer nareszcie z odległościami, sory że się niepotrzebnie czepiłem braku kratki zjazdu z Juraszów na Piątkowską ale ja pomykam po mieście na pamięć i jak ja mieszkałem w tamtej okolicy to nie było tam jeszcze znaku C-2. Nie rozumiem zupełnie tylko jednej kratki po wyjeździe z Pekabexu, ten X.
Mapy prób to już był skandal, jak nie stać organizacji na papier to ustawić skarbonke i się chętnie zrzucimy na ksero.
Sz1 bardzo przyjemna, na przyszłość można by się zastanowić czy nie puścić tego naokoło w drugą strone, mniejsza szansa na drzewo lub latarnie. No a na pewno przerobić start żeby sędzia i kibice nie stali w mrowisku.
Sz2 była największym skandalem tego rajdu, nie chodzi mi nawet o to że się 3 razy troche spociłem żeby się nie pomylić, no ale ja umiem a mój kierownik szybko kuma i też się sam uczy próby. Ale nie chciał bym być w skórze sędziego który ma pilnować kto złowił taryfe, a jeszcze potem wytłumaczyć klientowi gdzie to zrobił. Porażka.
Sz3 bardzo ładna, minimalnie za ciasna szykana, lepiej było prosty slalom. Pomysł z nawrotem bardzo dobry dla tych co myślą i planują, dało się zarobić troche prędkości jak się z prawidłowej strony.
Sz4 ok., przydałby się tylko ktoś kto zbiera co większe głazy wydrapane po przejeździe kolejnych załóg, mamy kryzys a miski olejowe są drogie w ryj i niewygodnie się je wymienia.
Sz5 to mam problem z komentarzem bo nie wypada narzekać jak się łowi taksówke ale środkowy słupek stał dużo bliżej/łatwiej niż na mapie i mój kierownik nauczony doświadczeniem że zawsze się jedzie ten najtrudniejszy słupek pomknął na ten trzeci. Był na tyle uparty że nawet ja nie byłem w stanie go powstrzymać od tego pomysłu. Wszystko by było ok. gdybyśmy się nie musieli teleportować przez całe miasto w 20 min i mieli czas zobaczyć jak to naprawde wygląda. W sumie moja wina że kazałem zjechać z próby a nie kontynuować, skoro sobie sami zaszkodziliśmy to może by się obyło bez taksówki. Za to drugi przejazd był śliczny, non stop bokiem, chłopaki od zepsutych malców przybiegli pogratulować kierowcy fantazji.
Nie wiem czy potrzebnie były odwołane dwie ostatnie próby, w końcu blisko i wiele by to nie zmieniło w czasie policzenia wyników. Zgadzam się z jednym z przedmówców że można było zakończyć na pierwszym Pekabexie, drugi był już pewnie rozryty na maksa.
Ogólnie wyszło ok. podziękowania dla wszystkich co się do tego przyczynili.
_________________ Kiedy spierasz sie z głupcem upewnij się że on nie robi tego samego
Sz 1 w drugą stronę ? Ciekawe co powie zawieszenie na przeskoki przez próg. Tak to przynajmniej prędkość była tam znikoma. A drzewo czy latarnię to omijać trzeba zawsze. To tak dla przypomnienia.
Sz 2 - Ty się gościu zastanów czy
a) czepiasz się próby
b) martwisz o sędziego
ad. a) próba jak próba nic szczególnego. Może następnym razem specjalnie dla Ciebie skrócę ją z 800 do 80m. żebyś się nie spocił.
ad. b) widocznie sędziowie są bardziej kumaci niż mniemasz bo jakoś nikt nie miał problemów
Dojazdówki jak nie wiesz to wyjaśniam oblicza się ze średniej prędkości ok 30 km/h i nikogo nie interesują korki. Może poza mną stąd anulowane kary na pkc.
Wyjaśniam teraz odwołanie ostatnich 2 prób:
- za dużo nieszczęść się wydażyło i włączył mi się tryb asekuracyjno-mądry przed szkodą
- stan próby drugiej bardziej niz opłakany
Logistycznie również zakończenie na enei było bardziej niż wskazane choć faktycznie może ten pekabex pierwszy mógł jeszcze polecieć.
[ Dodano: Wto 09 Cze, 2009 ]
oczywiście, że oglądam "wydarzenia" co nie znaczy że wiem jak to się pisze
_________________ ... "coś być musi do cholery za zakrętem" ...
Auto: Fiat Seicento
Dołączył: 09 Cze 2009 Posty: 237
Wysłany: Wto 09 Cze, 2009
Alias napisał/a:
A co Dez powie na zamieszczenie czasów poszczególnych prób ?? Prosimy
Popieram! To by bardzo pomogło, zwłaszcza dla tych co we dwóch jechali w jednym samochodzie, więc co najmniej jeden z kierowców dostawał po dupie na dojazdówkach :/ A tak to można porównać jak poszło na poszczególnych wyścigowych etapach KJSu
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum