No pewnie, że wszyscy by chcieli tylko gotowce i tylko fun a do roboty to już ochotników brak (poza nielicznymi wyjątkami). Wiem coś na ten temat. Każde winogrady są obstawiane na styk a czasem nawet tego nie ma. Ostatnia kotłownia to był dramat i cud wielki, że tam się nic nie stało. Następnym razem jak nie będzie pełnej obsady będę odwoływał poszczególne próby bo na takie ryzyko się nie piszę.
Ale skoro ja potrafię zaangażować znajomych z pracy, sąsiadów itp (no nie za darmo oczywiście) to nie widzę powodu dla którego ktoś inny nie mógł by spróbować.
_________________ ... "coś być musi do cholery za zakrętem" ...
Kuba Ty znasz organizatora który startował w zrobionej przez siebie imprezie ?
Nie mówię, żeby nie było przyjemnie ale to już trochę patologia
A te późniejsze wpisy na forum jakby jeszcze klepnął klasę ... Może warto spróbować
_________________ ... "coś być musi do cholery za zakrętem" ...
Kuba Ty znasz organizatora który startował w zrobionej przez siebie imprezie ?
Nie mówię, żeby nie było przyjemnie ale to już trochę patologia
A te późniejsze wpisy na forum jakby jeszcze klepnął klasę ... Może warto spróbować
Znam. Kolezanka z klubu, ja np....
O żadnej patologii nie było mowy bo my jako zawodnicy robimy KJS'y dla przyjemności z jazdy. Wiemy tez że jak sami byśmy tego nie robili to KJS'ów wogole by nie bylo albo by byly próby typu 20 pachołków na placu do nauki jazdy. Długość prób ciągniemy na maxa (albo nawet więcej ,Kluczewo wiadomo ) bo wiemy co nam sprawia frajdę jak się jedzie bez zbędnych pachołków na trasie.
Wszystkie mapki sa publikowane nawet wczesniej niż regulamin danego KJS'u po to zeby każdy kto chce mógl sobie obadać teren, każdy kamyczek nawet .
Dołączył: 01 Maj 2005 Posty: 1497 Skąd: Śrem, Wielkopolska
Wysłany: Nie 25 Sty, 2009
Nigdy nie udało mi się poupalać w czymkolwiek, w czego organizacji/obsłudze miałem udział. Tzn. pewnie bym jakośtam mógł, ale jak ma na tym cierpieć moja praca to sobie daję spokój, nie napinam się.
Zresztą i tak moim zdaniem to nie w porządku, żeby np. ktoś kto układa i ustawia trasy sam startował. Jeżeli chce jechać, to niech jedzie jako 0, poza klasyfikacją. Zresztą ja tak robię, przejeżdżam "swoje" próby i sprawdzam, co jest do poprawienia w rozkładzie czy np. otaśmowaniu.
Dez mówisz że się na ostatniej kotłowni nic nie stało...hmm to będzie trzeba całe auto spalić by ktoś to zapamiętał??;)
Ja sobie nie przypominam by kiedy kolwiek na tym forum była jakaś oficjalna proźba o pomoc w organizowaniu..a myślę że są ludzie którzy by pomogli ale nikt im sie nie pytało o to..
_________________ G Ł O Ś N O i BOKIEM...
Poznańska Grupa Rajdowa
Przy okazji któregoś tam kjs winogrady nadałem temat i nawet zgłosił się jakiś klub tuningowy, że pomogą i ile osób itd a przyszedł jeden gościu który i tak się zwinął zanim zdążyłem go ustawić.
Mnie nie interesuje przygoda wersji fire tylko fakt, że kotłownia pod koniec dnia miała jednego sędziego. Krótko mówiąc nie była obsadzona wcale a sami wiecie ile było na budziku pod koniec prostej.
_________________ ... "coś być musi do cholery za zakrętem" ...
Takie próby można obstawic niewielką ilością osób.
Przy tym jest na czym się wyżyc.
I tak i nie. To jest teren otwarty i "zagrożenie" może nadjechać (np na rowerze ) z każdej strony. Pozatym Kluczewo jest systematycznie rozbierane i do kwietnia ma zostać już tylko pas główny więc wyżyć się będą mogli głownie miłośnicy wymagajcy wysokiego IQ, 1/4 mili...
Pytanie,prośbę o pomoc w obstawieniu prób zawsze można rzucić w "eter", czasem nadchodzi z zupełnie nieoczewinych źródeł.
Dołączył: 01 Maj 2005 Posty: 1497 Skąd: Śrem, Wielkopolska
Wysłany: Nie 25 Sty, 2009
Rzucę tutaj niepopularną tezą: to, że ktoś zgłasza się na ochotnika, nie znaczy, że się nadaje.
A Kluczewo jest moim zdaniem cholernie niebezpieczne, to otwarty teren bez punktów odniesienia, w lepszym sprzęcie człowiek nawet nie zauważy, kiedy na budziku wyskakuje 160km/h, a ruch przeważnie odbywa się we wszystkie strony bez ładu i składu.
Zresztą i tak moim zdaniem to nie w porządku, żeby np. ktoś kto układa i ustawia trasy sam startował. Jeżeli chce jechać, to niech jedzie jako 0, poza klasyfikacją. Zresztą ja tak robię, przejeżdżam "swoje" próby i sprawdzam, co jest do poprawienia w rozkładzie czy np. otaśmowaniu.
Ja robiłem SuperOES 2007 i jeden w 2008 i sam startowałem w tych rozgrywkach.
Jakbym wiedział, że tak jest to postrzegane, to wolałbym wystartować niż organizować.
_________________ DiscDogs.pl - dyski frisbee dla psów !
Tak sobie dzisiaj myślałem nad tym wszystkim, co tu piszemy i wpadłem na następujący pomysł, a właściwie odgrzebałem go z dawnych lat. Seria krótkich 1-2 odcinkowych pojeżdżawek, powiedzmy po 5 eliminacji z niewielkim wpisowym i wazonami na koniec serii.
Zalety?
1) prościutkie w organizacji, bo kompaktowe
2) niewymagające dużej ilości ochotników
3) tanie
Do puki jestem w dyspozycji kotłownii, jedna próba jest. No i obiecuję, że jeśli będę organizował, to pojadę z zerem.
To nie deklaracja tylko pomysł. Napiszcie co sądzicie.
Dołączył: 24 Maj 2005 Posty: 575 Skąd: kościan/poznań
Wysłany: Nie 25 Sty, 2009
Cytat:
Długość prób ciągniemy na maxa (albo nawet więcej ,Kluczewo wiadomo ) bo wiemy co nam sprawia frajdę jak się jedzie bez zbędnych pachołków na trasie.
Wszystkie mapki sa publikowane nawet wczesniej niż regulamin danego KJS'u po to zeby każdy kto chce mógl sobie obadać
Długość prób ciągniemy na maxa (albo nawet więcej ,Kluczewo wiadomo ) bo wiemy co nam sprawia frajdę jak się jedzie bez zbędnych pachołków na trasie.
Wszystkie mapki sa publikowane nawet wczesniej niż regulamin danego KJS'u po to zeby każdy kto chce mógl sobie obadać
chyba nie mówisz o zeszłorocznej magnolii?
Na szatana nie, nie o magnoli zeszłorocznej
Ja jestem ze Szczecina ale zrzeszony w Automobilklubie Stargardzkim i poczynaniach tegoż jest mój tekst.
Co do takich "pojeżdzawek" to w Szczecinie jest takie coś od "dawiem dawna" i ciągle się toczy dyskusja po co to ? dla kogo takie coś ? Dlaczego nie ma kjs'ów tylko takie pojeżdzawki ciągle w tym samym miejscu (tor kartingowy)...dyskusja trwa, cykl też...
Jak możecie to róbcie KJS'y, najnizsze rangą według PZM imprezy moto. Minimum to 6 prób według regulaminu. tzn min dwie miejscówki z trzykrotnie przejeżdzanymi probami (nie koniecznie w powtarzalnym schemacie). Zamiast pucharów dyplomy...np.
O ile się gość nie rozmyśli a nic na to nie wskazuje to Pekabex również jest dostępny.
No i wyremontowali wreszcie parking tego nowego banku na przeciwko kotłowni
Kompaktowo ... aż boli
Gorzej z mieszkańcami.
_________________ ... "coś być musi do cholery za zakrętem" ...
Niestety na 100% w tym roku nie będzie PPAiK w Poznaniu.
Powodem m.in. jest to:
Cytat:
W dniu 13.11.2008 w Warszawie odbyło się spotkanie prowadzących sekretariat PPAiK z przewodniczącym GKSS Panem Piotrem Tonderskim, którego tematem była przyszłość cyklu Pucharu Polski Automobilklubów i Klubów.
W jego wyniku uzgodniono istnienie cyklu rozgrywek PPAiK w sezonie 2009. Przy organizowaniu KJS-PPAiK organizator zobowiązany będzie do jednoczesnego zorganizowania rundy Rajdowego Debiutu.
_________________ Czasami na drodze spotykam prawdziwych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi.... naprawdę .... aż ciężko czasami ich wyprzedzić ....
Czekałem z pewnymi nadziejami na nowy regulamin PPAiK. Myślałem, że może po opubliowaniu okaże się jednak, że w Poznaniu odbędzie się runda, ponieważ ten wcześniejszy kalendarz traktowałem jako roboczy. Niestety po kilku telefonach dowiedziałem się,że nie będzie papiku.
Wkur...zyło to bardzo zwłaszcza jeśli wiadomo kto za tym stoi, ale poczekamy zobaczymy....
Natura nie lubi próżni
_________________ Granica poślizgu kontrolowanego znajduje sie daleko za punktem w którym instynkt samozachowawczy ustepuje miejsca manii samobójczej.
** jeden z tych rajdów wypadnie z kalendarza. Do ogłoszenia przez AK Toruński
_________________ Czasami na drodze spotykam prawdziwych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi.... naprawdę .... aż ciężko czasami ich wyprzedzić ....
Dołączył: 24 Maj 2005 Posty: 575 Skąd: kościan/poznań
Wysłany: Sro 28 Sty, 2009
czyli jednak podjęto decyzję, że jeden organizator -jedna runda
w sumie i tak jest myślę zbyt wiele rund
wiesz coś na temat tego, kto organizuje rundy połączone z RD-3L?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum