Bardzo fajna imprezka, a i krawężniki w Pleszewie nie takie krwiożercze tu WIELKIE podziękowania pitstop'owi od opon za fachową i błyskawiczną pomoc, dzięki której odzyskałem stare poczciwe fuldy na kolejną pętlę. Dzięki również rywalom za walkę do samego końca na sekundy i świetny klimat. Jedyny niedosyt i taką sportową złość odczuwam z powodu braku czwartej, może nawet piątej serii ale mi zawsze za mało heh pozdrawiam
Szczytny cel pochwalam i życzę zdrowia Motylowi, jednak czuliśmy się jak tylko mały dodatek do tej całej imprezy a to chyba nie o to chodziło.
Czuję wielki niedosyt po tym pikniku, czwarty przejazd byłby mile widziany, pomimo polowych warunków w 50% tej trasy, gdzie wpisany asfalt w trasówce bym zamienił na asfaltowe kleksy 20cm, co 5 metrów... . Próby sprawnościowe powinny sprawdzać możliwości zawodników, a nie aut czy dojadą do końca próby, osobiście jest to moja druga impreza więc nie mam porównania ale jestem zdania że jak już wybierać odcinki to takie żeby naprawdę można było wycisnąć 100% i wyżyć się przed pracowitym tygodniem, także na przejechane 6 km trasy podobało mi się 200km dojazdu do Pleszewa w jedną i w drugą stronę, tutaj wielki ukłon dla zaspanych policjantów, dzięki chłopaki za brak reakcji
Wielki ukłon dla gościnności mieszkańców Pleszewa ale tutaj pewnie sie bardziej rozpisze Pader. No i podziękowania dla Deza, że tam był bo pewnie bez tego byłby lekki chaos.
Przede wszystkim zdrowia Motyl.
Bardzo przyjemna impreza jeśli chodzi o część towarzyską i organizacyjną ale tak jak mówi Wojtek odrobine za mało jazdy. Jeszcze po obcięciu próby to wyszło że może 4 kilometry przejechaliśmy. Dało sie puścić czwarty przejazd a pokazy zrobić dopiero potem.
Sama próba ciekawa, troche za dziurawa ale do przeżycia. Jedynie dobił nas brak ręcznego w Swifcie, nawrót sie na okrągło i na żyletke przed krawężnikiem.
Z mojej strony wielki szacun dla Kolegi który rano wpadł na pomysł żeby oddać swoją Honde CRX na licytacje i przeznaczyć dochód na szczytny cel.
Podziękowania dla bardzo miłej Pani z Pijalni Piwa "Pod Kasztanami" która pomimo że nie miała herbaty w menu poczęstowała nas własną herbatą.
_________________ Kiedy spierasz sie z głupcem upewnij się że on nie robi tego samego
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum