Automobilklub Leszczyński wraz z Firmą LOB S.A. Leszno organizują w niedzielę 5 lutego XXXV Samochodowy Rajd Yeti będący zarazem I Rundą Mistrzostw Okręgu Poznańskiego.
Na trasie liczącej ponad 50 km rozegranych zostanie 14 prób czasowych.
W czasie zakończenia imprezy zostanie podsumowany sezon 2011 w Radowych Samochodowych Mistrzostwach Okręgu oraz dokonana dekoracja 3 najlepszych załóg we wszystkich klasach.
Więcej informacji, zgłoszenia, próby itp. na stronie automobilklubu:
witam, niestety pilot mi się wykruszył więc moja obecność stoi pod znakiem zapytania. Pytanko - w regulaminie jest zapis, że pilot musi mieć ukończone 17 lat, a jeżeli ma skończyć te 17 lat w marcu to przymkniecie oko? tylko taką alternatywę mam stąd to pytanie.
z góry dzięki za odpowiedź - pozdr
Dołączył: 01 Maj 2005 Posty: 1603 Skąd: Śrem, Wielkopolska
Wysłany: Czw 26 Sty, 2012
Cz przejdę BT, jeżeli:
-nie mam szkiełka maskującego na kierunkowskazie (tym małym na błotniku),
-końcówka wydechu nie jest wycentrowana w wycięciu w zderzaku (ok. 1,5cm za nisko i ok 1cm za bardzo w prawo),
-źle działa mi wskaźnik paliwa,
-zbiorniczek spryskiwacza jest tak umieszczony, ze nie da się określić, czy jest pełen?
Czy ktoś może mi powiedzieć jak będą naliczane punkty do okręgu? Czy tak brzydko jak w zeszłym roku czy jest inny system i czy taki regulamin naliczania jest gdzieś dostępny, bo już się pogubiłem z tymi punktacjami.
_________________ ...proste są dla szybkich samochodów, zakręty dla szybkich kierowców...
No i się znudziło jak widać. W czasach Superoesów trzeba naprawdę się postarać, żeby załogi zechciały się pofatygować. A tu ciągle to samo ...
Temat prób w Lesznie nie raz już był wałkowany ale jak widać bez efektu.
_________________ ... "coś być musi do cholery za zakrętem" ...
Z jednej strony: Leszno jest klasykiem, najbardziej dla pojazdów co zaraz po ruszeniu wkładają dwójke i tak se spokojnie do mety.
Z drugiej strony: Ile można dawać zarabiać producentom kredek coby to świństwo ogarnąć
Z trzeciej: Dlaczego, jak pisze Tomek, zniecheca się ludzi do KJS? KJS to porządna impreza, uporządkowana w przeciwieństwie do SO gdzie panuje wolna amerykanka.
_________________ Kiedy spierasz sie z głupcem upewnij się że on nie robi tego samego
KJS to porządna impreza, uporządkowana w przeciwieństwie do SO gdzie panuje wolna amerykanka.
popieram
Na KJS'ie nei jeden SOS'owicz by złapał kary na PKC'ach bo nie wie co to jest i jak wygląda porządek prawdziwego rally na których zasadach KJS się opiera.
Auto: SCS
Dołączył: 28 Mar 2008 Posty: 217 Skąd: Wlkp.
Wysłany: Czw 02 Lut, 2012
Ale Panowie w czym widzicie problem? Odpuście sobie SuperOESy i upalajcie sobie na KJSach Nikt nikomu niczego nie zabrania, ani nie zmusza do jazdy na SO.
Dołączył: 01 Maj 2005 Posty: 1603 Skąd: Śrem, Wielkopolska
Wysłany: Czw 02 Lut, 2012
Problem widzimy w próbach KJSowych, owijkach na 1 wokół kibli i top speed 40km/h w lesie słupków. Są lepsze sposoby zdzierania opon. Przytoczę przykład ekstremalny, ale dobrze moim zdaniem ilustrujący problem KJS: słynna próba Kwiatek z Rajdu Wyzwolenia Miasta Poznania 2007 (chyba). Mój pierwszy rajd, drutkar o mocy 45 koni (faktycznie raczej bliżej 30) i przejeżdżam tę próbę w czasie poniżej 45 sekund. Szczerze? Szkoda zużywać sprzęgło na ruszanie do takiej próby.
Oczywiście, nic nie jest proste: próby bardziej zbliżone do OS są niebezpieczne. Poza tym: czy chcemy wywołać sytuację rodem z SOS, gdzie cywilem nie przyjeżdża NIKT? Gdzie z ulicy nikt "normalny" też nie przyjedzie?
Nie chcę śmierci KJS, bo to są "prawdziwe" rajdy (PKC, strefy, OS-y itd.) ale coś się musi zmienić.
Tylko ze sos łątwiej i taniej zrobić niż KJS. Niestety taka prawda.Jakoś inne okręgi dają radę z KJS tylko u nas bieda jest. I trzeba poszukać przyczyny bo wcześniej czy później nikt nie bedzie już jeździł na KJS jeśli chodzi o okręg poznański. A co do prób w Lesznie to nie mam ochoty się wypowiadać. POzdro
Przyczyny ? A proszę tak na szybko:
- do cholery zmarnowanego czasu na biegania i załatwiania
- niechęć władz na tego typu imprezy
- niechęć właścicieli terenów na których by można coś zrobić
- zero dofinansowania z PZM a dołożyłem już w życiu "parę" groszy i nie kalkuluje mi się to zbytnio
- chyba zerowa ranga, zerowa promocja, zerowe zainteresowanie mediami
- itd ...
A jak się w końcu podopina wszystko to przyjedzie 20 załóg i może człeka szlag na miejscu trafić.
Wystarczy ?
_________________ ... "coś być musi do cholery za zakrętem" ...
Auto: SCS
Dołączył: 28 Mar 2008 Posty: 217 Skąd: Wlkp.
Wysłany: Czw 02 Lut, 2012
Sensekhmet, to to ja rozumiem, sam bym Yeti chętnie pojechał gdyby nie "kręciołki" i to w cenie droższej niż SO. Rozumiem koszty organizatora itd. Problemem są próby wiadomo, chodzi mi o to ,że z założenia SuperOS jest pozbawiony PKC i rajdowych smaczków. Tak było jest i będzie, fajnie by jednak było gdyby obok SuperOSu odbywały się KJSy z odpowiednimi próbami Było by dla każdego coś miłego
DeZ, eee czyli Winograd nie będzie w tym roku ? - ok juz doczytalem w innym temacie
Przyczyny ? A proszę tak na szybko:
- do cholery zmarnowanego czasu na biegania i załatwiania
- niechęć władz na tego typu imprezy
- niechęć właścicieli terenów na których by można coś zrobić
- zero dofinansowania z PZM a dołożyłem już w życiu "parę" groszy i nie kalkuluje mi się to zbytnio
- chyba zerowa ranga, zerowa promocja, zerowe zainteresowanie mediami
- itd ...
A jak się w końcu podopina wszystko to przyjedzie 20 załóg i może człeka szlag na miejscu trafić.
Wystarczy ?
To my w St mamy całkiem fajnie widzę.
- przyjazne władze [jak nie pomagają to chociaż nie przeszkadzają. Głównie pomagają.]
- czas który się poświęca na org. to przyjemność
- większość z właścicieli terenów jest przyjazna
- dofinansowanie z ZO PZM
- media coś skrobną jak się im powysyła "gotowce", na portale www samemu trzeba sie wpisywać zwykle
- ranga [w zeszłym roku przywróciliśmy jak się okazało puchar okręgu, w tym roku najprawdopobniej będzie kontynuacja z rundami nie tylko w Stargardzie]
- na frekfencję nigdy nie można miec 100% wpływu ale puchar robi swoje.
dlatego staramy się o sponsorów co by chociaż na zero impreza wyszła przy małej frekfencji
- w 2012 uchwalilśmy że osoba która org. KJS ma zwrócone koszty paliwa[jeżdzenie,itinery,pozwolenia itp]. pracuje się społecznie ale tak jak piszesz, nie można do tego non-stop dokładac z własnej kieszeni
"To my w St mamy całkiem fajnie widzę. " - od dawna mam podejrzenia, że wszędzie się da tylko nie w Poznaniu.
Byłem u Was parę lat temu na "magnolii" i szczena opadła
_________________ ... "coś być musi do cholery za zakrętem" ...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum