Dołączył: 01 Maj 2005 Posty: 1595 Skąd: Śrem, Wielkopolska
Wysłany: Pią 27 Sty, 2006
RUFF, moze bede zainteresowany. Dlaczego? Bo jakos nie moge tego "mojego" malacza nawet zobaczyc na zywo... Mialem dzwonic do wlasciciela dzisiaj i ma caly dzien wylaczona komorke. Oczyma wyobrazni widze, jak siedzi w garazu z rozbebeszonym zaplonem i gaznikiem usilujac uruchomic silnik i wzywa na pomoc szatana
Dołączył: 01 Maj 2005 Posty: 1595 Skąd: Śrem, Wielkopolska
Wysłany: Nie 29 Sty, 2006
Yyyy, z malacza to raczej nici. Po konsultacji ze sponsorem pod uwage brany jest seryjny Fiat Panda/Seat Marbella 900.
Jezeli chodzi czesci to silnik mnie zbytnio nie martwi (to ten sam silnik co w Cienkich i Sejach, tylko wtrysku brak/inny), ale kazdy kto widzial tego typu pojazd wie, co jest najwiekszym problemem. Tak, jest nim zawieszenie rodem na Dakar. Wiekszosc wspolczesnych terenowek moze pozazdroscic Pandzie/Marbelli przeswitu
Resor z tylu sie pewnie sklepie a sprezyny podetnie... ale co z amortyzatorami? Chyba sa olejowe, ale nie wiem czy rozbieralne i czy mozna je utwardzic/skrocic.
A tak w ogole to czy taki pojazd nadaje sie do KJS? Sa do tego jakies klatki???
Qbuś ma jak najbardziej racje - bąk bez rdzy pod kolem zapasowym to chyba nie bąk - no i Panowie - im więcej rdzy tym mniejsza masa, wiec to powinno cieszyc!!!!!!!!! A co do momentow obrotowych w 126p i maksymalnych mocy.... Jakie wartosci nei podacie - zawsze beda prawdziwe - zalezy jak kto sie postara:) (Kubica, a aktualnie zaloga Ralitim to maja moment i maks moc jak w ferrari):)
widze ze jezeli chodzi o ten temat na forum to przydałby sie jakis pogromca mitów
_________________ Budowa rajdówek i nie tylko ))))
wow, no taka którka przednio napędówka musi sie ciekawie prowadzić, przypuszczalnie amorki będzie można dobrać od jakiegoś inneo samochodu, a klatka to raczej nie problem, troszke pomyśleć pospawać powyginać i da sie zrobić, byle to było z głową
Dołączył: 01 Maj 2005 Posty: 1595 Skąd: Śrem, Wielkopolska
Wysłany: Wto 31 Sty, 2006
Tak, ale raczej nie nadawaly sie do rajdow/wyscigow. Naped opracowal Steyr Puch, ciekawa byla skrzynia biegow. Jedynka pelnila role reduktora, dwojka odpowiadala jedynce w zwyklej Pandzie, itd. az do najwyzszego biegu. Samochod byl ciezszy (Panda 900 wazy 680kg a 4x4 wazyla chyba 740kg), mial wzmocniona karoserie, z tylu sztywna os i resory piorowe. Glowny problem jest taki, ze naped 4x4 zzera sporo konikow a Panda 4x4 nie miala silnika V8
Nawiasem mowiac, to po 86 (chyba) Panda nie miala juz z tylu osi z resorem poprzecznym, tylko cos co sie nazywalo os "Omega" i podobno bylo niezaleznie zawieszona sztywna osia
Oj chłopaku, nie swiruj... kup sobie malana... Nauczysz sie nim jeździć i potem po kombinujesz...w dodatku jak z sianem krucho...
Kaszla każdy naprawi, nie potrzeba do tego ani super sprzetu ani umiejetnosci... co lepsze to graty sa tanie... a jeszcze jak staruszek ma jakies doswiadczenie w tym sprzecie
Kupisz Pande i jak sie zjebie to masz nie lada problem, znaleść graty do niezbyt popularnego i wiekowego auta... w dodatku na KJS, gdzie sie różne rzeczy gną i psują jakoś tak dziwnie
Jak RUFF proponował, Bąka za 600zł z klateczka i kubelsonem to bieri i heja na place sie krecić
Pozdro
_________________ www.unolot.pl
_______________________________________
Panowie, to jakaś MASAKRA jest...
Dołączył: 01 Maj 2005 Posty: 1595 Skąd: Śrem, Wielkopolska
Wysłany: Wto 31 Sty, 2006
Pierwszy malacz ma bude do wymiany (przerdzewiala) i sprawia wrazenie zapuszczonego, a RUFF wycofal oferte. Dupa.
Panda/Marbella to jakies 1500-2000PLN.
_________________ Flat Out: Flat Broke
AdamB [Usunięty]
Wysłany: Wto 31 Sty, 2006
Jako sem jest głosem zza swiatów podpowiem tylko Tobie, iż lepiej zainwestowac w srawdzona, radziecka konstrukcja - LADA 2105 lub 21074. Za 1500-2000zł znajdziesz wariant luksusowy w wersji szwedzkeij z dodatkowym ogrzewaniem.
Sensekhmet
.....Pierwszy malacz ma bude do wymiany (przerdzewiala) i sprawia wrazenie zapuszczonego, a RUFF wycofal oferte. Dupa.
Panda/Marbella to jakies 1500-2000PLN.
widze ze wiecej masz pomyslow,moze tak lepiej jak juz pisal OjCieC kup jakiegos baka zacznij smigac ,nabierz wprawy a pozniej uzbieraj na wieksza inwestycje i zakup odpowiadajeca tobie auto.....
z tego co wiem to Panda raczej się nie napędzała no i dochodzi jeszcze problem z serwisem jak to OjCiEC pisał... skoro możesz zorganiować 2000 to malczan jest chyba lepszym pomysłem bo zawsze go można doposażyć i odpowiednio przygotować - kubły, jakaś klatka itd... zakres możliwych przeróbek jest szeroki i pozwala zrobić z tego godnego napadywacza a i nauczyć się co nieco można
wbijaj się w Malczana:-)!!!!
nadal mamy silnik robiony przez Mapeta do sprzedania - od czasu zrobienia nie jeżdżony - do dotarcia
_________________ "With your mind power, your determination, your instinct, and the experience as well, you can fly very high."
Że tak się nieskromnie wtrącę. Co to są za wymysły z Pandą przepraszam?!
Możesz zorganizować 2000zł na rajdowóz? To mówię Ci od razu, że są to TYLKO 2000zł i jak już mój pilot wspomniał kupisz bączysława za 600 złociszy, za 600 złociszy kupisz ode mnie silnik (jakbyś chciał sam budować to krzyż na drogę bo to kosztuje więcej jak 600zł - chyba, że wersja "ratuj się kto może") a za resztę kup kubły i przeznacz na odbudowanie budy.
Jeśli natomiast kupisz Pandę za 2000zł lub Ładę, to jeśli nie masz drógiego tyle to rajdowozu z tego nie uczynisz. Jeszcze nie jeździłeś, więc nie wiesz, że to co mówią o Tym sporcie to 120% prawdy - jest drogi.
A tak będziesz miał Pandę - full seria, która na dodatek będzie stała w garażu, bo zawias typu dakar sprawi, że pierwsze Twe doświadczenie rajdowe to będzie dzwon.
Dołączył: 27 Lis 2005 Posty: 562 Skąd: prawie Poznań
Wysłany: Wto 31 Sty, 2006
W przypadku tego budżetu też inwestowałbym chyba na Twoim miejscu w bąka. Po co robić coś (stosunkowo) drogiego i nietypowego, co i tak sie rozpadnie, jak można za tą kasę dość porządnie przygotowac malucha? A jak Ci sie nudzi to kup Poloneza*.
Jesooooo Sensekhmet tworzysz ''jak koń pod gorke'' kupuj bekarta i naucz sie jezdzic a pozniej w miare jak przyjda umiejetnosci kupi sie cos mocniejszego. Panda czy jak tam marbella tfu tfu to wozy ktore w zakretach szoruja lusterkami o asfalt i chocby nie wie jakbys chcial to rajdowozu z tego sie spłodzisz
_________________ FWD for woman, AWD for man, RWD for big dick motherfuckers
BMW COMPACT 323TI maszyna z piekła rodem
Pomoc drogowa->512-379-879
Za 2000 to już jest kompleksowy bąk może nie profi ale bedzie maił wszystko co potrzeba Wyszedłem z ofertą ale mnie sie ten bąk nie spodobał to jednak go niebede nikomu proponował, jest jeszcze coś z bardzo mocnym motorem w okolicach 1000 tyle że bez kubełków i pasów.
ty to jesteś agent, nie wiem ile dałeś ale w WRC widziałem ogłoszenie 5 Alpine bez turbo z 84 za 700PLNów, no i Turbo z 86 za 5500...ciekawe tylko w jakim stanie...
wypada tylko życzyć POWODZENIA!!!
_________________ "With your mind power, your determination, your instinct, and the experience as well, you can fly very high."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum