cieszy mnie fakt że przyjedzie więcej malców...dobrze że pojawia się ktoś nowy biorąc pod uwagę promocje imprez i sportu jako takiego w naszym regionie....wypada życzyć ekipą powodzenia!!!
_________________ "With your mind power, your determination, your instinct, and the experience as well, you can fly very high."
No i bardzo ładnie i miło sie dyskusja zakończyła na temat co jest lepszym autkiem, bo przecież i tak chodzi o dobra zabawe.
A hample hmm przecież na mecie nie bedziesz kotwicy przez okno wyrzuciać:D
Naprawde jeżeli chłopaki sie postarają (mowa o malcach) to może byc całkiem miła rywalizacja i jedna z liczebniejszych klas. Miło by było jak by startowało na każdym kjs 5 malców a to całkiem prawdopodobme.
PS, kiedy sie szykuje jakiś najbliższy kjs bo nie wiem jak szykować malca, bo troszke prac zostało...??
Krzyhwoo nie przesadzaj ze nic nie umiesz, przejechałem sie na prawym pomarańczem i żyje.
A tak wogóle to chetnie bym sie wybrał na rajd do Leszna, tylko że mój Znany i Utytułowany Kierowca coś jest mało rozpędzony w tej sprawie
Krzyhwoo nie przesadzaj ze nic nie umiesz, przejechałem sie na prawym pomarańczem i żyje.
... ja po prostu skromny jestem
A poważnie to uważam, że na naszym poziomie to trudno jest mówić, z paroma wyjątkami oczywiście, o tym że ktoś coś specjalnego umie. W wielu przypadkach o wyniku bardziej niż umiejętności decyduje tkw. czynnik Kamikaze (dla niewtajemniczonych "wpadniemy w ten zakręt na bombie a potem się zobaczy"). Często mam wrażenie, że nawet Ci, którzy dojeżdżają w czołówce, więcej czasu spędzają w garażu niż na treningu, a w talenty-samorodki to sorry ale nie wierzę.
I jak chcecie to się poobrażajcie ale uważam, że daaaleko nam do dobrego poziomu. Pamiętacie jak Porawski gonił bąkiem Cossworth'a Polodego?? Ten, kto to pamięta chyba wie o czym mówię. Połowa z tego to byłoby dobrze.
...A tak wogóle to chetnie bym sie wybrał na rajd do Leszna, tylko że mój Znany i Utytułowany Kierowca coś jest mało rozpędzony w tej sprawie
Jakby sie jednak nie rozpędził, to moze chciałbys sie przejechać na prawym z mniej znanym i napewno mniej utytułowanym kierowcą
Bo wszystkie znaki wskazują, ze nie bede miał pilota
Wy to koledzy nie histeryzujcie. A co ja mam powiedzieć jak wsiadam do pojazdu na 5 minut przed startem i 5 minut po imprezie opuszczam go do "następnej razy"
To chyba nie ma się co dziwić, że czynnik kamikadze i u mnie występuje tyle, że przy prędkościach uzyskiwanych przez 900-setke mam czas pomyśleć co może być za zakrętem
Puki co ja się na Leszno piszę.
http://www.automobilklub....rajdy.php?red=2
Jeszcze jedno - ma ktoś @ do Sławka
_________________ ... "coś być musi do cholery za zakrętem" ...
Dołączył: 14 Kwi 2005 Posty: 192 Skąd: siekierki wielkie
Wysłany: Pią 13 Sty, 2006
ale tu sie ciekawie robi czy cus hihihihi a ja mam to wsio w pompie jezdze sobie golfikiem co niedziele na towarowa mecze go ile wlezie tu sobie przytne tam sobie odpuszcze.2godz 15km zrobionych taki maly kjsik.jak ktos chce chetnie zapraszam na gg w celu dogadania szczegolow,mozemy latac razem:)
ps.ruffi nie denerwuj sie,maluszka masz w pytke!!!taki ladny kolor i wogole
hmm!!! zastanawiam sie nad czym wy sie tak sprzeczacie!!! przeciez wszystko wyjdzie w trakcie sezonu i zobaczymy kto co potrafi i jakie postepy robi:)))) pozdrawiam was wszystkich;)))
a co do czynnika kamikadze to nie wydaje mi sie zeby to bylo az takie wazne!!!! kamikadze popelnia bledy a dobry wynik bierze sie z bezblednej jazdy(powiedzmy:))) a i psychika musi byc odporna w niektorych momentach ale zawsze trzeba myslec nad tym jak sie jedzie i wyprzedzac fakty!!! to daje wyniki ))))
a co do czynnika kamikadze to nie wydaje mi sie zeby to bylo az takie wazne!!!! kamikadze popelnia bledy a dobry wynik bierze sie z bezblednej jazdy(powiedzmy:))) a i psychika musi byc odporna w niektorych momentach ale zawsze trzeba myslec nad tym jak sie jedzie i wyprzedzac fakty!!! to daje wyniki ))))
Pure theory jakby to powiedział Sherlock Holmes...
Sprawdza sie w rozgrywkach o wyższej randze, gdzie masz zapoznanie z trasą. W KJSach gdzie na minioesach jedziesz prawie na oślep, czynnik Kamikaze jest ważny. Uważam, że powinny być zapoznania takich kawałków. Dla bezpieczeństwa, wyeliminowania nadmienionego czynnika i ku chwale ojczyzny.
RSPMO -genialnie, RWD TROPHY - zajefajnie - ale wam chopaki to chba musi ktos naklepac na odcinkach:). Jak juz sie wszyscy tak odgrazaja to ja wam powiem, ze juz trenuje Grand Voyagerem na automacie i jak wroce to....:)
Zza granicy ale chętnie będę wspierać jakiekolwiek działania w kierunku RSPMO i RWDT - jak cos moge dla was zrobic to dajcie cynka!
nie mam zamiaru sie spierac z Toba Sherlocku Holmesie ale powiem ci jedno ze myslenie w KJS jest 100 razy wazniejsze niz w rajdach wyzszej rangi poniewaz jak sam napisales tam jest zapoznanie a tu jedziesz na slepo i wlasnie myslenie pozwala Tobie pokonac ten mini oesik najszybciej jak sie da i bezkolizyjnie bo bedac dobrym kierowca potrafisz ocenic na ile stac Ciebie, Twoje auto(ktore chyba znasz na wylot) i kazdy zakret ktory przejezdzasz!!!!!
PS dla Matissa - ale wam chopaki to chba musi ktos naklepac na odcinkach:). Jak juz sie wszyscy tak odgrazaja to ja wam powiem, ze juz trenuje Grand Voyagerem na automacie i jak wroce to....
NIE MOZEMY SIE DOCZEKAC!!! )) POZDROWIONKA DLA CIEBIE I CALEJ RESZTY ZZA OCEANU;)))
AdamB [Usunięty]
Wysłany: Wto 17 Sty, 2006
No wiesz Mateusz... Oczywiście, że możesz pomóc. Poszukaj za oceanem Cioci dla naszego klubu, która by systemtycznie dokonywała przelewów na nasze konto . Powodzenia... Czekamy na Ciebie aż będziesz mógł sięp pochwalic swoimi nowymi umiejętnościami . Tak na marginesie to pewnie nawet nie wiesz ,że masz drugie miejsce w klasie w RSPMO w 2005 .
nie mam zamiaru sie spierac z Toba Sherlocku Holmesie ale powiem ci jedno ze myslenie w KJS jest 100 razy wazniejsze niz w rajdach wyzszej rangi poniewaz jak sam napisales tam jest zapoznanie a tu jedziesz na slepo i wlasnie myslenie pozwala Tobie pokonac ten mini oesik najszybciej jak sie da i bezkolizyjnie bo bedac dobrym kierowca potrafisz ocenic na ile stac Ciebie, Twoje auto(ktore chyba znasz na wylot) i kazdy zakret ktory przejezdzasz!!!!!
Choćbym nie wiem jak myślał i się zastanawiał nie jestem w stanie ocenić na co stać mnie i moje auto jeśli nie wiem co się kryje za zakrętem. Gdyby było jak mówisz nie potrzebni by nam byli piloci.
Nie wiem jak Tobie ale nie zdarzyło mi się lecieć na złamanie karku między drzewami. Może dlatego, że ten po prawej to nie balast czy kawał mięsa tylko człowiek. A jak jeszcze dobrze podyktuje to pojedziesz szybciej po nieznanej sobie trasie nie ryzykując niż ktokolwiek inny porównywalnym sprzętem z milczącym pilotem.
Dlatego właśnie kierowcy typu kamikaze są szybsi w takich minioesach, dopuki nie zadzwonią oczywiście.
Nikt rozsądny nie poleci na maxa nie znając trasy. Kamikaze tak.
kamikadze hmmm to ile sie tak da 2 zakręty 3 ?? wątpie by ktoś na kamikadze przejechał całego kjs i go ukończył bezbłędnie, a wystarczy źle pojechać i masz taryfe więc lepiej czasem o 1 sek wolniej i zgłową a ukończyc normalnie bez taryf.
kamikadze hmmm to ile sie tak da 2 zakręty 3 ?? wątpie by ktoś na kamikadze przejechał całego kjs i go ukończył bezbłędnie, a wystarczy źle pojechać i masz taryfe więc lepiej czasem o 1 sek wolniej i zgłową a ukończyc normalnie bez taryf.
my tu o minioesach typu "las" czy "płot" mówimy a nie o całym KJSie.
no widze ze trycek kuma o co chodzi! a ty krzywhoo chyba nie rozumiesz do konca o czym pisze! poza tym scigamy sie po oesach ktore kazdy z nas zna na pamiec wiec zrozum! a ty jako kierowca musisz znac swoje auto bo bez tego to 100metrow na ogniu nie ujedziesz!!! w takim razie wytlumacz jedno dlaczego nie znajac odcinka a robiac 2 - 3 przejazdow po nim jestes w stanie uszczypnac zaledwie 1sek. miedzy pierwszym a trzecim przejazdem??? np. maras patecki!!! kumasz o co chodzi?? wiadomo ze zawsze troche trzeba zaryzykowac bo w koncu na tym rajdy polegaja!!! a poza tym co do pilota to nie uwazam zeby byl szmaciana lala bo wtedy bym brata na prawy nie sadzal... i jeszcze nigdy mi sie nie zdarzylo zeby wjezdzac w zakret na 200% i zastanawiac sie potem co z tego bedzie (wyda albo nie wyda) bo gdybym tak do tego podchodzil to chyba bym zaczal w kasynie grywac... pozdrowka i zakonczmy te dywagacje bo nie maja sensu! kazdy ma swoja recepte na wygrywanie i byle w czystej i uczciwej walce i mozesz to sobie nazywac jak chcesz!!! jeszcze raz pozdro. Kamikadze:))))
AdamB [Usunięty]
Wysłany: Wto 17 Sty, 2006
ale się chłopaki w wątek wkręciliście... Polecam dużo ciekawszy temat dziury ozonowej
O co my tu się w sumie sprzeczamy to ja już nie wiem. Zgadzam się z Tobą, że trzeba myśleć i że jazda na 200% to głupota. Jak pisałem na początku jestem też zwolennikiem treningu a nie jazdy z marszu. Jestem też za minimalizacją ryzyka (chcoć zgadzam się że na tym też rajdy polegają).
Na początku pisałeś o jeździe na oślep. Sam przyznasz, że w jeździe na oślep przy tych 5 na krzyż zakrętach ten co poleci jak głupi może więcej zyskać (ale stracić też) niż ten co pojedzie ostrożniej (zakładając że obaj trasy nie znają). Poobserwowałbyś paru zielonych samobójców np. na Mikołajkach w lesie to sprawa byłaby jasna. Nie mówię też o nas - autochtonach - tylko o takich właśnie niedzielnych rajdowcach no i o przyjezdnych.
Powtórzę raz jeszcze o co mi chodziło na początku - jestem za zapoznaniem na minioesach - właśnie ze względu na zielonych i na sytuacje gdzie się jedzie na występy gościnne - tam to z autochtonami nie dasz rady na minioesach bez zapoznania - chyba że zaryzykujesz i polecisz na złamanie karku. A tymczasem mamy zakaz zapoznania przed rajdem pod rygorem wykluczenia.
Myślę że przede wszystkim to się nie zrozumieliśmy.
No to pomysł przechodzi do realizacji. W niedzielę I runda, w trakcie której sklasyfikujemy pierwsze załogi. Jak tylko skończy się sesja zaczniemy szukać nagrododawców i dodatkowe wsparcie medialne dla projektu. Chciałbym aby zaprosić jakiegos gościa do startu w Poznaniu, ale pewnie może być z tym kłopot. Myślałem nad tym aby namówić M.Polodego do startu coby dodac smaku rywalziacji, ale nie wiem czy on jeszce pamięta o KJS i czy byłby w ogóle tym zainteresowany. Jesli macie jakies pomysły na rozwiniecie pucharu to śmiało piszcie.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum