Wieczorem 26 stycznia miała miejsce ogromna tragedia. Na skutek pożaru, dom nad głową straciła moja mama i dziadkowie. Ogień doszczętnie strawił budynek oraz całe wyposażenie. Na szczęście żadna z osób nie ucierpiała fizycznie, wszyscy są cali i zdrowi, lecz pogrążeni w poczuciu bezradności, gdyż wraz z domem stracili cały dorobek swojego życia. Dodatkowo przez wyjątkowo pechowy zbieg okoliczności dom nie był ubezpieczony po raz pierwszy od 15 lat. Teraz największym zmartwieniem jest zakup ubrań, leków i innego podstawowego wyposażenia, gdyż pożar rozprzestrzeniał się tak szybko, że nie było czasu, by coś wynieść i uratować. Do tej pory udało nam się załatwić zakwaterowanie na najbliższe miesiące dla moich dziadków i mamy. Apelujemy do ludzi dobrego serca o wsparcie finansowe. Chętnych prosimy o kontakt telefoniczny do mnie na numer 601 – 849 - 702 lub bezpośrednie wpłaty na konto:
29 1750 0012 0000 0000 0242 8946
Maria Zaremba-Ślachciak, Bugaj, ul. Projektowana 14, 62-007 Biskupice
z dopiskiem: pomoc z rajdowypoznań i wasz nick na forum
Przyda się każda pomoc, nawet najdrobniejsza. Z góry dziękuję w imieniu całej mojej rodziny.
Leki dla moich dziadków to sprawy specjalistyczne związane z receptami od lekarzy. Dziadek ma oponiaka na mózgu i musi brać leki neurologiczne. Babcia bierze leki na serce. Tych leków jest cała masa, niestety w tym temacie pomoc może być tylko finansowa.
Ubrania, pościele itp. najlepiej zapewnić na podobnej zasadzie - dać dziadkom i mamie zadecydować samemu.
Mebli na razie nie ma gdzie wstawiać.
Z pomocy niematerialnej będziemy potrzebowali przy porządkowaniu tego co pozostało po moim domu, jednak nie wiem jeszcze kiedy i nie wiem w jakiej ilości osób.
Później również, ale to już raczej w okolicach wiosny przy budowie nowego domu.
Nikt z nas nie chce, żeby jakakolwiek pomoc poszła na marne, dlatego najlepsza jest pomoc finansowa, gdzie dziadkowie i moja mama mogą sami zadecydować, co konkretnie jest w danym momencie najpotrzebniejsze.
Jesteśmy wszystkim bardzo wdzięczni za pomoc, jaką już otrzymaliśmy.
współczuje, może byśmy porozmawiali z organizatorami super oesu , żeby dorzucić 10 zł do normalnej kwoty. Wątpie, żeby ktoś się sprzeciwił, a to będzie jakaś pomoc w takiej sytuacji.
Dołączył: 13 Lis 2007 Posty: 326 Skąd: Okolice Poznania
Wysłany: Czw 28 Sty, 2010
Eh Krzysiek współczuje Tobie i rodzinie. Określ kiedy i gdzie dokładnie, a pomoc niematerialną masz zapewnioną w mojej osobie.
_________________ "...Z dużymi rozmiarami kół jest jak z condomami w rozmiarze XL- Krótka chwila dobrej autoprezentacji nie jest warta późniejszych kłopotów."-Krzysztof Hołowczyc
www.pansamochodzik.prv.pl
W imieniu mojej rodziny chciałbym wszystkim bardzo serdecznie podziękować za okazaną pomoc. Dzięki wam udało nam się zapewnić dziadkom i mojej mamie relatywną normalność. Mają gdzie mieszkać na jakiś czas, a także zakupione zostało podstawowe wyposażenie i leki, powoli odtwarzamy wyposażenie mieszkania. Aktualnie działamy w kierunku zapewnienia nowego, stałego miejsca zamieszkania.
Dziękuję jeszcze raz wszystkim, bez was byłoby o wiele trudniej.
W ten weekend chcielibyśmy przeszukać zgliszcza i rozpocząć porządkowanie działki, jeśli oczywiście nie przeszkodzi w tym pogoda. Przydałyby się ręce do pomocy. Niestety w zamian mogę zaoferować tylko wyżywienie w czasie pracy by moja babcia. Babcia gotuje świetnie więc to całkiem niezła propozycja Jeśli nadal są chętni do tego typu pomocy, to proszę o kontakt przez PW. Dzięki wielkie z góry.
W ten weekend chcielibyśmy przeszukać zgliszcza i rozpocząć porządkowanie działki, jeśli oczywiście nie przeszkodzi w tym pogoda. Przydałyby się ręce do pomocy. Niestety w zamian mogę zaoferować tylko wyżywienie w czasie pracy by moja babcia. Babcia gotuje świetnie więc to całkiem niezła propozycja Jeśli nadal są chętni do tego typu pomocy, to proszę o kontakt przez PW. Dzięki wielkie z góry.
Ze względu na fatalne warunki pogodowe jakie jutro mają być, w skrócie "syf kiła i mogiła", musimy przełożyć na przyszły weekend. Dzięki wszystkim za chęć pomocy, pozdrawiam
Myślę, że w przyszły weekend powinna być lepsza pogoda i więcej chętnych Ja piszę się na 90% i myślę że reszta nie zawiedzie, bo trzeba Wam pomóc w takiej sytuacji !!!
Dobrze, drugie podejście do tematu tym razem pogoda nie powinna nam przeszkodzić. Jeśli są chętni to proszę o info na priv. Przyda się każda wolna ręka do pomocy, bo roboty z porządkowaniem pogorzeliska jest cała wuchta. Osoby o słabszych nerwach ostrzegam, że podczas porządków istnieje możliwość natknięcia się na zwłoki zwierząt, które najprawdopodobniej się nie uratowały (5 kotów i pies).
Moja mamuśka obiecuje świetne żarcie dla wszystkich którzy będą chcieli pomóc.
Tak, wykonaliśmy dzisiaj kawał dobrej roboty cytując Roberta Kubicę. Na jutro właściwie nic poważnego nie zostało, tylko porządki. Dziękuję wszystkim którzy przybyli.
Obiecuję się odwdzięczyć w niedalekiej przyszłości, wszystkim tym którzy okazali nam wsparcie w tym trudnym momencie.
Dołączył: 13 Lis 2007 Posty: 326 Skąd: Okolice Poznania
Wysłany: Sob 20 Mar, 2010
Żurek był na 5
_________________ "...Z dużymi rozmiarami kół jest jak z condomami w rozmiarze XL- Krótka chwila dobrej autoprezentacji nie jest warta późniejszych kłopotów."-Krzysztof Hołowczyc
www.pansamochodzik.prv.pl
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum