Dnia 1.12.2006 roku o godz.16.00 w siedzibie Automobilklubu Toruńskiego ul. Ducha Św. 5 odbędzie się narada organizatorów rund Pucharu Polski Automobilklubów i Klubów PZM. Prosimy wszystkich organizatorów rund 2006 oraz innych zainteresowanych o przesłanie uwag do regulaminu ramowego oraz potwierdzenie chęci organizacji rund w 2007 roku z propozycją terminu do dnia 20.11.2006 r. Dojazd i zakwaterowanie na koszt macierzystych Automobilklubów i Klubów.
( http://www.at.wx.pl/puchar/ )
Chętnych do uczestnictwa w PPAiK '2007 zachęcam do napisania maila z uwagami. Ja osobiście napiszę, żeby może zrobili "więcej eliminacji"
Ja juz rozmawialem z gestorem PPAiK i bede reprezentowal zawodnikow na posiedzeniu 1 grudnia. Zglosilismy juz z Przemem wiele wnioskow odnosnie wielu spraw. Od ilosci rund, ktorych nie powinno byc wiecej niz 12- 14 po sprawy regulaminowe dot interpretacji pacholow/opon itd a na zasadach ustawiania kolejnosci listy startowej itd skonczywszy.
Napewno wszelkie uwagi sie przydadza wiec jakby co to slijcie. W sumie to kto mysli o starcie w pelnym cyklu?
Ja będę nudny i wiem o tym.
Zapewne kl 900 zniknie w przyszłym roku definitywnie i tylko mam nadzieję i postuluję o zrobienie kl1 do 1000cm3.
Bo jakoś nie widzę siebie do 1300 a raczej samochodu nie zminię ...
_________________ ... "coś być musi do cholery za zakrętem" ...
No własnie....
Ilość eliminacji:) Powinno się po danym roku weryfikować poziom każdej z eliminacji, nie wiem może jacyś obserwatorzy albo ankiety.
Trzeba zostawić najlepsze... Np 10 eliminacji i 2 jako propozycje.
Orgaznizatorzy może by się lepiej przykładali.... (Choć Poznań by pewnie wyleciał )
A i nie wiem czy mnie ktoś poprze, ale jestem cały czas zwolennikiem liczenia np 80% z pktów. Ktoś co jedzie wszystko ma fajnie bo liczy się najlepsze jego starty, a ktoś co nie jedzie wszystkiego ma nadal możliwość walki.
Nie chodzi o usterki ale o budżet... można wtedy walczyć za pare złotych mniej...
Pzdr
_________________ www.unolot.pl
_______________________________________
Panowie, to jakaś MASAKRA jest...
Liczy sie w tym roku 5 z 18 eliminacji, jak bedzie mniej to pewnie sie policzy 11 z 14 albo 10 z 12.
Obserwator z PZM byl w tym roku prawie na kazdej elininacji i ocenial kazda pod wieloma wzgledami (medialnosc, miejsce starto , zakonczenia, trasy, fachowosc i punktualnosc w organizacji itd)
Za czasów prehistorycznych (rok 2000) było tak że w Okręgu Bydgoskim było 6 rajdów (Bydgoszcz, Toruń, Grudziądz, Tuchola, NML i Inowrocław) i z tego było liczone 5 najlepszych do Mistrzostw Okręgu. I było ok. Zresztą to był chyba pomysł znanego nam wszystkim Pana z brodą do (..)pasa. Nie wiem kto będzie dyskutował z Brodaczem ale skoro PPZM ma 10 eliminacji a PPAiK 18 to coś tu jest chore, nikt nie śpi na $$$ w PPAiK
_________________ Kiedy spierasz sie z głupcem upewnij się że on nie robi tego samego
Cóż - ja do listy postulatów dołączam ujednolicenie "procedury startu", czyli jak sędzia ma się zachowywać, żeby wystartować zawodnika... Sposób i głośność odliczania, machania flagą itd...
Dołączył: 01 Maj 2005 Posty: 1603 Skąd: Śrem, Wielkopolska
Wysłany: Czw 16 Lis, 2006
Popieram Tomcia. Ja nie walczę o żaden wynik a i tak czasem mam ochotę wysiąść z auta i przypiep... starterowi kaskiem przez łeb*. Wyobrażam sobie, jak takie "niejednolite" (albo po prostu nieumiejętne lub niechlujne) procedury startowe wpływaja na ludzi, którzy walczą o konkretne miejsca.
* Najbardziej chyba popisał się pan Broda na Brugmannie. Stoi, rusza wąsem i w pewnym momencie przestaje. I co teraz? Oto jak się mniej więcej czułem (obrazek od Bizera):
Inny przykład - 11.11.2006-Białystok. Na jednej z prób starterem okazuje się być prawdopodobnie wnuczek (10-12 lat góra) sędziego trzymającego stoper. A wystartował nas tak:
-odliczył 3...2...1...
-podniósł flagę
-i po chwili dodał START.
A na pytanie: kiedy "stoperowy" uruchomił stoper dowiedzieliśmy się:
"W momencie podniesienia flagi".
Po zgłoszeniu protestu flaga wróciła na "właściwe" miejsce, ale niepotrzebne zadrażnienia...
Zatem wyraźne ujednolicenie może nawet z dopiskiem, że jeśli starter nie startuje wg procedury to zawodnik ma prawo nie wystartować albo jeszcze jakiś inny "bacik" na niechlujnego sedziego, który chyba jak za darmo to nie musi odwalac lipy...na dodatek każdy innej
Dołączył: 01 Maj 2005 Posty: 1603 Skąd: Śrem, Wielkopolska
Wysłany: Pią 17 Lis, 2006
Załoga czarnego BMW 325 do dzisiaj nie może zapmnieć, jak na jakimś KJS starter wystartował ich przez opuszczenie flagi... mówią, że myśleli, że chce im światła powybijać.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum