Wysłany: Nie 10 Gru, 2006 moze jakies trening pomiedzy swietami?
Hej hej w zwiazku z tym ze jestem poza granicami a bede w polsce w grudniu i mam wielki apetyt na jakis rajdzik lub trening zapytanie czy daloby rade cosik pomiedzy swietami zrobic? moze kakolewo albo cus. Czy sa jacys chetni?? wkoncu trza niepotrzebne kalorie spalic
Hej hej w zwiazku z tym ze jestem poza granicami a bede w polsce w grudniu i mam wielki apetyt na jakis rajdzik lub trening zapytanie czy daloby rade cosik pomiedzy swietami zrobic? moze kakolewo albo cus. Czy sa jacys chetni?? wkoncu trza niepotrzebne kalorie spalic
chętnych to na bank nie braknie, ale najlepiej będzie jeśli białe spadnie hehe nawet mi sie zrymowało
Ja tez jestem za granica i tez wracam na swieta i tez z checia bym cos pojechal, wiec ja sie pisze!!! A jak by spadl snieg, to (tu opcja dodatkowa) moznaby wziac sanki i po zabawie jeszcze kulig urzadzic.... Ehhh, co to byly za czasy jak sie 70 kmh za autem na sankach pomykalo... Gorzej jak sie wtedy zleci... ale co tam. W kazdym razie do przemyslenia i ja sie pisze!!!
towarowa jak najbardziej ok tylko juz sie tam dziurawo zrobiło i nie wiem jak tam zimą:P i centrum miasta to przy 20 autkach sie zlecą niebiescy tak samo jak na cmentarnej:) ale jak zrobie ładowanie i bedzie śniego to chętnie przyjade gdziekolwiek
_________________ G Ł O Ś N O i BOKIEM...
Poznańska Grupa Rajdowa
Kąkolewo i Skwierzyna mają tą samą wade, są daleko, Kąkolewo ma jeszcze drugą wade, nigdy nie wiadomo ile kosztuje (nastrój właściciela).
Może Kotłownia?
_________________ Kiedy spierasz sie z głupcem upewnij się że on nie robi tego samego
gdziekolwiek by niebyło, nie istotne czy bednary czy konkolewo czy też kotłownia to naapewno wlece na małe upalanko, ale zamiast liczyć na śnieg to raczej większe szanse na jakiegoś grilla
na towarowej nie jest tak źle, wczoraj byliśmy z Karciem i jedyne straty to lekko skrzywiona felga u Karcia i utrata ciśnienie oleju na wolnych u mnie [literek oleju załatwił sprawę ], jakby co na kąkolewo też bym się pisał, dobrze jakby biały był
co do towarowej to na śniego moze być trochę niebezpiecznie [na prostej po prawej jest ten uskok i nie wiem jak wy ale ja po nawrocie czy przy hamowaniu nie chciałbym z niego zlecieć]
na towarowej nie jest tak źle, wczoraj byliśmy z Karciem i jedyne straty to lekko skrzywiona felga u Karcia i utrata ciśnienie oleju na wolnych u mnie [literek oleju załatwił sprawę ], jakby co na kąkolewo też bym się pisał, dobrze jakby biały był
co do towarowej to na śniego moze być trochę niebezpiecznie [na prostej po prawej jest ten uskok i nie wiem jak wy ale ja po nawrocie czy przy hamowaniu nie chciałbym z niego zlecieć]
Towarowa po sniegu juz tez przerabialismy i było nawet lepiej niz po czarnym.... bo równiej a co do przyczepnosci to jakos nie zwracalismy na to uwagi
_________________ Budowa rajdówek i nie tylko ))))
podchwytliwy zjazd w prawo między budynkami...z tego co pamiętam to pierwszy z nich ma czerwony szyld z napisem okna coś tam a drugi jest z czerwonej cegły i wyższy
_________________ "With your mind power, your determination, your instinct, and the experience as well, you can fly very high."
Dobra, ale przechodzac do konkretow...
Czy ktos moze ustalic date, miejsce itd.?
Osobiscie lepsza wydaje mi sie kotlownia, bo to teren zamkniety, jesli na Towarowa zjada niebiescy, to wielu z nas moze miec klopoty. Tym bardziej ze to jest w centrum... Nie wiem kto ma kontakt z wlascicielem kotlowni, ale mozna by z nim pogadac... Poza tym mimo wszystko w tych warunkach (ew. snieg) spadniecie z rampy kolejowej prawie 2m w dol brzmi malo romantycznie... Poza tym w okolicy kotlowni byly jeszcze 2 inne ciekawe proby, wiec mozna by tez o te miejsca zapytac, czy nie mozna tam wjechac...
Tak czy owak proponuje przejsc do konkretow i zaczac cos ustalac zanim bedzie po ptakach...
Pozdrawiam wszystkich zyczac jednoczesnie WESOLYCH SWIAT!!!
wlot niebieskich na Towarową raczej nie grozi, teren totalnie opuszczony i nie bardzo miałby nawet kto wezwać, gorzej z tą rampą [2m tam nie ma, ale i tak upadem może skutkować w sumie tylko lawetą]
ee już nie przesadzajcie sniegu tak raczej nie będzie, ale kotłownia jest chyba lepszym rozwiazaniem, ja bym proponował 2 dzień świąt tak jakoś o 10-11 by w samo południe sobie pojeździć:)
_________________ G Ł O Ś N O i BOKIEM...
Poznańska Grupa Rajdowa
Auto: 126p nadal w budowie
Dołączył: 04 Kwi 2006 Posty: 41 Skąd: Pień :P
Wysłany: Nie 17 Gru, 2006
Dokładnie. Na śnieg raczej nie ma co liczyć. Można zabrać jakieś słupki i opony coby ustawić jakąś fajną próbę i oznaczyć miejsca gdzie coś niefajnego z ziemi wystaje
MI TO CAŁKOWICIE OBOJETNIE...
JAK NIC NIE ZORGANIZUJECIE NA KOTŁOWNI TO I TAK SIE POJAWIE NA TOWAROWEJ:p BO JAK MAM SIEDZIEC CAŁE SWIETA NA DUPIE W CHACIE TO NA ŁEB DOSTANIE...
jeśli dobrze pamiętam to jakoś koło świąt wielkanocnych ekipa upalała na towarowej. Pały startowały do nas wtedy chyba z 6 razy.. najbardziej czepiali się Rudika i jego silnika z allegro
oj tak zbinioooooo to pamietam
.....panie a skad pan ma ten silnik? ...no rallycrosu !! no ale skad ?no z Warszawy no ale gdzie pan go kupił? na allegro !!!!!!!!!
_________________ Budowa rajdówek i nie tylko ))))
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum