Dołączył: 01 Maj 2005 Posty: 1603 Skąd: Śrem, Wielkopolska
Wysłany: Czw 16 Lis, 2006
Nie możemy sie zdecydować, Leszno czy Toruń... A CarCrusher niech przestanie marudzić i niech startuje! Paski rozrządu pękają od braku wymiany a nie od rajdowania.
Dołączył: 01 Maj 2005 Posty: 1603 Skąd: Śrem, Wielkopolska
Wysłany: Nie 19 Lis, 2006
Co tu dużo gadać, z Paderą zakończyliśmy imprezę na pierwszym Sz. Za wczesne wejście w zakręt, nagle jakaś nadsterowność z kosmosu (wina balansu hamulców na tył... dzięki ACM Śrem, nie zapomnę wam tego ), wjazd na opony po wewnętrznej i przewrotka na bok. Auto samo wstało i do domu dojechało, załoga w całości. To tyle.
Aha. Śmieszne teksty z rajdu:
"O KURWA!" - ja w trakcie wjazdu w opony
"Jedziemy dalej?" - ja po tym, jak auto stanęło na kołach (jednocześnie odpalałem silnik)
"To jak, na 2-giego go zrobisz i przyjedziesz?" - Broda
"To czemu nie jedziecie dalej?" - mój ojciec po tym, jak mu powiedziałem przez telefon, że położyłem auto na boku, ale da się jechać
"Nie możecie jechac dalej bo nie macie szyby." - Broda
.. i gdzie było niebezpieczniej? na torze nie było dachowań przynajmniej a Padera coś marudził o naklejkach ze strzałkami "błyszczącym do góry" <rotfl> .....
Poważnie to dobrze że wam się nic nie stało! ...
Acha Padera przypomnij mi żebym Cię na pilota nie brał po tym jak skasowałeś BMW i teraz Renie .. ja szyby tak łatwo nie dostane ;D
Dołączył: 01 Maj 2005 Posty: 1603 Skąd: Śrem, Wielkopolska
Wysłany: Pon 20 Lis, 2006
Szyby? Nowy dach by się przydał, a przynajmniej 1/4 dachu.
Będziemy z ojcem młotkować, ale nie spodziewam się sukcesów
Minę mam trochę wesołą, bo ten bok w pionie był fajny, szkoda że straty w sprzęcie duże. Byłoby lepiej, gdyby się elegancko wyłożył na cały bok równo a nie na przód krawędzi dachu.
... A CarCrusher niech przestanie marudzić i niech startuje! Paski rozrządu pękają od braku wymiany a nie od rajdowania.
za to od rajdowania gną się dachy, drzwi, wylatują szyby itp
SAL napisał/a:
Przynajmniej widać, że za bardzo nie odpuszczałeś Lepiej tak, niż przegrać bez walki Trochę taśmy, szpachli i będzie jak nówka
widze ze moja ksywka bardziej do was pasuje, ja jednak bym wolal zrobic gorszy czas, ale wogole jakis niz pojechac na pale i sie rozwalic (albo poprzestawiac pacholki jak w kakolewie za 1 razem) :P:P
Dołączył: 27 Lis 2005 Posty: 563 Skąd: prawie Poznań
Wysłany: Czw 23 Lis, 2006
carcrusher napisał/a:
widze ze moja ksywka bardziej do was pasuje, ja jednak bym wolal zrobic gorszy czas, ale wogole jakis niz pojechac na pale i sie rozwalic (albo poprzestawiac pacholki jak w kakolewie za 1 razem) :P:P
No wiesz, albo jesteś gejek i jedziesz po wynik, albo jesteś arab i potem robisz na druty i szpachlę
Dołączył: 27 Lis 2005 Posty: 563 Skąd: prawie Poznań
Wysłany: Nie 26 Lis, 2006
carcrusher napisał/a:
dlaczego ktos kto ma troche oleju w glowie i rozsadku i nie jedzie tylko po to zeby rozbic samochod od razu musi byc gejem?
Oj Ty wszystko tak dosłownie bierzesz To taka przerzutnia, metafora itd. Poza tym zoabcz - ja żadnego auta nie rozbiłem jeszcze (pomińmy fakt, że nie mam prawka jeszcze) Poza tym Ty akurat Audicą w Toruniu może szybko nie jechałeś, ale na pewno nie jak gejek
no i obys jeszcze dlugo nie rozbil! w toruniu to byla wina zle dobranych opon, ja na prawde robilem co moglem zeby jechac ostroznie ale jak bede juz mial jakas fajniejsza rajdowke to na pewno bede na nia uwazal...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum