próbu to skromnie mówiąc poracha, jak nie ma tam piachu tylko asfalt i płyty itp prawie jak na plac na prawo jazdy;) nie wspominajac że jeszcze tyle kasy chcą za to, choć uzbierać tyle pachołków to jest w sumie koszt:D
próbu to skromnie mówiąc poracha, jak nie ma tam piachu tylko asfalt i płyty itp prawie jak na plac na prawo jazdy;) nie wspominajac że jeszcze tyle kasy chcą za to, choć uzbierać tyle pachołków to jest w sumie koszt:D
Tam jest asfalt ale w większości pokryty syfem. Jedyna nadzieja w tym że komuś nie wpadnie do łba żeby posprzątać
na 5/13 wbrew pozorą działo się ostatnio w Lesznie;-) tym razem można by to przejechać na spokojnie, bez redukcji-jak skombinujemy komunikator jakiś to bez tłumika się bąk wygrzebie spokojnie z dwójki...byle tylko znowu po twarzy pilotowi nie walił połączeniem pary wodnej i spalonego oleju...
jest nadzieja dla tego rajdu... ŚNIEG - oby padało-wtedy będzie ciekawie:-)
_________________ "With your mind power, your determination, your instinct, and the experience as well, you can fly very high."
Olo owszem, strzelił taryfe na 5/13, ale za pierwszym przejazdem, za drugim pewnie już był sprytniejszy i mógł słuchać radia.
A tak wogóle wyjaśnijcie mi co to jest taryfa, bo ja nie widziałem takiego wpisu w swojej karcie drogowej.
_________________ Kiedy spierasz sie z głupcem upewnij się że on nie robi tego samego
Dołączył: 27 Lis 2005 Posty: 562 Skąd: prawie Poznań
Wysłany: Sob 28 Sty, 2006
Jeśli komuś brakuje balastu na prawy fotel, to ja bardzo chętnie się przejadę. Z góry informuję, że będzie to mój pierwszy raz (ale kiedyś trzeba zacząć ). Ale z tego, co widać na mapkach to w Lesznie im lżejszy pilot tym lepszy bo i tak prawie potrzebny nie będzie - a ja akurat lekki jestem
do rajdu zostalo pare chwil wiec chcialbym konkretnie zapytac KTO JEDZIE?? (chociaz i tak wecej bedzie odpowiedzi od tych, ktorzy nie jada i dlaczego hehe)
Ja również sie zgłosiłem i wszystko wskazuje na to ze wystartujemy.
A prognozy mi niestraszne bo i tak nie mam wyboru hehe
Ale warunków jestem naprawde ciekaw W zeszłym roku (jeden z moich pierwszych rajdów) wybierając sie na Yetiego pojechałem na prawie nowych zimach a wróciłem na slicku No ale bywa i tak. Jak bedzie sucho to chyba założe lato bo następnych zjechanych zimówek nie przezyje
to jak panowie? jedziecie na zimach czy latach? w sumie zaczalem sie wahac... szczegolnie, ze sniegu nie spadnie ani gram, a mroz nie ma byc az tak duzy, z tego co opowiadaja w pogodzie. myslicie, ze na wiekszosci prob bedzie czysty asfalt czy zostanie troche sniegu? jak bylo w zeszlym roku?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum