Dołączył: 23 Mar 2006 Posty: 190 Skąd: gorzów / poznań
Wysłany: Sob 19 Sie, 2006 Le mans w wersji dla początkujących
troche ostatnio poczytałem o Le mans i wpadł mi do głowy moim zdaniem ciekawy pomysł aby zorganizować jakiś wyścig długodystansowy , nigdy nie byłem w kąkolewie jednak na zdjęciach teren wygląda ciekawie
można by zorganizować w kilkanaście / kilkadziesiąt samochodów wyścig powiedzmy 3 godzinny , najlepiej dłuższy aby jechać również w nocy jednak to już były by duże koszty bo jazda przez godzinę z gazem wciśniętym w podłogę w fiacie 125 równała się 25 litrów / 100 km
nie wiem jak wygląda legalność takiej zabawy jednak jeśli teren jest prywatny to nikt się nie przyczepi , trzeba by też zabezpieczyć imprezę jeśli chodzi o ambylans , strażaków itp
już widzę słowa krytyki , jednak to tylko luźne rozmyślania ( co mi pozostało )
_________________ AXA Ubezpieczenia (Avanssur S.A. Oddział w Polsce) - BANDA KŁAMLIWYCH ZŁODZIEI
ostrzegam uprzejmie
" Racing is life. Anything that happens before or after is just waiting "
- Maurice Trintignant
Dołączył: 26 Paź 2005 Posty: 235 Skąd: okolice Poznania
Wysłany: Sob 19 Sie, 2006
Pomysł ciekawy, choć na forum będą raczej słowa krytyki, bo to "Rajdowy Poznań" a nie "Wyścigowy Poznań" Mnie się podoba, proponują na początek zrobić sobie pilotażowy wyścig np. 10 okrążeń i zobaczyć jak to wygląda
Dołączył: 23 Mar 2006 Posty: 190 Skąd: gorzów / poznań
Wysłany: Sob 19 Sie, 2006
myślę ,że to fajna sprawa jechać przez tak długi okres czasu bo jak wiadomo łatwo jest jechać w maxymalnym skupieniu 5 minut jednak już 30 min może stanowić problem , do tego zmiana "oświetlenia " mam na myśli gdy zajdzie słońce,
z drógiej strony puszczenie kilkudziesięciu samochodów na raz może powodować kolizje i nieprzewidywane straty
_________________ AXA Ubezpieczenia (Avanssur S.A. Oddział w Polsce) - BANDA KŁAMLIWYCH ZŁODZIEI
ostrzegam uprzejmie
" Racing is life. Anything that happens before or after is just waiting "
- Maurice Trintignant
Pomysł w sumie rzeczywiście ciekawy, ale... możnaby długo te ale wymieniać jednak podstawowa kwestia to bezpieczenstwo. Za taką impreze ktoś musi bezwzględnie odpowiadać także, w razie jakichś nieprzeiwdzianych sytuacji, prawnie.
Generalnie tendencja lekkiego zabarwiania forum rajdowego na wyścigowe mnie jak najbardziej odpowiada
_________________ "Przyspieszenie to najlepsza forma spędzania czasu między zakrętami"
Ja jestem na nie. Rozumiem 10 okrążeń, 15 ale nie 3 godziny.
Po pierwsze- zbyt duże koszty- paliwo, opony itd.
Po drugie- usterkowość- większość naszych aut- to samochody również codziennego użytku- co drugi pewno się rozsypie jak będzie miał wciśnięty pedał do oporu przez 3 godz.
Po trzecie- bezpieczeństwo- będzie musiała być straż, karetka, laweta, kilku sędziów wirażowych...
Jak się to wszystko podsumuje to wyjdzie że trzeba mieć min 600-1000zł od auta. To już lepiej jechać na ALT- zapłacić 200- czy tam 250zł i ścigać się na profi torze.
Biorąc pod uwagę że na ALT zgłasza się 40 aut, przyjeżdża połowa- to wątpię żebyś znalazł tyle chętnych.
P.S. Jakby jednak ktoś miał za dużo pieniążków- to nadal szukam sponsora - kilka rzeczy mam jeszcze do zrobienia przy autku
Tak sobie czytam co piszecie, ale niestety musze was sprowadzic na ziemie, bo w takiej wersji jak to przedstawiacie nie ma nawet cienia szansy zeby cos takiego legalnie zorganizowac.
No chyba, że to będzie całkowity nielegal, cos na zasadzie : 4 kolegow chce sie poscigac wiec jada na lotnisko i tam upalaja na calego.
Zachecam do uczestniczenia w zebraniach klubu bo podobne pomysly byly omawiane niedawno.
Ale niestety przewazajaca wiekszosc osob, ktore uczestnicza w dyskusjach na tym forum, klub ma w glebokim powazaniu. Tak niestety nigdy nie bedzie wielu imprez na odpowiednim poziomie w Poznaniu i regionie, a szkoda
Dołączył: 23 Mar 2006 Posty: 190 Skąd: gorzów / poznań
Wysłany: Pon 21 Sie, 2006
czy masz na myśli spotkania w piwnicy rajdowej ?
czasem bywam ale z racji tego ,że teraz są wakacje to nie mieszkam w poznzniu
co do legalności całego przedsięwzięcia to nie sądze aby mógł ktoś ci coś powiedzieć jeśli robisz to na prywatnym terenie nie zakłucając spokoju sąsiadów , wiadomo ,że pozostaje sprawa bezpieczeństwa
jednak prawnie nie ma chyba paragrafu ,że na własnym ( wynajętym ) kawałku ziemi nie możesz organizować " pojeżdżawek "
nie mówimy o obwodnicy w mieście tylko o prywatnym terenie na który policja nawet nie może wjechać bez pozwolenia
_________________ AXA Ubezpieczenia (Avanssur S.A. Oddział w Polsce) - BANDA KŁAMLIWYCH ZŁODZIEI
ostrzegam uprzejmie
" Racing is life. Anything that happens before or after is just waiting "
- Maurice Trintignant
witam , pomysl jest mily , ale naprawde nikt sie nie podpisze prawnie , chyba ze normalnie jak lukasz pisze nielegalka i np 10 aut staje i upala a co do bezpieczenstwa ???? kazdy z nas chyba zna .... albo zdaje sobie sprawe jakie skutki moga powastac ... ale tez kazdy ma OC i jezeli wyjdzie stluczka kots bedzie beczal a napewno zadrzy sie tak ze jeden na drugiego bedzie zwalal wine bo ten zle skrecil ten zachamowal itd....
panowie takie zabawy albo nielagalnie na terenie prywatnym albo licencja i na tor i wtedy mozna smigac.
co do legalności całego przedsięwzięcia to nie sądze aby mógł ktoś ci coś powiedzieć jeśli robisz to na prywatnym terenie nie zakłucając spokoju sąsiadów , wiadomo ,że pozostaje sprawa bezpieczeństwa
jednak prawnie nie ma chyba paragrafu ,że na własnym ( wynajętym ) kawałku ziemi nie możesz organizować " pojeżdżawek "
nie mówimy o obwodnicy w mieście tylko o prywatnym terenie na który policja nawet nie może wjechać bez pozwolenia
Mylisz sie, gdyby bylo jak mowisz, to nikt by zadnej imprezy KJS nie zglaszal w PZM, bo po co komu dodatkowe formalnosci. O ile mi wiadomo jesli impreza jest niezgloszona i chocby odbywala sie u mamy w ogrodku to odpowiedzialnosc ponosi wlasciciel terenu. Na prywatnym terenie mozesz upalac ile chcesz bez zadnych konsekwencji do momentu az ktos sobie krzywdy nie zrobi.
Z tego co ja pamietam,to proby podobnych amatorskich wyscigow juz byly... wiem bo bralem udzial w wyscigowym gp bednar,jechalem w parze z dembolem,ogolnie super sprawa,normalna proba kjs z ta roznica ze puszczano dwa auta na raz:)
Jest shiza, ale duzo mozna sie nauczyc,acha proba nie moze wracac po sladach,raczej cos w rodzaju odcinka... wiem ze czasy szwagra na bednarach i jego gp`kow nie wroca,ale przez was tutaj mi sie lezka zakrecila w oku:)
Pozdrawiam wszystkich,jakby co to ja sie pisze na wyscigi bonków.....:)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum