Lato się kończy trzeba dać komunikat.
Wstępny termin 01.10.2006 (jeżeli wiecie coś o kolizji terminu z inną imprezą to dajcie znać)
Próby - Enea, Nectar, TG, Mleczarnia i może coś nowego. Chciałbym Tesco ale wiecie, ile ludzi by musiało to zabezpieczać. Jeżeli macie duże rodziny chętne do pomocy ...
Wpisowe 50zl.
Ponieważ rajd AP ze wstępnych zapowiedzi lipcowo/sierpniowych będzie w połowie września zdaję sobię sprawę, że robi się ciasno z terminami i wychodzi impreza za imprezą. Może się tak stać, że po rajdzie AP część z chętnych z różnych powodów nie da rady przyjechać na winogrady. Dlatego uprzedzam już dzisiaj - jeżeli nie będę miał minimum 20 załóg które na 100% przyjadą impreza będzie odwołana lub przesunięta na inny termin.
Oczywiście nie deklarujcie się dzisiaj tylko po imprezie AP.
_________________ ... "coś być musi do cholery za zakrętem" ...
Jest propozycja, żeby "III Winogrady" zrobić na lotnisku w Kąkolewie.
Kto był to wie jak tam jest. Dla tych co nie mieli okazji - jest płasko, asfaltowo, próby powyżej minuty, zero dojazdówek. Mankametem jest na pewno pachołkologia wynikająca z rodzaju terenu. W końcu to lotnisko.
Czekam jeszcze na odpowiedź z Bednar w sprawie ceny.
Najlepiej oblatany w temacie Kąkolewa jest Padera więc o szczegóły do niego.
CO WY NA TO ??
_________________ ... "coś być musi do cholery za zakrętem" ...
Dołączył: 27 Lis 2005 Posty: 563 Skąd: prawie Poznań
Wysłany: Sro 06 Wrz, 2006
Moim zdaniem teren w Kąkolewie nadaje się bardziej na trening, ale żeby tam Winogrady robić? Według mnie ciekawiej jest na próbach typu TG i Nectar, niż na płaskim betonie z pachołami - no i dwoma klombami.
Auto: w marzeniach
Dołączyła: 12 Lut 2006 Posty: 1342 Skąd: prawie Poznań
Wysłany: Sro 06 Wrz, 2006
Myślę, że Rajd Winogrady powinien odbyć się w Poznaniu, ponieważ sama nazwa na to wskazuje, jak już Sal wspomniał, lotnistko w Kąkolewie nadaje się na treningi i jest bardzo dobre. Jednakże w Poznaniu są ciekawsze próby, a nie sam asfalt. Ale jeżeli odbedzie sie w Kąkolewie, to oczywiscie jak bede mogla, to przyjade
Jeśli sie znajdą Bednary to jestem ZA, jeżeli to ma być w Poznaniu 1 października to już nie za bardzo. Kąkolewo sie nie nadaje do wykorzystania później niż 1 października, za zimno. Jasne że Netcar i TG są bardzo przyjemne (no może TG mniej, nadal nie lubie tam jednej rośliny z pniem) ale jeśli Tomek ma chęci, siły i środki na zrobienie dwóch imprez to byłbym za Kąkolewem dopóki jeszcze pogoda sprzyja. Poza rajdem AP widać w kalendarzu tylko PPAiK w Zielonej Górze 14-15 października. Oprócz tego cisza w okolicy, pewnie AW i Leszno coś wyprodukują ale to zwykle było jako Andrzejkowy i Mikołajkowy, czyli jakoś pod koniec listopada. Od połowy października do połowy listopada jest pare wolnych terminów żeby coś sie odbyło w Poznaniu. Jako zwierz ciepłolubny wole najpierw Kąkolewo a w późniejszym terminie coś w Poznaniu, w Poznaniu łatwiej przeżyć niskie temperatury.
DeZiu, Kąkolewo nie jest już tak straszliwą i zamotaną pachołkolandią jak było to w marcu. Oczywiscie że nie ma tam terenów innych niż proste i płaskie, ale po dwóch ostatnich wypadach sie wie jak co ustawić żeby nikt nie zgrzytał zębami. Ostatnio były dwie taryfy, obie z przyczyn technicznych: wizyta w polu i złapana guma. Poza tym widziałem tam jeden fajny szuterek ale jeszcze nie wiem co na ten temat myśli właściciel terenu.
_________________ Kiedy spierasz sie z głupcem upewnij się że on nie robi tego samego
Z kilku przyczyn terminu nie mogę już zmienić.
Myślę, że prędzej Kąkolewo da radę na tydzień później - ja jednak zostanę w poznaniu. Mam nadzieję, że nie będzie konfliktu 2 imprezy jednego dnia bo to już by była przesada
Plany na Winogrady sa takie - 6 prób jechanych po 2 razy. Na dzień dzisiejszy - Enea, TG, Mleczarnia, Aquanet (wiem co sobie myślicie). Dwie brakujące próby - wojsko na dębcu (na 90%) i ... mało prawdopodobne ale Tesco na Serbskiej. Wszystko "twarde" więc alfowcy i porschakowcy spokojnie mogą przyjechać bez obawy o sprzęt.
Jeśli chodzi o Tesco to wiem, że ta próba się Wam podoba i chętnie ją wkompnuję tylko że tam potrzeba minimum 5 - 7 osób do zabezpieczenia.
O deficycie ludzi "do roboty" chyba nie muszę wspominać.
Jest jeszcze niewielka szansa na bednary. Podkreślę - niewielka więc się nie nastawiam.
_________________ ... "coś być musi do cholery za zakrętem" ...
ja sie tylko zapytam, po co komu taka obsrana proba jak aquanet, ktora sie kojarzy tylko i wylacznie z najgorszymi kjsami ? 30 sekund krecenia wokol 4 slupkow na powierzchni 25 m2
Patt. Ty sie nie denerwuj, Ty masz na zlot Łady do Słomczyna przyjechać
_________________ Choć wybojów paszcze jeszcze w nos się śmieją,
Krawęzniki mają kanty dosyć ostre,
Poprujemy pełną parą z tą nadzieją,
Że się czai, za zakrętem kawał prostej...
Jeśli sie znajdą Bednary to jestem ZA, jeżeli to ma być Oprócz tego cisza w okolicy, pewnie AW i Leszno coś wyprodukują ale to zwykle było jako Andrzejkowy i Mikołajkowy, czyli jakoś pod koniec listopada. Od połowy października do połowy listopada jest pare wolnych terminów żeby coś sie odbyło w Poznaniu.
AW zdecydowanie planuje przynajmniej 1 KJS jesienia (nie licząc nocki). Byc moze nawet cos wiecej, ale ciezko cokolwiek dzis powiedziec. Dodatkowo szykuje sie mila niespodzianka
Już teraz prosze o zgłaszanie się osób chętnych do pomocy przy obstawianiu prób.
Jakiekolwiek szczegóły pojawia się po rajdzie AP.
_________________ ... "coś być musi do cholery za zakrętem" ...
AMT [Usunięty]
Wysłany: Nie 10 Wrz, 2006
DeZ napisał/a:
Plany na Winogrady sa takie - 6 prób jechanych po 2 razy. Na dzień dzisiejszy - Enea, TG, Mleczarnia, Aquanet (wiem co sobie myślicie). Wszystko "twarde" więc alfowcy i porschakowcy spokojnie mogą przyjechać bez obawy o sprzęt.
Te próby faktycznie da się jechać bez opłakiwania zawieszenia, ale co do Aquanetu popieram całkowicie zdanie Patt'a
mam taki pytanko czy mniej więcej jesteś w stanie powiedzieć jakie będą trasy [chodzi mi o to czy zdarzą się jakieś mega nierówne szutry?]. Tak pi razy drzwi. Bo bardzo dawno już nie startowałem i mam ochotę się rekreacyjnie przejechać na kjsa a niechciałbym zniszczyć sobie zderzaka [nie nie mam pługa śnieżnego ani gleby -100 ale zdesia niedawno lakierowałem ] no i jeden do klasy 2 by doszedł :].
rekreacyjnie nie znaczy że pojadę jak po bułku do sklepu bardziej chodzi o to że wystartuję sobie od tak bez cienia nadziei na dobre miejscy tylko dla zabawy [/list]
rekreacyjnie nie znaczy że pojadę jak po bułku do sklepu bardziej chodzi o to że wystartuję sobie od tak bez cienia nadziei na dobre miejscy tylko dla zabawy [/list]
to zależy jak kto jedzie po bułki...
_________________ G Ł O Ś N O i BOKIEM...
Poznańska Grupa Rajdowa
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum