co mnie zastanawia najbardziej to kwestia jakim cudem oni maja zatwierdzany regulamin przez PZM. wiem jak nas sie PZM "czepia" (wciaz sie uczymy), a delegaturze w Gnieznie by pozwalali na cos takiego? Az mi sie wierzyc nie chce.
DeZ mysle ze wie o czym mowie, tzn ile jest chodzenia i zalatwiania przed kazda impreza (niezaleznie czy to KJS czy turystyk).
Załatwiania jest faktycznie większy "ciut" ale głownie z KJS-ami.
Turystyce już się w PZM tak nie przyglądają (albo miałem farta).
Jak swego czasu zrobiłem rundę TMMP to nawet dobrze nie rozmawiałem z warszawą. Dostali regulamin, wysłali dotacje i po zawodach.
Inna sprawa, że na imprezę zjechało 3 członków PZM sprawdzić czy wszystko gra tak jak regulamin głosił. A ile notatek robili
_________________ ... "coś być musi do cholery za zakrętem" ...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum