ja np traciłem dużo mniej do Ciebie Knastol niż ostatnio. Teraz jechałem na zimowej 155/70 (przód) i 175/50 (tył). Jechało mi się lepiej niz na III SOS, możliwości opon chyba wykorzystałem maksymalnie.
A cyferki znasz? Nass to mokre, a z tego wychodzi, że:
Hamowanie 100-0: Nankang 74,3 m, Pirelli 60,4 m.
Jazda po łuku: Nankang 70 kmh, Pirelli 74,2 kmh.
Do tego dochodzi obniżona odporność na aquaplaning, ale to akurat tym razem nie dotyczy.
Kupiłem do cywila felgi z Nankangami... i szczerze mówiąc, trochę boję się na nich jeździć
Na pocieszenie można dodać, że na suchym nie odstają od czołówki... no ale w sobotę było wilgotno.
Ja osobiście bałbym się użyć takiego stwierdzenia.
??
jechałem tak szybko jak opona pozwalała. Na każdym zakręcie starałem się jechać z taką prędkością, aby opona zaczęła lekko się uslizgiwać. Ze względu na mokrą nawierzchnię nie był to jakiś wielki wyczyn.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum