Dołączył: 27 Lis 2005 Posty: 563 Skąd: prawie Poznań
Wysłany: Sro 13 Wrz, 2006
Poza tym jak mapek ma nie być, to mówcie, że nie będzie Ale nadal jestem dobrej myśli i wytrwalę będę czekał na... mapy, mapy, gdzie te mapy I jakiś regulaminik, harmonogramik, czy cuś
Ale z Was malkontenci!!!
Fakt jest obsuwa czasowa... Ale naprawde "bajer" z trasami w necie jest od roku i teraz nikt życia sobie bez nich nie wyobraża
Są mapy fajnie, nie ma map jest równie fajnie...
A czy mapki podnoszą bezpieczeństwo Może komfort... ale bezpieczeństwo nie powiedziałbym
Popieram Bartasa i Krzycha...
A tak nawiasem... wiem że dla organizatorów to jest w tej chwili najmniejszy problem
Krzychu, Adam, Łukasz i Michał... owocnej walki
_________________ www.unolot.pl
_______________________________________
Panowie, to jakaś MASAKRA jest...
Za czasów prehistorycznych jak jeszcze nie posiadałem netu wysyłali mi faksem mapy z Torunia i to na pare dni przed rajdem. Mało było takich rajdów w mojej historii że nie miałem map wcześniej i chociażby przespacerowanych prób.
_________________ Kiedy spierasz sie z głupcem upewnij się że on nie robi tego samego
a co do mapek jako takich...jeździło się bez i jakoś żyjemy. Moim zdaniem nie podnosza one bezpieczeństwa-żadko kiedy oddają to jak faktycznie wygląda dany teren-patrz profile zakrętów na kartingu (na mapkach nie ma ani słowa o tym) z tej kartki pilot ma odczytać którędy prowadzi szlak i tak naprawdę wystarczy kilka razy zerknąć żeby zapamiętać co i jak
i coś z innej beczki....jak do tej pory jest na liście zgłoszeń 17 Fiatów i 6 Ładzian-może by włosi z centrali ufundowali jakiś puchar
_________________ "With your mind power, your determination, your instinct, and the experience as well, you can fly very high."
Witam wszystkich!!!
Niestety w rajdzie nie pojade co moze niektorych ucieszyc (lub zmartwic) bo jestem daleeeko stad. Rzecz jasna jada przedstawiciele rodziny w postaci tata i brat, wiec drzyjcie Ale do rzeczy, co do prob, to uwazam, ze Kotlownia jest zbyt szybka (zeszloroczna szykana byla dobrym pomyslem) bo po starcie i lewym luku jest napadanie na te slupy (latarnie). Poza tym przejazd za budynkiem jest baaardzo ciasny i jak znam zycie, przyda sie tam laweta...
Zaskoczony jestem rowniez nawiazaniem wspolpracy z moim klubem (AW) w sprawie kartingu, ale:
Czy jak juz prowadzicie tamtedy trase czy nie byloby lepiej dodac jeszcze jedna probe na Torze? Dajmy na to klomby albo cos na miare superoesu? Jest pole do popisu.
A jak juz jestesmy przy polu to dziwi mnie bardzo, ze w probie na kartingu nie zostaly wykorzystane tak lubiane przez wszystkich szutry... No i slynna hopa... Ale byc moze wynikalo to z ustalen z AW... Aha, i jeszcze jedno. Skoro maja byc dwie petle tych samych prob, czy nie byloby ciekawiej jechac drugi przejazd w przeciwnym kierunku? Tak dla urozmaicenia...
Byc moze jest juz za pozno na poprawki, ale moze jakas z propozycji sie spodoba i zostanie wprowadzona.
No nic, a mnie zostaje tylko trzymac kciuki za rodzinke i .... za fure...
Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie i zycze ciekawej sportowej rywalizacji!
W niedzielę jest giełda więc zrobienie klombów czy czegoś poza Kartingiem odpada, las i płot z powodów bezpieczeństwa.
Szutrów nie da się wykożystać gdyż po zawodach Supermoto powstały na nich hopki dla motocykli nie do pokonania dla samochodu. Prawdopodobnie już nigdy łączniki nie zostaną wykorzystane na KJSach.
Co do jazdy w przeciwnym kierunku to jest to pomysł nad którym się zastanawiam. A zastanawiam się bo som tego zady i walety:
walety: będzie fajniej
zady: będzie mniej bezpiecznie
No to i ja dodam coś od siebie, bo zgadzam się z Krotonem, ale tylko częściowo: konfiguracja kotłowni wg mnie idealna, sędziowałem tą próbę na Juwenaliach i... obyło się bez lawet Karting faktycznie mógłby być jechany z łącznikiem szutrowym, ale tak jak napisał Kroton, być może wynikało to z ustaleń z AW. Co do jechania prób w odwrotnym kierunku, być może byłoby ciekawiej, ale teraz będzie można porównać sobie czasy ile sie poprawiamy (albo pogarszamy )robiąc kolejne przejazdy. No i suproes na klombach też mogłby być. Żeby nie było, że narzekam obecna konfiguracja prób też bardzo mi się PODOBA, tym bardziej że to mój pierwszy KJS od 12miesięcy
No to Poznań jest lepszy od Brodnicy. Brodnica 127 km, Poznań 140 km. Hmmmm.
Ale ja wierze w Krzycha i spodziewam sie łączny czas prób będzie ciekawszy niż w Brodnicy (617s z haczykiem).
Robert: Kotłownia jest bardzo ładnie ustawiona, nie kumam tylko tej nowej wersji przejazdu na plac, ale zwiedze pieszo na bank. Mi sie podoba, tylko kierownik 325 sie namacha wajchą od biegów.
Za to Netcar mi sie mniej podoba, za dużo razy przez ten szuterek/krawężnik/piaski. Od razu podpowiedź co z tym zrobić na przyszłość: nawrót i środkową drogą do mety.
_________________ Kiedy spierasz sie z głupcem upewnij się że on nie robi tego samego
Padera znowu swoje, ok wiemy że nie lubisz Brodnicy więc skończ już, bo to nie jest wątek o Brodnickim. Jednym sie podoba, drugim nie. Nic nie zmieni tutaj, że łączny czas prób był tylko 600 z hakiem. Takich oesów gdzie napadasz ponad 100km/h nie ma na żadnym KJSie w Polsce (no prawie, bo zaraz skontrujesz Magnolią). Jedni wolą dłużej pokręcic po placu na jedynce i dwójce, a inni przejechać pełnym ogniem 600 sekund po prawdziwie rajdowych szutrowych oesach.
Moje uwagi do autora przejazdu Nectaru:
Wiem już, że niestety przejazd między bramami tak jak na "Winogradach" jest nie mozliwy. Szkoda. Odradzam jednak taki plan jaki jest szczególnie 2x jechany łącznik między placem a startem (obok wiaty).
Po pierwsze skręcenie tam w prawo przy pierwszym przejeździe to dość karkołomny pomysł bo jest baaaaardzo ciasno i dziórawo (byłem dzisiaj oglądać), po drugie puszczenie tego odcinka wg wzoru 2 przejazdy x 3 pętle x ilość aut skutecznie rozryje ten i tak już kiepski kawałek. Obawiam się, że może być nie przejezdny dla części aut z dalszymi numerami startowymi. Szkoda samochodów a pamiętaj, że po rajdzie łopatologia na 100% bo teren ma wyglądać ... pięknie
_________________ ... "coś być musi do cholery za zakrętem" ...
Kotłownia mi sie podoba, będzie szybko
Nectar tez jest spoko - jak rozryjemy łacznik, to będziemy jeździc po rozrytym
Reszty nigdy na żywo nie widziałem, ale Karting mi się podoba - będzie szybko
Uważam, że rajd będzie bardzo udany.
_________________ Choć wybojów paszcze jeszcze w nos się śmieją,
Krawęzniki mają kanty dosyć ostre,
Poprujemy pełną parą z tą nadzieją,
Że się czai, za zakrętem kawał prostej...
Rajd jeszcze się nie odbył, ludzie patrzą na mapki i już narzekają, że tam za wolno, tam za szybko, tam za ciasno, a jeszcze gdzie indziej dziury... Tak jak już pisałem wcześniej, dobry pilot poradzi sobie nawet jak dostanie kwity na starcie (i nie piszcie że jest za mało czasu na dojazdówce ). To nie koncert życzeń, nigdy wszystkim wszystkie próby nie podejdą. Zgadzam się, że publikacja prób ułatwia pracę mediom i kibicom.
PS> Łady Gooo!!
_________________ GRAVEL RULEZZZZZ
Sylwia [Usunięty]
Wysłany: Pią 15 Wrz, 2006
bede na tym rajdzie pozdrawiam i dozobaczenia wszystkim buziaczki mam nadzieje ze jeszcze mnie ktos z was pamieta see you
zapowiada sie niezła i długa a do tego szybka rywalizacja. Gdzie jest ten plac Mickiewicza??
Jakie kto bierze opony bo mam problem czy bardziej na asfalt sie ustawić czy na szuter, bardzo głęboko idzie sie zakopać na tych żwirowniach?? Znów na tor i nektar i kotłownie bardziej asfaltowo jest.
_________________ G Ł O Ś N O i BOKIEM...
Poznańska Grupa Rajdowa
Szuterki są twarde, nie ma ryzyka zakopania, za to można miske zgubić. Place są znacznie mniejsze niż sie wydaje wg map. Jak tam pare głazów nie zniknie to laweciarze będą mieli kupe roboty.
Pl. Mickiewicza to jest plac przy Krzyżach koło UAM jakby ktoś nie wiedział.
_________________ Kiedy spierasz sie z głupcem upewnij się że on nie robi tego samego
Dołączył: 01 Maj 2005 Posty: 1603 Skąd: Śrem, Wielkopolska
Wysłany: Pią 15 Wrz, 2006
Szutrowe łączniki na kartingu trzeba "zrobić" od nowa: to, co zostało po supermoto jest miejscami nieprzejezdne nawet na jedynce.
Co do mapek: zdania są podzielone, ale także uważam, że zbyt dosłowne opieranie się na nich może się skończyć źle.
Na kartingu będzie ostro, oj ostro
co do mojego avatara - to sory ze tak dlugo jest u mnie ale nie chce mi sie zmieniac - dopiero teraz (mam nadzieje) jakas fajna fotka bialego AXa wpadnie po rajdzie to zamienie.
co do mojego avatara - to sory ze tak dlugo jest u mnie ale nie chce mi sie zmieniac - dopiero teraz (mam nadzieje) jakas fajna fotka bialego AXa wpadnie po rajdzie to zamienie.
przyznaj sie że poprostu to wspamiałe autko i dlatego tam jest:D
Czas odpalać autka, ogień na tłoki i wielkie boki. Niech moc będzie z nami rajdowcami:)
to se porymowałem...
_________________ G Ł O Ś N O i BOKIEM...
Poznańska Grupa Rajdowa
no to se pojechałem, całe 5km w jedną strone i całe 5km do domu na lince.
Ale co tam niedziela jest zamias jechać na rajd będe mógł pogrzebać sobie w gównianym maluchu. Niech wszyscy sie tam ładnie spiszą i pokarzą co potrafią:D powodzenia
_________________ G Ł O Ś N O i BOKIEM...
Poznańska Grupa Rajdowa
5k to i tak dobrze, ja kiedyś wyrwałem szpilkę od klawiatury, pojechałem naprawić gwint, założyłem głowicę i po 100 metrach od domu dzwoniłem po ojca że druga szpilka się wyrwałał
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum