Wysłany: Pią 18 Sie, 2006 Kąkolewo 02 wrzesień czyli PyraOes z pucharami :-)
Witam.
Mamy zaklepany termin wjazdu na Kakolewski rejon umocniony
Warunki takie jak ostatnio.
Cały tor dla nas! Chyba że elka się pojawi
Wjazd 2 września (sobota) i potem zbiórka od każdego auta po ile wyjdzie ( w sumie trzeba uzbierac 250zł - ostatnio było po 25zł od kierownicy
Proponuje spotkac się o 8,00 na miejscu, lub zorganizowac jakąś grupę w Poznaniu. teoretycznie do 14stej mamy czas na zabawę.
Co do ilości załóg to w zasadzie ograniczenia nie ma ale po konsultacjach ogólnych wydaje mi się że 15 - 20 to max. Zważywszy na "zabawowy" charakter imprezy i nie wiadomo czy bedzie dwóch chętnych sędziów trzeba przyjąc że jednak będziemy ustawiać po jednaj próbie. Chyba że uda się ustawić dwie na raz. Chodzi o to żeby za długo nie czekac na przejazd.
Ze spraw organizacyjnych i dyskusji na tematy pucharowo punktacyjnej
Padera przygotuje karty na wpisywanie czasów i może pucharek dla najlepszego, nie ma zadnych klas itd.. po prostu zawsze to fajna pamiątka. Więc luz w tym temacie. jedyne co bedzie obowiązywało to KASKI !! Trening treningiem ale .....
Ktos proponował grill i kiełbaski. Jesli bedzie chetny żeby zabrać i przygotowac to git. Kiełbase można kupic w Kakolewie w sklepie. Inne sprawy chyba jasne.
Każdy odpowiada za siebie!!!
Zgloszenia pewnie będzie zbierał lub sumował Padera
główna dyskusja powinna byc na forum PyraTeamu co by nie robic bałaganu na dwóch forach.
Zaraszam
http://www.pyrateam.sylab...php?p=3897#3897
Ok, teren jest i można pomykać.
Kto jest chętny krzyczeć na forum, na gg, mailem, oby nie przez tel.
Jakiś spis chetnych bede prowadził.
Mianowano mnie ustawiaczem prób (podobno ostatnio ładne ustawiłem) i obiecuje że złowić taryfe będzie bardzo trudno. Słupki bedą leżeć "po amerykańsku" czyli będzie widać z której strony jechać. Obowiązkowy jest pilot (balast) na prawym, ostatnio było tak że bardzo chętnie wsiadali Ci co uważali że mają mniejszą wprawe. Nie jest przewidziane że jak ktoś weźmie na prawy cięższego klienta to bedzie miał jakiś bonus.
W planie są 4 próby jechane 3 razy i jak sie organizatorzy bedą sie zajmować matematyką to bedzie ustawiona dodatkowa próba z przejazdem przez "wielką wode".
Wstępnie ma to wyglądać tak że:
Sz1: podobne do tego co było w marcu i 12 sierpnia, bardziej to co w sierpniu, czyli bez nawrotów z użyciem ręki.
Sz2: wg linii narysowanych na pasie, nie tak jak w marcu, tylko tam gdzie jest coś namalowane.
Sz3: jw, kawałek dalej
Sz4: to bedzie wredna próba (bardziej wredna niż ja) dość ciasna, start na prostej na pasie, slalom na łączniku miedzy pasem a miejscem gdzie stał grill w marcu, tam ze 3 słupy i z powrotem.
Czy próby beda stały w takiej kolejności czy troche inaczej to sie okaże w praniu. Sz4 jest narysowane i wydrukowane, 3 i 2 nie ma sensu drukować bo jest narysowane na asfalcie, 1 sie jeszcze okaże bo są dwa pomysły i nie wiadomo który lepszy.
Przewidziany jest jeden przejazd zapoznawczy, jak komuś za mało to może sie zapakować poprzednikowi na prawy. Start i meta zawsze są w tym samym miejscu czyli kłopot z pożyczaniem kasków odpada.
Dodatkowa próba tylko dla chętnych: słynne miejsce gdzie koła z Alf 75 jadą same i są wolne jak dzika świnia na zakrecie (sorka Michał) i kałuża. Znam kilku ludzi którzy by mnie zlinczowali jakbym tego przejazdu przez kałuże nie ustawił. (Jasiu, sędzio, to do Ciebie było)
Jeśli chodzi o bezpieczeństwo to oczywiście kaski i nic luźnego w kabinie.
Start jest przewidziany na mniej więcej 8.30, kto sie spóźni więcej niż 15 min to ma kłopot. Do 14 trzeba skończyć łacznie z podliczeniem wyników i wydaniu wazona (wazonów) tym co zasłużyli. Że o wciagnięciu kiełbaski jak sie grill pojawi nie wspomne
Jeśli ktoś ma jakieś pomysły to jest kilo czasu a ja jestem otwarty na propozycje.
Regulaminu oficjalnego nie pisze, chyba że sie okaże że będzie trzeba umieścić w nim pkt 4.4 z Regulaminu Ramowego KJS o treści "Organizator KJS ma prawo nie przyjęcia zgłoszenia bez podania przyczyny"
BT istnieje: porządek w samochodzie
Chwilowo tyle z mojej strony, marudzić jak sie coś nie podoba.
_________________ Kiedy spierasz sie z głupcem upewnij się że on nie robi tego samego
Dołączył: 01 Maj 2005 Posty: 1603 Skąd: Śrem, Wielkopolska
Wysłany: Pon 28 Sie, 2006
Jan Kuratczyk:
-R5 do walki
lub
-Fiat Tipo 1.4 vel "pancernik" (fajnie się nim zaspy usuwa) vel "gruba dupa" (wąskie toto nie jest) vel "prawie jak Alfa 155 i Fiat Coupe Turbo" (prawie robi dużą różnicę ale płyta podłogowa i zawias ten sam) jako zerówka i ewnetualnie do lekkiego upalania.
Wyjazd coraz bliżej.
Co do kosztów to mamy do zapłaty 250zł za tor + 50zł puchary + ??? "grilowe" . Wszystko to do podziału na liczbę uczestników startujących. Jak już się poustawiamy policzę ile na głowę i bedę zbierał gotówke (miejcie drobne!!!)
Padera chce pojechać szybciej aby ustawić próby a reszta (kto nie wie jak dojechać do Kąkolewa) zbiórka pod stadionem Lecha o 7,00. Wyjazd kolumną o 07.15. Szkoda czasu na spóźnialskich na torze mamy czas do ok 14,00 więc trzeba go maxymalnie wykozystać.
To tyle organizacji.
Aaaaaaa KAZDY ODPOWIADA ZA SIEBIE!!!! Nie ma karetki, straży i psychologa z misiem ..... wiec bez szaleństw co byśmy na przyszłość nie mieli problemów bo teren fajny i niedrogi i szkoda by było umoczyć!
01. RAF-Alfa Sprint
02. hektor- Alfa Spider 2.0TS
03. Piotr - BMW 325i
04. MarcinF - Alfa Romeo 33 1.7 IE
05. Ralf - AR Milano 2,5 V6
06. Adamf - AR 33 P2/P4
07. Marek - AR156
08. Arturro - najprawdopodobniej Subaru
09. Kuba - VW Polo
10. Bzylka - SCS
11. Bartek - pojazd nieznany
12. Michał - Łada 1,3
13. Tomek - Honda Civic
14. Konrad - Suzuki Swift
15. Wabb - SCS
16. Wabb - CCS
17. Patt - BMW 318is
18. CarCrusher - Opel Astra 1.7 TD
19. Chojny - SCS (prawie jak N-grupa)
20. Intak - z Chojnym na "dwie nogi"
Kol Jan wypada ze spisu do tych co płacą ponieważ będzie sie bawił stoperem i pojeździ sobie tylko w wolnej chwili.
_________________ Kiedy spierasz sie z głupcem upewnij się że on nie robi tego samego
No już po
Myslę ze spotkanko było udane, bez większych awarii, nawet pogoda dopisała. Chyba nikt nie powie że się nie najeździł ..może poza mną
Podziękowania dla kolegi który zadbał o nasze żołądki i chciało mu się zabrac grill; dla Padery za sos (miał być ostry co prawda, ale i tak był dobry;-)) i w ogóle dla chłopaków za sędziowanie wielkie podziekowania!
Gratulacje dla zdobywców pucharów! Przejażdzka na prawym w zwycięskim BMW była ... ostra w przeciwieństwie do sosu ...
super bylo! brawa dla organizatorow, oby wiecej takich imprez! Mila atmosfera, fajne proby, sympatyczne towarzystwo, sprzyjajaca pogoda... czego chciec wiecej sorka ze tak ucieklem szybko i nawet sie nie pozegnalem ale sie spieszylismy
BIG THX za ten akt dobroci dla ludzi ze strony Padery i Jasia!
P.S. to juz musztarda byla ostrzejsza od tego sosu
Zaczne od małego sorka za lekki bałagan z wynalazkiem zwanym "karta drogowa" i wielkiego PRZEPRASZAM za to że wyciągamy ludzi do kanajpy wieczorem i okazuje sie że jest niedostępna. Nie mieliśmy na nikogo z klubu Alfy namiarów tel i nie było jak informować.
Następnie wielkie dzięki dla Jasia za to że zamiast samemu pomykać i niczym sie nie martwić zgodził sie zająć sedziowaniem. Ja koło porządnego sędziego to chyba jeszcze nie stałem obok nawet i sam byłbym bez szans.
Cała impreza bardzo przyjemna, wszyscy sprawnie sie przemieszczali i dzięki temu wyrobiliśmy sie w czasie. Jedyny zgrzyt na sam koniec, przyjechały dwie osoby napalone na pomykanie i sie wcinali przed tych co jeszcze nie skończyli zaplanowanej ilości przejazdów. Ojj Arturro i Iza trzeba sie było ruszyć rano to byście sie najeździli.
Był w planie jeszcze superoes z kałużą ale już nie było czasu niestety. Mamy demokracje więc skoro wszyscy chcieli jeść wcześniej to tak wyszło, podobno niektórym jedzenie poprawiło wyniki. Do marud że nieostre: nie wszyscy takie lubią, marudzenie w drugą strone też słyszałem. Kupcie sobie na następny raz tabasco i doprawiajcie.
Wnioski na przyszłość będą wyciągnięte i powinno być jeszcze lepiej, chwilowo jest prawie dobrze, nic więcej w dwóch z Jasiem nie jesteśmy w stanie zrobić.
Wyniki są zrobione w excelu i pewnie ktoś wrzuci na forum bo ja nie umiem niestety.
Gratulacje dla tych co wazony odebrali, wszystkich co na mecie, a szczególnie dla kierowników 156 i Spidera, mieliście Panowie blisko do wazona.
Dzięki dla fotografów, pewnie niedługo pojawią sie owoce ich działalności.
Mam nadzieje że sie podobało, tych co im sie nie podobało prosze o komentarze w czym problem i polecam sie na przyszłość.
_________________ Kiedy spierasz sie z głupcem upewnij się że on nie robi tego samego
Ostatnio zmieniony przez Padera Nie 03 Wrz, 2006, w całości zmieniany 1 raz
Dołączył: 01 Maj 2005 Posty: 1603 Skąd: Śrem, Wielkopolska
Wysłany: Nie 03 Wrz, 2006
Impreza OK, tych co zraziły/zakłopotały moje wypowiedzi i ogólne zachowanie zawiadamiam, że ja zawsze jestem w takim nastroju.
*tu wstawić westchnienia ulgi lub jęki zawodu, ewentualnie zgrzytanie zębami ze zgrozy*
Z mojej strony niezbyt mi pasował brak kontaktu między sędziami i w efekcie nieporozumienia dotyczące regulaminu (np. sprawa balastu... eee... to znaczy pilotów). Impreza fajna, ale czuję się zawiedziony, że nikt nie chciał się ze mną przejechać... nie mówiąc już o doświadczonych zawodnikach, którzy mogliby mnie czegoś poduczyć...
Co do wpadania na koniec imprezy i wpychania się przed innych na start - bez komentarza.
Imprezka udana, dzięki dla Padery i Jasia ze chciało im się stercześ ze stoperkami, dla tych którym chciało się przyjechać robić fotki no i RAFa za zorganizowanie terenu.
Aaa no i dla Chojnego który skrobaczką do szyb pomagał wygrzebać z felg i zderzaka to co przywiozłem z pola
Cieszę się także że luźny klimat pozostał utrzymany i Padera nie był aż tak regulaminowy jak zapowiadał
Gratulacje dla kierownika BMW - naprawde świetne czasy przy bardzo małej ilości błędów - tylko pozazdrościć mogę.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum