Jak osoba z ograniczonym dostepem do 4 kolek (ktore w dodatku nie sa moje...) wiec "szkole" sie w jezdzie glownie teoretycznie.
Dotychczas przeczytalem "Rajdy samochodowe" Obrockiego i "Szybkosc bezpieczna" Zasady. Hmmm... kupilem tez sobie "Bez ryzyka" Talarczyka ale nie ma tam nic o jezdzie szybkiej/wyczynowej.
Z wideo mam tylko "Drift Bible" i goraco ja polecam wszystkim osobom z RWD (nawet, jezeli nie interesuje ich drifting).
Albo jestem slepy albo na polskim rynku brak materialow do nauki szybkiej, bezpiecznej, wyczynowej jazdy (tak, moim zdaniem te pojecia sa sobie dosc bliskie). Nie moge znalezc zadnych ksiazek, czy kaset/DVD.
Na zachodzie jest lepiej (Amazon), ale nie mam tyle kasy, zeby sobie to sprowadzic... karty kredytowej tez brak.
Proponuje, aby pisac w tym watku o wszystkich materialach "edukacyjnych", jakie udalo sie Wam znalezc.
"Drift Bible" Masz to gdzieś na kompie?? bo jeśli tak to chetnie bym obejżał.
Też gdzieś to mam.
I oprócz tego prawie 40GB rajdowo/wyscigowo/driftowych filmików
Moim zdaniem "do celów szkoleniowych" świetnie nadaja sie niektóre on-boardy. Problem w tym, ze takich na ktorych widac rece i najlepiej nogi jest naprawde mało.
Dołączył: 01 Maj 2005 Posty: 1595 Skąd: Śrem, Wielkopolska
Wysłany: Sro 18 Sty, 2006
Drift Bible sobie wypalilem.
Drift Bible pochodzi z calej serii filmow Best Motoring. To mieszanka roznych testow, itp. Wazne jest to, ze kazdy wyscig pokazywany w tej serii ma przynajmniej dwie kamery w kazdym aucie. Jedna pokazuje kierownice (mozna podpatrzec prace rak) i dzwignie zmiany biegow (tez do podpatrzenia) ale prawdziwym gwozdziem programu jest... kamera skierowana na pedaly! Wyraznie widac co, kiedy i jak robi kierowca z pedalami. Mniam-mniam.
ciekawym w materii psychologicznej - podejście i szczególnie postawa, jest film "Racing is in my blood - a tribute to Ayrton Senna"
godną naśladowania postawa prezentowana przez głównego bochatera jest, ale tylko do pewnego momentu... gdy jedziesz i słyszysz głosy (inne niż pilota) to jest źle i należy zwolnić:-), bądź nawet niezwłocznie się zatrzymać
_________________ "With your mind power, your determination, your instinct, and the experience as well, you can fly very high."
Jestem nowy na forum, witam wszystkich serdecznie!
Szukam jakiegos poradnika na temat kontrolowanego poslizgu autem z napedem na 4 kola. Wczoraj przez ponad dwie godziny smigalem po parkingu pod stadionem lecha, ale jak narazie efekty sa dosc mizerne. Zastanawiam sie czy to jest kwesia wycwiczenia czy cos zle robie.
Pozdr.
Auto to Audi 90 Quattro, naped z dosc bogata przeszloscia rajdowa. Jak widac na archiwalnych filmach da sie tym jezdzic tylko trzeba umiec :) Inna sprawa ze moje auto jest totalnie skatowane i w napedach sa spore luzy tak samo jak w zawieszeniu zreszta. No i letnie opony oczywiscie. Ale przeciez nie o sprzet chodzi tylko o umiejetnosci. Co do elektroniki to jest tylko ABS ktory w razie potrzeby hamowania lewa noga da sie wylaczyc przyciskiem.
No i letnie opony oczywiscie. Ale przeciez nie o sprzet chodzi tylko o umiejetnosci
nie za bardzo widze sens treningu opanowywania zimowych poslizgow na letnich oponach. Taki trening mija sie wedlug mnie z celem i obojetne, czy bedzie to FWD, RWD czy AWD bo tak czy inaczej samochod nie bedzie sie Ciebie słuchał. Wiec zaloz zimowki i wtedy potrenuj 2 godziny a powinienes zauwazyc jakis postep
MiB napisał/a:
Co do elektroniki to jest tylko ABS ktory w razie potrzeby hamowania lewa noga da sie wylaczyc przyciskiem.
dokłądnie, podstawa to odpowiednie oponki na odpowiednią nawierzchnie, ja miałem w malcu tył zima przód zjechane lato, przez łącznie 5 godz trenowałem na bugarskiej i raz mi ładnie jeden zakręt wyszedł (poracha nieziemska) jak zakupiłem na przód zime to po drugiej próbie już dało sie opanować samochód. Poprostu musisz mieć kontrole, a nie ze ty mu skręcasz a on swoje!!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum