Charakterystyka prób zbliżona do rajdu z ubiegłego roku tj. jedna próba szutrowa, tor w Gostyniu i reszta po "twardym" ( no poza targowiskiem, który jest mieszany )
Zgodnie z tradycją organizator przewidział nagrody pieniężne dla pierwszej trójki w każdej klasie. Nie możemy jeszcze podać konkretnych kwot ponieważ jest to uzależnione od frekwencji ale szacujemy ok. 1000-1200 zł na klasę.
Mamy nadzieję, że frekwencja dopisze i uda nam się wspólnie zorganizować fajną imprezę.
Do zobaczenia w Lesznie.
Ps. Dla fotoreporterów posiłek po rajdzie gratis (czytaj: Agniess, Krzychu ) )
Pozdrawiam
Artur
_________________ .... prosta zaczyna się na początku zakrętu ....
Olek, wiesz dziwna sytuacja - WRC Pleszew organizuje super OES i całość zebranej kasy idzie dla MOTYLA - więc sam rozumiesz, konflikt czasowy. Nie da się jednej z tych imprez przełożyć na inny dzień? Zapewne podzielicie się załogami więc ani u jednych, ani u drugich nie będzie kompletu - przemyślcie sprawę.
Z przykrością muszę stwierdzić, że daty niestety nie można zmienić. Nie jest to od nas zależne. Data naszego rajdu, będący jednocześnie kolejną rundą RSPMO musiała być ustalona dużo szybciej ( chyba w lutym) i zgłoszona do odpowiednich instytucji Szkoda, że akurat nasza impreza koliduje z Pleszewską (której szczytny cel popieramy i gdyby nie fakt, że wszystkie zgromadzone środki przeznaczone są dla zawodników na nagrody też byśmy je przekazali dla MOTYLA).
Mam nadzieje, że obie imprezy uda się pomyślnie zorganizować.
_________________ .... prosta zaczyna się na początku zakrętu ....
Z uwagi na to iż nie wszyscy uczestnicy rajdu mogą dokonać Badania Kontrolnego w sobotę organizator zdecydował się je wcześniej na stronie Automobilklubu Leszczyńskiego. Gdy tylko się ukażą poinformujemy o tym. ) pozdrawiam
_________________ .... prosta zaczyna się na początku zakrętu ....
No w regulaminie jest że pętla ok 50 km ale tych prób jest tyle że nie wiem ostatecznie ile pętli he he. Do Gostynia tych kilometrów troche jest ale raz chyba tam jedziemy.
Tydzień temu gostyń, dwa-winogrady i teraz konstruktor. Miesiąc dość intensywny i trzeba liczyć zetki A poza tym dojazdówka dwadzieściakilka km nudzi. Mam nadzieję, że frekwencja będzie ok:)
Auto: Opel Astra 2.0 16v
Dołączył: 21 Mar 2008 Posty: 218 Skąd: Leszno
Wysłany: Sro 22 Cze, 2011
Ta dojazdówka nie jest aż tak strasznie długa, bo po drodze masz próby w kąkolewie i w Garzynie. Dojazdówki to główna różnica między kjsami i superoesami i to jest między innymi w nich fajne - przynajmniej jak dla mnie Byle tylko czasy dojazdów do PKC nie były na styku.
Czy tam ktoś ma za dużo słupków? lub sie nudzi? czy lubi robić zbędną robote własnym sędziom na próbach? zbędną robote tym co liczą taryfy?
U nas przeklinali Winogrady, ale chyba pobiliście rekord.
_________________ Kiedy spierasz sie z głupcem upewnij się że on nie robi tego samego
DeZiu uściśle, tylko ja marudziłem głośno. Reszty mogłeś nie słyszeć.
W każdym razie życze pilotom miłego ostrzenia kredek żeby to pokolorować. A sędziom miłego liczenia taryf.
Takie coś narysować jak wiecie że tego samego dnia jest Pleszew
_________________ Kiedy spierasz sie z głupcem upewnij się że on nie robi tego samego
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum