Wysłany: Sro 04 Maj, 2011 II runda AB Cup Bednary - po imprezie
Coś cicho tutaj po Bednarach więc zacznę:
Po dłuższej przerwie zasiadłem w nowym nabytku Jasia czyli Peugeocie 206 2,0 Hdi. Pojazd nabyty jakiś tydzień temu i nikt tym jeszcze jeździł nie umiał, Senku może troszkę a ja zupełnie nie kojarze takiego modelu. Wstępny plan był taki żeby ominąć ostatnie miejsce, niestety się nie udało i jedynym (minimalnym) wytłumaczeniem jest to że byliśmy chyba jedynym cywilnym pojazdem. No może pomijając jakieś cywilne Evo X i inne potwory co ich przerabiać nie trzeba. Na dodatek kierownik przez ostatnie cztery lata w R5 miał kubeł i zapomniał jak to jest jak taki duży człek będzie się czuł w zwykłym fotelu. Trzymanie się rozpaczliwie kierownicy żeby nie wpaść na mnie/wypaść przez drzwi nie jest fajne a szczególnie utrudnia zmianę biegów. No ale ogólnie podtruci tylko lekko zapachami ze spalonych hamulców dojechaliśmy do końca.
Impreza bardzo fajna, no może ktoś przesadził z jedną prostą bo słyszeliśmy tam sporo aut jadących na odcięciu, Pug osiągał tam 150 km/h czyli dobrze że na przejazd w drugą stronę dodano szykane.
Głupio trochę że dostaliśmy numer zmuszający do startu w towarzystwie dużo szybszych pojazdów, staraliśmy się pilnie patrzeć w lusterka i zwiewać jak ktoś nas doganiał. Przepraszamy wszystkich którym mogliśmy trochę przeszkodzić, ale nie zawsze było gdzie uciekać.
_________________ Kiedy spierasz sie z głupcem upewnij się że on nie robi tego samego
Auto: Fiat Seicento
Dołączył: 09 Cze 2009 Posty: 483
Wysłany: Sro 04 Maj, 2011
Mi się ta prosta bardzo podobała No i bardzo fajne ostre dohamowanie do większej, ciasnej szykany wymagało sporo roboty, no i fajna nauka możliwości opon, hamulcy samochodu. W SC miałem tam ok 150km/h i hamowaniez piątego do drugiego biegu było super Ponoć prosta ta miała 1100m W sumie to wszystko pokazuje jak szybkie są zawody na Bednarach i nie wiem czy się wiele pomylę jak powiem, że są to jedne z najszybszych amatorskich zawodów jakie są
Auto: Fiat Seicento
Dołączył: 09 Cze 2009 Posty: 483
Wysłany: Sro 04 Maj, 2011
bialy napisał/a:
Waligor napisał/a:
[...]W SC miałem tam ok 150km/h [...]
Ja miałem 145-150 km/h - a twierdziłeś, że nadrabiam prędkością na prostej
Wczoraj mówiłeś że więcej ;P A jak nie, to miałeś na pewno dłużej ;P Mi tak do ok 150 dobijał jak musiałem zacząć hamować Zresztą nieważne i tak gratuluję pudła
Dołączył: 01 Maj 2005 Posty: 1603 Skąd: Śrem, Wielkopolska
Wysłany: Sro 04 Maj, 2011
Impreza fajna, choć pogoda sprawiła, że w pewnej chwili odechciało mi się jechać: cały dzień spędziłem na dupie, bo wyjście groziło zapaleniem wszystkiego (a z jednego zapalenia własnie wychodzę).
Ja sam po imprezie czuję się kijowo: mam kaca. Z jednej strony rozczarowanie wynikami (wstyd!), bo auto mimo, że wywoływało pukanie się w czoło i śmiech ("ale ci popychacze walą!") jest całkiem fajne, prowadzi się tak jak lubię, mocowo nie narzekam i po kilku poprawkach będzie super dupowozik, a z drugiej strony dla mnie potworny szok. Ostatnie 3-4 lata upalałem w głębokim kuble i 4-pkt. szelkach, a teraz okazuje się, że nie umiem ścigać się z seryjnego fotela. To, że auto skręca a ja nie, to jedno i sru z tym, gorzej, że brakuje mi kończyn żeby skręcać, redukować i jeszcze trzymać się auta, bo to prowadzi to sytuacji po prostu niebezpiecznych. Trzeba zmienić styl jazdy, bo nie mam zamiaru jeździć wolniej po zakrętach: nie po to się ścigam, żeby zwalniać. Naprawdę od dawna nie miałem tak naciągniętych mięśni grzbietu i szyi, wczoraj nie mogłem wysiąść z auta przed blokiem.
Pawel Danys mial 225km/h na tej prostej
swoja droga hamowanie do szykany po tej prostej to bylo mistrzostwo swiata, raz mi sie udalo to zrobic w ostatniej chwili i czas na probie od razu 2s lepszy, trzeba zaczac sie uczyc hamowac chyba
_________________ Automobilklub Bydgoski Race&Rally Team
Trasa była cudowna - można było się napędzić i "odhamić" tzn odhamować. Techniczne partie też były dobrze ustawione zatem ukłon w stronę układających trasę organizatorów.
Moim zdaniem trasa była bardzo dobra, było gdzie pogonić, było gdzie pojeździć technicznie, organizacyjnie też wszystko ok i z tej strony ukłon w stronę organizatorów. Była to również bardzo mało oponożerna impreza ze względu na "bardzo wysoką temperaturę" od rana Dźwięk aut pędzących na odcince na długiej prostej był urzekający. Z tego miejsca również dziękuję Pyrze za jazdę na prawym na treningach i jazdach testowych, który btw wywalczył I miejsce w klasie S2500
Pozdrawiam
_________________ Śpieszmy się kochać opony, tak szybko odchodzą...
Pyra Motorsport
Przygotowanie aut do sportu
Wulkanizacja
Mechanika pojazdowa
666-134-555
Auto: w marzeniach
Dołączyła: 12 Lut 2006 Posty: 1342 Skąd: prawie Poznań
Wysłany: Czw 05 Maj, 2011
Hahaha, taaak... bardzo ciekawie jechać za Agniess... no cóż, tak poznawałam sobie odcinek jak widać na powyższym filmie. Zawsze jakaś pamiątka, dzięki
Przy okazji prosiłabym zawodników o podesłanie mi wypowiedzi na maila lub na PW, część wykorzystam w relacji na portale internetowe oraz do BMW Trends i WRC.
Jest to film z serii "jak sie nie powinno używać Bednar" ejj, Pandzia , nie nauczono że sie hamuje przed zakrętem a nie w trakcie? nawet jek sie jedzie patrolowo
PS. To nie jest znęcanie sie tylko próba nauki
_________________ Kiedy spierasz sie z głupcem upewnij się że on nie robi tego samego
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum