Megadobrze
Poza tym, że na kartingu jechałem 5kmh, a i tak mnie znosiło (dopóki nie zacząłem jechać bokiem, bo mi nawet wychodziło czasem ), i do 2 próby na czwartym przejeździe ruszałem z 10s, żeby pokonać długość auta
Więcej boków w ciągu jednego dnia niż w ciągu całego 2009 roku! Bawiłem się genialnie i nawet zaliczona zaspa śniegu i dobrze z minuta stracona z tego powodu, mi tego nie popsują.
Na początek: ogromne podziękowania dla sędziów i organizatorów!
Co do imprezy to było po prostu świetnie, zimowe SOSy są debeściarskie!
Same próby były fajne, ale dziś rządziły warunki. Miejscami było jak na Bogdance czyli 0% (słownie: zero) przyczepności.
Biorąc pod uwagę te warunki organizacja była całkiem niezła.
_________________ "Przyspieszenie to najlepsza forma spędzania czasu między zakrętami"
Ja zaliczyłem kurs jako pilot i było świetnie ( wiem, to mój pierwszy raz i niemam porównania )
Jak co mam 500 zdjęć z SOS-u jak ktoś będzie chcial, to mogę zapodać, tylko je ogarnę (te zdjęcia sa do godziny 13, bo potem musiałem jechać - żona zamarzała )
Jak co mam 500 zdjęć z SOS-u jak ktoś będzie chcial, to mogę zapodać, tylko je ogarnę
Polecam Picasa 3 bo obrazu galeria jest:P
A to link do moich zdjęć : http://picasaweb.google.pl/bialy92
Niestety ale zdjęcia nie za ciekawe. Aparat nie daje rady Chciałbym podziękować Gimof za transport na tor, organizatorom i sędzią za wytrwałość i wszystkim obecnym za miłą atmosferę która trochę mnie rozgrzewała... Sorry, że tak mało i tak słabej jakości zdjęcia
Widać to lodowisko - tafla tak równa ze tylko łyżwy i śmigać.
Otwarcie przyznam ze dziś była katastrofa . Z zaspy trzeba było sie wypychać a liczbe obrotów cięzko ustalić.
Zdecydowanie preferuje suchą nawierzchnie
Nooo chyba ze kiedyś sie przesiąde na RWD albo AWD to co innego
I trochę zdjęć ode mnie: http://picasaweb.google.p...CIzT2_-RxojoqwE
Jeśli chodzi o wrażenia z imprezy to jak zwykle rewelacyjne Podziwianie boków na śniegu: bezcenne już nie mogę się doczekać następnej zimy, kiedy (mam taką nadzieję) będę mógł się wypowiedzieć z tej drugiej strony
Widać to lodowisko - tafla tak równa ze tylko łyżwy i śmigać.
Otwarcie przyznam ze dziś była katastrofa . Z zaspy trzeba było sie wypychać a liczbe obrotów cięzko ustalić.
Zdecydowanie preferuje suchą nawierzchnie
Nooo chyba ze kiedyś sie przesiąde na RWD albo AWD to co innego
Dokłądnie, zwłaszcza na kartingu Tam z kumplem przy prędkości 5 km/h ledwo wyrobiliśmy
Auto: Opel Astra II
Dołączyła: 12 Lut 2006 Posty: 1000 Skąd: prawie Poznań
Wysłany: Sob 16 Sty, 2010
wiesz, każy inaczej patrzy na te zdjęcia Wcale nie są takie złe, jak to mówisz Dzięki, że przyjechałeś.
Pierwszy SuperOS w tym sezonie, ponownie na śniegu, lodzie itd. Było ciekawie, ale też bardzo zimno, mroźno. Chcąc nie chcąc lecieliście bookiem To było niezłe
Moje foty będą jutro!
Pozdrawiam!
_________________ Sprzedaż zdjęć z KJS-ów, rajdów, SuperOS-ów, wyścigów
Informacje: www.agniess.kujawa.org.pl
hymm jeśli chodzi o moje zdjęcia to bez przesady nie są za fajne... Karting będzie mi się śnił po nocach mega tam wymarzłem
Nie jestem żadnym autorytetem w dziedzinie fotografii, ale nie można powiedzieć, że Twoje fotki są złe Bardzo podobają mi się kadry Jeśli nawet coś czasem nie styka w jakości zdjęcia to widać, że to nie wina fotografa:) a co do mrozu to wydaje mi się, że mimo wszystko było trochę cieplej niż na wigilijnym.
Auto: Opel Astra II
Dołączyła: 12 Lut 2006 Posty: 1000 Skąd: prawie Poznań
Wysłany: Sob 16 Sty, 2010
dzejkob napisał/a:
a co do mrozu to wydaje mi się, że mimo wszystko było trochę cieplej niż na wigilijnym.
zgadza się, było cieplej. Na Wigilijnym 20 min nie mogłam ustać, tu spokojnie
Zawsze to jakieś odniesienie, aż milej się robiło, gdy się pomyślało, że teraz wcale nie jest tak źle, było przecież gorzej - a więc damy radę
_________________ Sprzedaż zdjęć z KJS-ów, rajdów, SuperOS-ów, wyścigów
Informacje: www.agniess.kujawa.org.pl
są lepsze i gorsze jestem zadowolony może z 10 ;]
żeby nie było, to są moje pierwsze rajdowe fotki, więc wszelkie krytyki od strony fotograficznej obsługi rajdu prosze o kontakt pw w sprawie opini na temat ww. zdjęć
Podziękowania Dla Agniess, że nie musiałem biegać z 55mm i ładować się przed samochody
Ślisko jak cholera . Na zapoznaniu było fajnie ale potem to wiadomo co sie dzieje po przejeździe 80 aut po śniegu. Ani ustawić auta do zakrętu, ani wyhamować sensownie, a ni nawet ruszyć jak na SZ 2...Tam o nawet 4x4 nie dawało rady...
Były 4 przejazdy wbrew wczesniejszym obawom uczestników że organizator może skrócić impreze.
Jedzonko według mnie b.dobre...
Same próby naprawde dłuuugie.
Same próby b.fajne i chętnie bym je pojechal ale po czymś przyczepnym... . Sporo szykan ale ciekawie ustawionych.
Były boki,byly piruety. Nam sie udalo tylko jeden zrobić ale taki że staliśmy jak w morde strzelił na zakręcie jednym z najszybszych i najbardziej oblodzonych... Z góry dziekuje wszystkim którzy w nas nie wjechali Dobrze że żółte paskudztwo mielismy to bardziej widoczne chyba było zza zakrętu ...
Sejek zgasł i niechciał odpalić potrzebny był "reset" oprogramowania...
Fotki...wszystkie fajne bo oddaja klimat imprezy ! A to jest bezcenne.
To mój pierwszy post na tym forum. Witajcie! W motoryzacyjny świat kilka lat temu wciągnął mnie dzejkob (pozdro! ), a w tematyce rajdowej póki co bazuję na teorii z forum. Dotychczas pojawiłem się na kilku OESach w charaktrze kibica i zawsze byłem pod wrażeniem.
Jeżeli chodzi o wczorajszy super oes to impreza wyglądała ciekawie. Zmagania zawodników z taflą lodu dostarczały wielu wrażeń, a jadące bokiem wozy prezentował się bardzo efektownie.
Dorzucam kilka fotek od siebie. Niewiele tego jest, ale zawsze coś Obecnie męczę się z obróbką filmików nagranych na próbach. Jutro spróbuję coś podesłać, ale nie liczcie na oscarową produkcję w jakości Full HD
A ja jestem pełen podziwu dla zawodnikow, ze po raz pierwszy pilnowali kolejnosci co przyczynilo sie ze cale SuperOES szedl w miare sprawnie. Gratulacje dla zwyciezcow. Fotki super Kurcze sam tez bym sobie tak posmigal bokami ale to moze za pare lat A jak narazie do zobaczenia na kolejnym SOESIE ale nie jako kierowca
Pierwszy SOES za nami Szczerze mówiąc nie było lekko z racji oblodzenia toru, ale takie warunki uczą pokory i nabywa się bardzo ważne umiejętności w doskonaleniu jazdy. Ja z moim napędem RWD i braku szpery zamykałem klasyfikację w generalce, ale po mimo tego jestem bardzo zadowolony z samego startu. Przy tego typu pogodzie bardzo ważne jest, aby za długo nie czekać na kolejny przejazd, bo stanie lub siedzenie w aucie przy kilku stopniach poniżej zera nie należy do przyjemnych, ale wszystko przebiegało w miarę OK. Organizator mógł przygotować dużo lepiej nawierzchnię na samych startach, bo za każdym razem traciłem tam ok. 10 sek, aby w końcu ruszyć z miejsca. Można było na tych 5m bardziej odśnieżyć, posypać trochę piasku z solą i byłoby znacznie lepiej. Drobna sugestia do organizatorów, może dałoby radę zakupić kolejny ekran LCD i postawić go w miejscu gdzie w oczekiwaniu na kolejny przejazd zbiera się większość zawodników i kibiców i dla "zabicia czasu" można by śledzić na bieżąco wyniki. Miałem nadzieję, że z nowym sezonem w końcu zostanie jednak utworzona klasa RWD... no niestety nadal jej brakuje. OK, to na tyle "marudzenia". Klimat na imprezie jak zwykle bardzo pozytywny, kolejne nowe znajomości, kolejne nowe doświadczenia i o to właśnie chodzi Czekam na kolejny SOES i mam nadzieję, że warunki atmosferyczne będą chociaż trochę lepsze. WIELKIE dzięki dla Fotografów, za to że chciało im się stać w takim zimnie i robić super fotki, DZIĘKIIIIIIIII
świetna impreza, warunki bardzo trudne, zmieniająca się przyczepność z takiej, która dawała masę frajdy na taka gdzie walka o utrzymanie się na torze jazdy przy 10km/h była większym wyzwaniem niż pełne boki przy 100km/h. Wylotki w kopny śnieg, przebijanie się przez zaspy, odbijanie się od band... Finlandia Panowie, Finlandia
Najpierw nie potrafiłem sie oprzeć lataniu bokami a następnie kiedy zapoznałem się z wynikami pojechać szybciej... impreza, która pokazała ile znaczą umiejętności i treningi.
Gratulacje dla zwycięzców
_________________ jest tylko jeden tor gdzie śmierć w oczy zagląda
Dołączył: 09 Lip 2007 Posty: 1769 Skąd: gniezno / poznan
Wysłany: Nie 17 Sty, 2010
impreza jak zawsze Superowa, mam jakies onboardy, ale generalnie jest na nich bialo, wiec chyba nie ma sensu ich publikowac, zwlaszcza ze niewiele sie dzialo...
nigdy nie mialem tak duzej ilosci fotek - ogromne dzieki!!
a co do klasy RWD, choc nie chce tu robic OT, wystarczylo podejsc do organizatora i poprosic zeby takowa byla
Organizator mógł przygotować dużo lepiej nawierzchnię na samych startach, bo za każdym razem traciłem tam ok. 10 sek, aby w końcu ruszyć z miejsca. Można było na tych 5m bardziej odśnieżyć, posypać trochę piasku z solą i byłoby znacznie lepiej.
Wszyscy mieli takie same warunki i problemy ze startem, więc nie czuj się wyróżniony. Startowałeś przede mną, więc widziałem, że na drugiej próbie notorycznie ustawiałeś się w miejscu gdzie było najbardziej wyślizgane i choćbyś miał szperę i niewiem jak dobre opony to szybciej byś nie ruszył z miejsca.
Organizator w żaden sposób nie powinien ingerować w warunki. Ewentualnie odwołać próbę jeśli zrobi się niebezpiecznie i tyle.
SuperOes bardzo mi się podobał. Jedzenie pyszne. Mega ślisko co było bardzo pozytywnym atutem
Oczywiście wszyscy z uśmiechem na twarzy. Oby tak dalej!
Pozdrawiam wszystkich spotkanych, do następnego!
PS. Szkoda tylko, że w raz ze wzrostem ceny nie zmieniło się nic (o poprzednich imprezach można było napisać dokładnie te same słowa
[ Dodano: Nie 17 Sty, 2010 ]
A dzięki Kuba F. za wyciągnięcie nas z zaspy
_________________ "...Z dużymi rozmiarami kół jest jak z condomami w rozmiarze XL- Krótka chwila dobrej autoprezentacji nie jest warta późniejszych kłopotów."-Krzysztof Hołowczyc
Organizator mógł przygotować dużo lepiej nawierzchnię na samych startach, bo za każdym razem traciłem tam ok. 10 sek, aby w końcu ruszyć z miejsca. Można było na tych 5m bardziej odśnieżyć, posypać trochę piasku z solą i byłoby znacznie lepiej.
Wszyscy mieli takie same warunki i problemy ze startem, więc nie czuj się wyróżniony. Startowałeś przede mną, więc widziałem, że na drugiej próbie notorycznie ustawiałeś się w miejscu gdzie było najbardziej wyślizgane i choćbyś miał szperę i niewiem jak dobre opony to szybciej byś nie ruszył z miejsca.
Organizator w żaden sposób nie powinien ingerować w warunki. Ewentualnie odwołać próbę jeśli zrobi się niebezpiecznie i tyle.
Kolego,
Ja i jeszcze paru zawodników mamy takie samo zdanie, ty masz inne, i na tym zakończmy tę dyskusję.
Przyjechałem jako kibic, skończyłem jako pilot... choć dużo pracy w tym temacie raczej nie było
Impreza bardzo fajna i choć było bardzo trudno momentami, zapamiętam ją dłużej niż "zwykły SOES'' przy dobrej pogodzie.
Podziękowania dla Wiśni za niezapomniane wrażenia z jazdy (szykana taranem to było coś ), oraz dla organizatorów za pyszne jedzonko
_________________ Jak dotąd użytkownik ulicznej Prelude... czas rajdówki nastanie wcześniej czy później... B-)
Dołączył: 13 Lis 2007 Posty: 208 Skąd: Okolice Poznania
Wysłany: Nie 17 Sty, 2010
Jedzonko było przepyszne. Szkoda, że tak mało bo porcje to tak dla kobitki 1.60m były
A co do ruszania to było praktycznie tak jak na próbach...lód i za to należy dziękować Bogu
_________________ "...Z dużymi rozmiarami kół jest jak z condomami w rozmiarze XL- Krótka chwila dobrej autoprezentacji nie jest warta późniejszych kłopotów."-Krzysztof Hołowczyc
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum