Jak już niektórzy wiedzą , miesiąc temu otworzyliśmy poznański oddział VTG. Oferujemy pomiary na hamowni obciążeniowej 4x4 oraz Chiptuning.
Jeśli jesteście zainteresowani możemy zorganizować DynoDay.
Minimum 10aut. Możemy rozłożyć to na 2 dni np czwartek,piątek lub piątek, sobota. Wystarczy wtedy ok 5 aut dziennie. Nie będziemy ograniczać się do danej marki samochodu także spokojnie można przyjechać cywilnym autem. Jest to też dobra okazja dla posiadaczy evo/subaru na hamowanie swojego auta na hamowni obciążeniowej.
Cena promocyjna w czasie DynoDay to 100zł za ośkę i 150zł 4x4 . W cenie możliwe logowanie na wykresie boostu i za dopłatą 20zł AFRu.
Najlepiej jak byście zaproponowali terminy dogodne dla was.
Jeśli macie jakieś pytania bądź sugestie śmiało możecie odpisywać tu w temacie lub kontaktować się ze mną bezpośrednio pod nr. tel. 606 856 886
Auto: SCS
Dołączył: 28 Mar 2008 Posty: 217 Skąd: Wlkp.
Wysłany: Sro 20 Lip, 2011
Nie znam się na tym , ale w opisie jest:
"Hamownia podwoziowa DASTEK z hamulcem elektrowirowym - umożliwia pomiar mocy i momentu obrotowego silników samochodów napędzanych na jedną oś, pomiar AFR;"
Tak czy inaczej dla mnie mając do wyboru 50zł ,a 100, wybór jest oczywisty bez względu na szczegóły techniczne.
chojnik sorry ale to co piszesz to total farmazon.Chcesz to wstawie ci auto na rolki od sprawdzana hamulcow i wezme 40 zl.Wykres jakis tam sobie wydrukuje i juz gotowa promocja.Przeciez mozesz ogladac"pogode na ksiezycu" byle bylo tanio.Wszystko zalezy od tego co pomiar na tobie dac.Jezeli jedziesz zeby mic 2 kreski na karce to smialo bierz promocje za 50zl jezeli faktycznie zalezy Tobie na weryfikcaji (łacznie ze skladem mieszanki) i zmierzenia auta pod obciazeniem ..... nie sory lepiej zaoszczedzic te 50zl.
chojnik sorry ale to co piszesz to total farmazon.Chcesz to wstawie ci auto na rolki od sprawdzana hamulcow i wezme 40 zl.Wykres jakis tam sobie wydrukuje i juz gotowa promocja.Przeciez mozesz ogladac"pogode na ksiezycu" byle bylo tanio.Wszystko zalezy od tego co pomiar na tobie dac.Jezeli jedziesz zeby mic 2 kreski na karce to smialo bierz promocje za 50zl jezeli faktycznie zalezy Tobie na weryfikcaji (łacznie ze skladem mieszanki) i zmierzenia auta pod obciazeniem ..... nie sory lepiej zaoszczedzic te 50zl.
zaraz, zaraz, bo kolega pije w stronę naszej firmy, akcji dla cento-cup i fragmentu strony www- w którym to niby miejscu ten "total farmazon"?
Postaram się w bardziej rzeczowy sposób wytłumaczyć o co chodziło Jackowi na podstawie jednego z waszych wykresów:
Dużym plusem waszej hamowni jest to, że jest obciążeniowa i ma bardzo dużą przewagę na hamowniami inercyjnymi , niestety sposób pomiaru pozostawia wiele do życzenia. Pomiar mocy co 500obr , zaznaczanie punktu na wykresie , a następnie łączenie tego gładką linią nie wiele nam mówi. Może się zdarzyć tak, że auto ma dość poszarpany wykres (zła mieszanka , wypadający zapłon , bardzo ostre wałki itp,itd) . U was niestety takie rzeczy na wykresie nie zostaną uwzględnione . Bo łącząc punkty zawsze wykres wychodzi nienaturalnie gładki .
Na podstawie powyższego wykresu widać że nie dość że wykres nie obrazuje dokładnego przebiegu mocy i momentu to jeszcze może zaniżać moc maksymalną. Jeśli auto generuje moc maksymalną przy 5250obr a następnie spada różnicą między rzeczywistą mocą a zmierzoną może wynosić kilka koni , a im mocniejsze auto tym ta różnica większa .
Niestety w Poznaniu nie hamowaliśmy jeszcze żadnego seicento ale dla przykładu swift GTI którego stroiłem w czerwcu.
Pierwszy wykres pokazuje pierwsze poprawne hamowanie jakie udało się wykonać po wstępnych korektach paliwa i zapłonu. Drugi pokazuje to co udało się finalnie uzyskać .
Jak widać po pierwszym wykresie , wykres mocy i momentu ze względu na złą dawkę paliwa i kąt zapłonu jest dość mocno poszarpany , niestety wasza hamownia nie jest wstanie takich rzeczy uwzględnić. Auto było dość mocno pomodzone- ostre wałki , większa przepustnica, porting głowicy , silnik dość mocno doprężony i na koniec konwersja z przepływomierza na map sensor. Mimo że auto na ulicy jeździło w miarę normalnie przy pierwszej próbie hamownia odpuściłem w połowie pomiaru ponieważ było to niebezpieczne dla silnika (zły AFR i spalanie stukowe), wykres wychodził jeszcze bardziej poszarpany.
Rozumiem że różnica w cenie jest dość znaczna ale jakość pomiaru również , jeśli komuś zależy dokładnym pomiarze zapraszamy.
Hamownia w Geko to hamownia inercyjna , niestety przebieg mocy i momentu na takich hamowniach nie jest zbyt dokładny. Główną wadą hamowni inercyjnych jest to , że jednym obciążeniem dla silnika jest masa rolek. Im mocniejsze auto , a najgorzej jeśli jest doładowane , tym przekłamania większe.
Hamując mocne auta turbo na hamowniach inercyjnych spokojnie dało się zauważyć, że turbo zaczyna pompować kilkaset obr później niż na ulicy , a doładowanie powyżej jakiś obrotów zaczynało spadać ,ponieważ obciążenie było zbyt małe. Po wyjeździe na ulice , pierwsza próba i wszystko z doładowaniem ok , także na co komu takie pomiary.
Faktycznie na wydrukach są zaznaczane punkty co 500 obr./min., ale podczas pomiaru próbkowanie jest zdecydowanie częstsze i widoczne są wszelkie "dziwactwa". Można również sprawdzić dokładnie moc w każdym punkcie (zrzut poniżej). Rolki mają sporą bezwładność, więc w seryjnych samochodach nie ma problemu ze "wstawaniem turbo", a z wolnossącymi tym bardziej jest wszystko OK.
By maciej156 at 2011-08-04
mamy również drugi rezerwowy kontroler który umożliwia drukowania takich wykresów:
Wracając do tematu .
Mamy sporo chętnych na DynoDays niestety ciężko ustalić jakiś termin odpowiadający wszystkim. Postanowiliśmy wyjść wam na przeciw i zorganizować 3 dniową promocję na pomiary.
Generalnie zaczynamy od 9.30 do .... tutaj też jesteśmy mocno ugodowi . Jeśli będziecie zainteresowani godzinami 16.00 - 19.00 spokojnie da się to zrobić.
Jeśli komuś zależy na czasie i nie chce czekać w kolejce , najlepiej umówić się na konkretną godzinę .
Witam,
hamowalem auto w pol-car, niestety uwazam ze wyniki sa malo wiarygodne, auto fabrycznie powinno posiadac 120KM oraz moment 206Nm przy obrotach 1750, wyniki hamowania jak nizej, extra by bylo ale mysle ze auto by przyspieszalo duzo lepiej niz fabryka mowi a pomiary przyspieszenia potwierdzaja wartosci katalogowe.
Co myslicie na ten temat, szczególnie licze na stanowisko pol-caru, planuje zachipowac auto ale chce wczesniej posiadac niezalezne wiarygodne wyniki.
mój fiat 127 też na tej hamowni miał troszkę więcej niż seria, po za zmianą dolotu nic więcej nie pomodzone ale małe kółka 175/50 do seryjnych mogą mieć lekki wpływ na wynik niech będzie odchyłka 2-3% plus podłubony dolot kolejne kilka %. Pamiętajcie że też na moc ma wpłyt temperatura powietrza, czym cieplej to jest mniejsza. Stąd moc podawana przez producenta może być niższa bo mierzy sie ją np w odpowiedniej temperaturze a twój pomiar był rano np przy 5stopniach, podobnie mogło być u mnie bo pomiar był rano.
A tak podsumowując to nawet 10% różnicy to nie jest duża odchyłka, poprostu jak coś chcesz dłubać przy aucie to wybierasz jedną hamownie podobne warunki i te same opony i wtedy możesz porównywac czy dane modyfikacje przyniosły należyty efekt.
_________________ G Ł O Ś N O i BOKIEM...
Poznańska Grupa Rajdowa
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum