Jakby to zrobic sensownie i bez przegięć to moze wyjsc naprawde suuuuper sprawa. Mozna przeciez porobic kilka prob do okola toru i tyle. Najlepiej wzorować sie na Kielcach IMO.
Trzeba tylko przekonac AW
Wysłany: Wto 28 Lis, 2006 pomysł na przeniesienie kieleckiego SuperOesu do Poznania
Tak sobię pomyślałem, że fajnie by było gdyby AW organizował raz na jakiś czas (np.co dwa miechy) coś na wzór kieleckiego SuperOesu (bo KJS'em tego raczej nazwać nie można). Trasą mógłby być tor kartngowy ale bez żadnych słupków. Taką trasę jechałoby się np. dwa lub wiecej razy w zależności od liczby startujących. Dla urozmaicenia kolega podpowiedział mi że można za drugim razem jechać w przeciwnym kierunku
I teraz moje pytanie do Was (zawodników) - czy coś takiego by Wam się podobało
Wg mnie SuperOes ma takie zalety:
1. nie potrzeba takiego sztabu ludzi do zorganizowania jak w przypadku KJS
2. nie potrzeba szukać/prosić się firm o udostępnienie terenu i jeszcze im za to płacić
3. mniejsze koszta zorganizowania niż KJS
4. patrząc na punkt 2i 3 można sądzić ze wpisowe będzie mniejsze.
5. auta teoretycznie powinny być w lepszym stanie po próbie przeprowadzonej na płaskim jak stół asfalcie niż po KJS'ie.
6. czas potrzebny do zorganizowania duuuuuuuużo krótszy.
7. Frekwencja może być wyższa niż w KJS'ach (zaleta dla AW ze względów finansowych)
8. Promowanie sportowej jazdy, ale tylko na torze
Wadą dla zawodników może być duża frekwencja - wtedy dłużej będą czekać ale można to rozwiązać na dwa sposoby:
1. Ograniczyć liczbę startujących.
2. Do próby na kartingu dołączyć jeszcze np. próbę wiadukt i depo z KJS'u Warta albo dwie inne próby na torze (ta opcja bardziej mi się podoba )
Nigdy nie organizowałem żadnego KJS'u także mogę się mylić co do zalet i wad wymienionych powyżej - konstruktywna krytyka mile widziana. Co do frekwencji może przesadziłem.
A teraz proszę o wyrażenie swojej opinii na ten temat zarówno zawodników jak i osób z AW.
P.S.
Żeby mnie tylko ktoś nie posądził że ten post jest skierowany przeciwko KJS'om Poprostu wydaje mi się że w samym Poznaniu powinny być częściej organizowane takie imprezy.
Wg mnie pomysł dobry, ale nie będzie komu tego zorganizować. W roku 2000 Zbychu Szwagierczak organizował na Torze cykl Grand Prix, gdzie była jedna długa (powyżej 3 minut) próba przejeżdzana 2 lub 3-krotnie, wykorzystująca nie tylko karting ale wszelkie dróżki na terenie obiektu Toru (w tym przejazd przez klomby, plac cygański, biuro, szuterki, itd). Jeśliby się udało to super.
ciekawy pomysl, jestem za... plaskie tereny bez wertepow nie sa tak meczace dla sprzetu, mozna zrobic eliminacje w Kakolewie, Bednarach i Torze Poznan (kartingu)
_________________ jest tylko jeden tor gdzie śmierć w oczy zagląda
oj ja nie wiem czy akurat każdemu sie podoba równa droga, w końcu wyzwaniem jest umieć prowadzic autko na mniej przyczepnych nawierzchniach, szczególnie ze jak jest równo to liczy sie bardziej moc niż umiejętności. Zobacz różnice czasowe na superoesie na warcie, 20s mówi o tym że na takim czymś sie liczy moc.
Moim zdajnei jak ktoś miał by sie bawic robienie czegoś takiego to bardziej w stylu zamkowego rally sprintu z tego powodu ze jest to w mieście nie koniecznie w samym centrum i promuje mega dobrze rajdowanie, ludzie widza interesuja sie i jest jeszcze lepiej, nie ograniczajmy sie do zamkniętych terenów. wiem ze takie coś jest trudniejsze ale wykonalne, zreszta były już takie plany zrobić takie coś. Ja bym raczej stawiał na promowanie rajdów a nie robienie ich tylko dla kierowców ale dla wszystkich ludzi. W końcu nie każdy wie że coś sie dzieje na torze a chętnie by oglądnoł
_________________ G Ł O Ś N O i BOKIEM...
Poznańska Grupa Rajdowa
Dołączył: 27 Lis 2005 Posty: 563 Skąd: prawie Poznań
Wysłany: Wto 28 Lis, 2006
Moim zdaniem, pomysł SuperOS na poznańskim torze jest bardzo dobry, w Kielcach, z tego co wiem, cieszy się on dużą popularnością - a my tam mamy trochę daleko Ale dlaczego tylko karting? Byłbym za włączeniem do trasy przejazdu także innych elementów toru... Jeżdżenie po kartingu wydaje mi się mało rjadowe Chyba, że na każdej prostej szykany, żeby zniwelować przewagi tych mocniejszych
oj ja nie wiem czy akurat każdemu sie podoba równa droga, w końcu wyzwaniem jest umieć prowadzic autko na mniej przyczepnych nawierzchniach, szczególnie ze jak jest równo to liczy sie bardziej moc niż umiejętności. Zobacz różnice czasowe na superoesie na warcie, 20s mówi o tym że na takim czymś sie liczy moc.
to co napisalem to odczucia po kilku (na palcach jednej reki) startach w KJSach, nie mam serca do katowania sprzeta po wertepach, szczegolnie ze sejek mial typowo asfaltowy zawias. lubie imprezy typu Kakolewo, Bednary, Karting... moze jak zakupie sprzeta tylko do KJSow, ktorego nie bedzie mi zal (w co watpie) to nie odpuszcze gazu na metrowej wyrwie
_________________ jest tylko jeden tor gdzie śmierć w oczy zagląda
Scaliłem tematy gdyż już kiedyś była o tym mowa.
Wstępnie zdradze, że rozmawiłem o tym ze Sławkiem (AW) i istnieje wysokie prawdopodobieństwo zorganizowania takiego SuperOESu. Narazie cały misterny plan jest w fazie planowania, ale jak tylko będą jakies konkretne szczegóły napewno przekażemy to na forum!
Try3ek, po pierwsze - moim troche przesadzasz pisząc, że znaczenie ma tylko moc. Przy odpowiedniej konfiguracji prób i odpowiednich zdolnościach można rywalizować nawet z silniejszymi samochodami (spojrz na GP Bednar i pojezdzawke na Kąkolewie).
PS. Pamiętam jak organizowaliśmy ostatnie GP Bednar - ja scigałem sie z Pyrą, Wojtek Sójka z Adamem Gudrą bodajrze itp To były czasy, nie Pyroniusz ?
EDIT:
Popieram Chojnego. Plusem takiej zabawy jest duża ilość aut, nie koniecznie przeznaczonych na próby typu "Las". Wystarczy chociażby wspomnieć owe Kąkolewo na które to przyjechały samochody które w normalnym KJSie napewno by nie wystartowały.
no wlasnie dzieki temu stracilem posta, ktorego plodzielm zawziecie... eh morderator, morderator
ale tematy przypasowaly
dembol napisał/a:
Przy odpowiedniej konfiguracji prób i odpowiednich zdolnościach można rywalizować nawet z silniejszymi samochodami (spojrz na GP Bednar i pojezdzawke na Kąkolewie).
male przecinaki daja rade
dembol napisał/a:
Wystarczy chociażby wspomnieć owe Kąkolewo na które to przyjechały samochody które w normalnym KJSie napewno by nie wystartowały.
Alfa GTV... juz ja widze w "Lesie"
_________________ jest tylko jeden tor gdzie śmierć w oczy zagląda
karting był i jest jedną z najlepszych prób jakie kiedykolwiek zrobiło AW...gadanie o różnicach czasowych po 20 sekund i jakoby małej rajdowości jest pozbawione sensu-w końcu walka w rajdzie odbywa się w klasach...to jest mega godna próba na której można naprawde szybko pośmigać - szczególnie fajna jak są na niej 2-3 łączniki szutrowe z hopkami...chyba że wolicie np. rampe-mniej się liczy moc bardziej umiejętności i zwrotność auta... nie wyobrażam sobie rajdów w AW bez kartingu
_________________ "With your mind power, your determination, your instinct, and the experience as well, you can fly very high."
z tego co sie orientuje to problemem sa przepisy mojego ukochanego pzmotu
w regulaminie jest chyba zapis, ze proba nie moze byc dluzsza niz cos tam... <nie pamietam ile>
Szawagier na bednarach zrobil kilka prob z meta lotna...
nie mówie tu ze sie nie da walczyć maluchem z szybkimi autkami, bo pamiętam zdziwienie sędziego jak w kąkolewie na pierwszer próbie wykręciłem o 4s gorszy czas od srebrnej subaryny, był lekko w szoku, ale nie tylko na tej udało mi sie tam wykręcić dobre czasy. Ale wiadomo kąkolewo było dość ciasno i troszke nawrotów było itp rzeczy gdzie male autka mają przewage. Mi chodziło bardziej o robienie próby typowo po samym torze kartingowym, bez żadnych szykan czy nawrotów jak teraz były, musi cos takieog być. A walka w klasach nie zawsze daje frajde, frajdą jest pojechać jak najszybciej sie da i zobaczyc ze na mecie jest sie dużo szybszym od całej silnej konkurencji w mocniejszych autkach. Jak będzie taki super oes gdzie kolwiek i autko będzie gotowe to napewno wystartuje, obojetnie w jakiej to by nie było konfiguracji, ale pamiętajmy że trzeba mysleć o wszystkich. Bo w kjs są różne próby jedne szybkie inne wolne a super oes jest jedne i trzeba jak najbardziej wyrównać szanse
_________________ G Ł O Ś N O i BOKIEM...
Poznańska Grupa Rajdowa
szczęśliwy ten kto widział Tomka Porawskiego w maluchu na KJSach...oj było na co patrzeć...żadnych zbędnych poślizgów tylko delikatny taniec a do tego piekielnie szybko-wie coś o tym Polody który startował Escortem Cosworth i nierzadko dostawał baty podobnie jak cała reszta...a próby wcale nie były wolniejsze...Tomek to inna liga
_________________ "With your mind power, your determination, your instinct, and the experience as well, you can fly very high."
Dołączył: 27 Lis 2005 Posty: 563 Skąd: prawie Poznań
Wysłany: Wto 28 Lis, 2006
Zaius napisał/a:
.gadanie o różnicach czasowych po 20 sekund i jakoby małej rajdowości jest pozbawione sensu-w końcu walka w rajdzie odbywa się w klasach...to jest mega godna próba na której można naprawde szybko pośmigać - szczególnie fajna jak są na niej 2-3 łączniki szutrowe z hopkami
Ten karting także jest według mnie super i jakby go troszkę rozbudować, to nadałby się na SuperOS! Zrozumiałem, że tutaj planowany był tylko przejazd kartingu asfaltowego
Dołączył: 26 Paź 2005 Posty: 235 Skąd: okolice Poznania
Wysłany: Wto 28 Lis, 2006
Uważam, że to dobry pomysł. SuperOES po asfaltowym kartingu cieszyłby się powodzeniem. Byłby połączeniem wyścigów z rajdami, przez co pojawiłoby się więcej aut.
Chwila,chwila. Panowie trochę się zapędzacie z tym rajdowaniem po mieście albo eliminacjami w Kąkolewie i Bednarach. Chodzi mi o to żeby wykorzystać Tor Poznań który jest na miejscu. Owszem jakieś próby w centum miasta na zamkniętych ulicach byłyby super (ach ta Magnolia ) ale tu już ktoś musiałby chodzić i załatwaić jakieś zgody itd. a i tak w najbliższym czasie pewnie nic z tego nie będzie
W moim poście miałem na myśli karting w całości po asfalcie czyli poprostu robimy kółko po kartingu i tyle. Karting jest kręty i szybki i właśnie taki ma być (wg mnie oczywiście). Chodzi o to zeby w końcu było trochę szybciej niż zazwyczaj na KJS'owych próbach, żeby zapinanie trójki nie było czymś nadzwyczajnym Z tego co pamiętam wszyscy co byli w Szczecinie na Magnoli byli zachwyceni przede wszystkim szybkimi próbami, a poza tym próbami w centrum miasta i oprawą medialną.
vfts pisze że nie będzie komu tego zorganizować. - wg mnie jeśli miałoby to wyglądać tak jak piszę to ze spraw organizacyjnych potrzebne są dwa pachołki na start, osoba startująca zawodników, i jeszcze jedna osoba do podliczenia czasów no i jeszcze jedna osoba tzw. SZEF którym powinien być ktoś z AW.
Podsumowując, taki SuperOes powinien być łatwy do zorganizowania bo chyba tylko wtedy AW zdecyduje się na organizację takiej imprezy.
Takie rzeczy jak dodatkowe próby itd. - jestem ZA, ale na początek chyba powinniśmy się zwrócić z prośbą do AW o zorganizowanie tylko kartingu. A z czasem można to przecież rozszerzać. CHyba najlepsze co mogłoby z tego wyjść w przyszłości to wykorzystanie całej pętli toru na kilka konkretnych prób
No dobra teraz chyba napisałem wszytsko co chciałem. Piszcie co o tym myślicie
Dodam że też już rozmawiałem na ten temat ze Sławkiem. Nawet chciałem to organizować na identycznej zasadzie co w kielcach z rocznym pucharem. Narazie wszystko jest w fazie projektowania i omawiania.
podoba mi sie chłopaki jak kombinujedcie ale tak a propo nieszykuje sie w najbliższym czasie jakieś małe upalanko na bednarach lub w konkolewie???? albo chociaż jakaś otłownia????
[ Dodano: Wto 28 Lis, 2006 ]
ckodziło mi o kotłownie
Dembol tamtych bednar poprostu nie da sie zapomniec... Wtedy poczulem twoja bliskosc po raz pierwszy A propo kartingu takie cos to super sprawa jak spadnie snieg... A gdy nawet caly misterny plan nie wypali, zawsze pozostaja wjazdy na giełde we czwartki i niedziele(za 40zl do dyspozycji caly tor i karting) polecam
Dołączył: 14 Kwi 2005 Posty: 192 Skąd: siekierki wielkie
Wysłany: Sro 29 Lis, 2006
ja jestem za wy powiecie kiedy a ja sie stawie hihi mi moze byc wszystko jedno szuter asfalt zeby tylko sobie troche poupalac:P
ps.zrobienie tej zimy takiego superoesu byloby wysmienitym pomyslem
Bardzo fajny pomysł jak sie nie zakończy na samym kartingu, zimą czekanie w 30-40 samochodów przed jedną próbą jest bez sensu. Jeśli już coś ma być to do tego jeszcze próby "Depot" i "Wiadukt" z Rajdu Warta. Po 10 samochodów czekających na start jest ok. Do pomysłodawców:
1 KJS ma tą wade że ma mieć minimum 40 km (można to obejść, sie narysuje itinerer kawalek za tor i po kłopocie, a kto tam sie przejedzie a kto nie to.....)
2 Sławek sie będzie starał, ale nie jesteśmy zbyt atrakcyjni finasowo dla AW
3 Cykl na samym torze to mało, ja ustawiałem pare Kąkolew i można tam też coś zrobić, tak samo jak na Bednarach. Licho wie co własciciel terenu w Kąkolewie, czasami krzyczy 500 zł za cały dzień, a czasami 1500, zależnie od nastroju.
_________________ Kiedy spierasz sie z głupcem upewnij się że on nie robi tego samego
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum