Wysłany: Nie 14 Mar, 2010 4 SuperOESy 2010 za nami - kilka uwag
Na zakończenie ostatniego SuperOESu organizatorzy poprosili o opinie na forum, więc:
/na początek moje życzenia z końca sezonu 2009/
1. Super będzie odcinek testowy otwarty od godziny przed przejazdami aż do końca przejazdów.
Odcinek testowy jest na każdej imprezie - super. Może da się go przedłużyć w czasie, nałożyć na próby?
2. Wyniki w jednym miejscu - na dużym LCD przy Biurze, przypominam sobie dyskusję o ograniczeniach sprzętu i oprogramowania, pamiętam jaki to skok w tym roku z pomiarów ręcznych na początku, ale to w końcu post z życzeniami
To będzie jesienią Jest tyle głosów na forum, że chyba nie ma innej opcji.
3a. Żeby próby omijały "kaloryfer" przy garażach koło kartingu (ostatni pomysł z przejazdem tuż przy budynku jest dla mnie super; przejazd "kaloryfera" to maskara ze względu na bardzo ciasne zakręty na betonie i dużą różnicę wysokości beton - otoczenie
Nie było żadnej próby z kaloryferem
3b. Żeby próby omijały drzewo przy wyjeździe na tor przed zakrętem na prostą start-meta; wokół tego drzewa robi się po przejazdach trasa dla terenówek
Nie było żadnej próby wokół drzewa
3z. Ogólnie, żeby próby były dopasowane do aut z rozstawem osi większym od PF126, *cento i podobnych aut
Były, nawet ostatnie opony przy garażach dało radę przejechać, choć czasem się dziwiłem, że o nic nie zahaczyłem.
/nowe uwagi/
Pomysł z równoległym poprowadzeniem początków prób super.
Może zapoznanie zrobić w taki sposób: jeden przejazd, auta puszczane co 20 sek, ale bez pomiaru czasu, obowiązkowo w kaskach, przejazd na szybko i bez opisywania trasy.
Czegoś podobnego używalismy kiedyś w TV, żeby na plazmie koło prowadzącego program było widać to, co się dzieje akurat w aucie jadącym w tle. Kręciliśmy to w Modlinie, więc było płasko, bez przeszkód i z pełną widocznością radiową - nie wiem jak na TP, ale powinno dać radę.
Dołączył: 09 Lip 2007 Posty: 2383 Skąd: gniezno / poznan
Wysłany: Pon 15 Mar, 2010
chlopaki, no bez przesady - od mety "prawej" próby, do startu, gdzie wszyscy sie zbieralismy nie bylo zbyt daleko - przewod by wystarczyl...
co innego ekran ze wszystkimi wynikami, ale tu juz lepiej byloby wyslac to przez internet - zdecydowanie taniej
o ile nie trzeba tych danych zbyt mocno obrabiac recznie... choc kiedys sie udalo, moze i teraz sie uda - czasu mamy sporo na przygotowania
ze swojej strony mam sugestie organizacyjna: przejazd pierwszej proby plus dojazd do drugiej to pewnie jakies 5 minut - przy startach rownoleglych proponuje wstrzymac start do drugiej proby, az nie przyjedzie "jedynka" - wtedy nie ma zadnych problemow z kolejnoscia startu, nikt nie kombinuje, nie wpycha sie, nie musi czatowac na swoja kolej itd. sedziowie tez moga lepiej opanowac numery i co najwazniejsze - bedzie rownie szybko jak na poprzednich oesach - tym razem troche sie to przeciagalo
nikt nie kombinuje, nie wpycha sie, nie musi czatowac na swoja kolej itd. sedziowie tez moga lepiej opanowac numery
A my mieliśmy lepszy pomysł z Kolejnością: za podjazd na próbę nie po kolei czyli np startuje 15 a podjeżdża 30 to będzie +5 sek, a za spóźnienie się na swój start bez podania konkretnego powodu dlaczego nastąpiło spóźnienie +10 sek. Wtedy może panowie nauczycie się liczyć do 100. Tak samo raczej się skończy wybieranie sobie numerów bo potem któreś zostają w biurze tak jak teraz np 48 a załóg było ponad 70, podchodzicie to dostajecie numerek w kolejności przyjścia. Wtedy skończy się kombinowanie
nikt nie kombinuje, nie wpycha sie, nie musi czatowac na swoja kolej itd. sedziowie tez moga lepiej opanowac numery
A my mieliśmy lepszy pomysł z Kolejnością: za podjazd na próbę nie po kolei czyli np startuje 15 a podjeżdża 30 to będzie +5 sek, a za spóźnienie się na swój start bez podania konkretnego powodu dlaczego nastąpiło spóźnienie +10 sek. Wtedy może panowie nauczycie się liczyć do 100. Tak samo raczej się skończy wybieranie sobie numerów bo potem któreś zostają w biurze tak jak teraz np 48 a załóg było ponad 70, podchodzicie to dostajecie numerek w kolejności przyjścia. Wtedy skończy się kombinowanie
Widzę, że wczułeś się w rolę Pan-a Kierownika
Z tym ustawianiem to nie jest zły pomysł jeśli np. będzie możliwość jednokrotnego spóźnienia się na start bez podania przyczyny (np tankownie, zmiana opon, czy obiad).
Proponuję, aby każdy ustawiał się w kolejce.
Wytyczenie wąskiego dojazdu do prób wykluczyłoby to, co czasem irytuje - przeciskanie się w kolejce.
Jeżeli ktoś chce zrobić sobie chwilę przerwy, nie ustawia się w kolejce lecz idzie na kawę, herbatę, jogging, zmianę opon czy co tam lubi.
Podawanie przyczyny zgubienia kolejności i jej sankcjonowanie jest bez sensu.
Komu przeszkadzają Ci, którzy czasem wypadną ze swojego miejsca?
ze swojej strony mam sugestie organizacyjna: przejazd pierwszej proby plus dojazd do drugiej to pewnie jakies 5 minut - przy startach rownoleglych proponuje wstrzymac start do drugiej proby, az nie przyjedzie "jedynka" - wtedy nie ma zadnych problemow z kolejnoscia startu, nikt nie kombinuje, nie wpycha sie, nie musi czatowac na swoja kolej itd. sedziowie tez moga lepiej opanowac numery i co najwazniejsze - bedzie rownie szybko jak na poprzednich oesach - tym razem troche sie to przeciagalo
mam problem ze zrozumieniem tego pomysłu, a po drugie spodobała mi się planowa dezorganizacja, do której zaprosił nas T.Płaczek na odprawie: wybierzcie sobie auto,
z którym chcecie się spróbować; dla mnie było to bardzo fajne, bo mogłem za każdym razem pojechać w parze z kimś innym
No ok ale potem robi się burdel w stylu: "Spóźniłem się na start na 2 przejazd bo coś tam" a tutaj już dawno leci 3 przejazd i robi się zamieszanie... Ja np nie widzę najpierw ustawienia się w kolejności a potem dopiero łażenia i gadania z kolegami, zmiany ciśnienia w oponach albo siuśkania po krzajach albo cokolwiek innego...
Mi kiedyś odbiło i jak mój nieulubiony Organizator (Tomku i Dario, nie chodzi o Was, po prostu nie chce przyjemniaczka wymieniać z nazwiska) robił SuperOes to chciałem wspomóc i przestawiałem kolejke wg numerów. Zawracanie kijem Wisły lub jak kto woli syzyfowe prace zakończyłem po minucie. Bez sensu.
Nie wiem jak to by wyszło u Adasia z pomiarem czasu ale widze dwie opcje: 1 albo od razu 1000 jak sie ktoś nie stawi w kolejności; 2 wolna amerykanka jak na YTP. Wszelkie wersje pośrednie mogą prowadzić do kłótni.
_________________ Kiedy spierasz sie z głupcem upewnij się że on nie robi tego samego
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum