Wysłany: Nie 26 Lut, 2006 26-02-06- dzień po rajdzie Wyzwolenia`
Potrzebowalbym program do analizy czasow przejazdow (ten mr. Porawskiego).
Chyba ze ktos juz zaczal wklepywac te dane i wkrotce pojawia sie na forum, albo na naszej stronie...
A co do rajdu...
Od czasu gdy wysiadlem ze 126p - nie jestem amatorem "pacholka"
Wiec gdy skonczyly sie grzybki i inne dziadostwo - podobalo mi sie.
Proba "wynżola" byla bardzo nowa i bardzo godna.
Blad na prostym depo pozbawil mnie klasy , ale moze to i lepiej. Jest inspiracja do wiekszej koncentracji i kolejnych zmian w aucie - przed rajdem Magnolii.
Klasa do 1600 zdecydowanie sie wzmocnila porownojac do zeszlego roku.
27 numer startowy oznaczal ze przyszlo mi jechac za Pattonenem. Bardzo ladna jazda - miejscami nawet koncertowo. Do ragniottiegio jeszcze troche brakuje, ale wszystko zmierza w dobrym kierunku. Kopa mial nr 28 i za kazdym razem mowil mi ze jechalem jak pipa, ale nie moge sie nie zgodzic.
pozdro 1360
_________________ 318 is >150KM
320 i ~150KM
316 is =101KM
i wszystkie do wynajęcia... ffrent@gmail.com
ja wlasciwie bym musial podziekowac tatowi ze pozyczyl mi na tyl kola od poldka - po raz pierwszy jechalem rajd na w miare trzymajacych oponach z tylu, inna sprawa ze po rajdzie nie nadaja sie juz do uzytku ale jak przywiozlem puchara za 1 miejsce w RWD trophy zjeby za nie nie bylo
Jak widać skoda fabia jechała bardzo słabo i zasłużyła na 42 miejsce :>. Tak tak! Jak się nie umie jeździć to tak jest! I dostaje się 20 sekund za dojazdy na pkce. To musiał być słaby kierowca ten Płaczek i pewnie w dodatku nie zna Poznania ! Jego wina! :>
_________________ Piotr Bydgoszcz
Śpieszmy się kochać opony... Tak szybko odchodzą!
Jak widać skoda fabia jechała bardzo słabo i zasłużyła na 42 miejsce :>. Tak tak! Jak się nie umie jeździć to tak jest! I dostaje się 20 sekund za dojazdy na pkce. To musiał być słaby kierowca ten Płaczek i pewnie w dodatku nie zna Poznania ! Jego wina! :>
Rozmawialismy z Płaczkiem przed wjazdem na pekac i mówił, że dzień wczesniej kombinowali z elektroniką żeby można było lewej nogi używać i silnik przy tym sie nie dławił no i przekombinowali i Fabia nie chodziła tak jak powinna.
_________________ Granica poślizgu kontrolowanego znajduje sie daleko za punktem w którym instynkt samozachowawczy ustepuje miejsca manii samobójczej.
Rozmawialismy z Płaczkiem przed wjazdem na pekac i mówił, że dzień wczesniej kombinowali z elektroniką żeby można było lewej nogi używać i silnik przy tym sie nie dławił no i przekombinowali i Fabia nie chodziła tak jak powinna.
śmiech na sali...
jak mogli przekombinować? przy lewj nodze silnik zwiększał obroty?
przejazd ciężarówek mówi więcej niż słowa - mr. Płaczek nie jechał pod jedyne kryterium na tek próbie - nie jechał na czas. Publiki nie było, więc nie wiem po co te wszystkie boki... dla sędziów?
47,68 to bardzo słaby czas jak na jazdę Skodą RS...
osobiscie ani razu nie użyłem na całym rajdzie lewej nogi do hamowania. moze to dobrze moze zle, ale naduzywanie jest chba gorsze.
_________________ 318 is >150KM
320 i ~150KM
316 is =101KM
i wszystkie do wynajęcia... ffrent@gmail.com
otóż nie. ze wszystkimi silnikami tdi w skodach i vw jest ten sam problem polegający na tym, że jak równocześnie naciska się gaz i hamulec to elektronika dławi silnik i nie pozwala na zwiększanie obrotów silnika.
_________________ Granica poślizgu kontrolowanego znajduje sie daleko za punktem w którym instynkt samozachowawczy ustepuje miejsca manii samobójczej.
otóż nie. ze wszystkimi silnikami tdi w skodach i vw jest ten sam problem polegający na tym, że jak równocześnie naciska się gaz i hamulec to elektronika dławi silnik i nie pozwala na zwiększanie obrotów silnika.
to nie jest tak ze elektonika nie pozwala na zwiekszenie obrotow silnika tylko poprostu obroty systematycznie maleja
_________________ Budowa rajdówek i nie tylko ))))
otóż nie. ze wszystkimi silnikami tdi w skodach i vw jest ten sam problem polegający na tym, że jak równocześnie naciska się gaz i hamulec to elektronika dławi silnik i nie pozwala na zwiększanie obrotów silnika.
to nie jest tak ze elektonika nie pozwala na zwiekszenie obrotow silnika tylko poprostu obroty systematycznie maleja
tak czy inaczej jest ograniczenie, które przeszkadza w zabawie
_________________ Granica poślizgu kontrolowanego znajduje sie daleko za punktem w którym instynkt samozachowawczy ustepuje miejsca manii samobójczej.
Dołączył: 01 Maj 2005 Posty: 1595 Skąd: Śrem, Wielkopolska
Wysłany: Nie 26 Lut, 2006
Nie wiem, dlaczego ludzie się upierają, żeby ścigać się dieslami*. To jak wyścigi na 1/4 mili z przednim napędem.
* Tak naprawdę to rozumiem. Chodzi o promocję "jedynie słusznego napędu", tj. turbodiesla. Wszystko cacy, dopóki nie zdamy sobie sprawy, że jeżeli wsadzimy turbo do benzyniaka o tej samej pojemności to będzie on duuuużo szybszy i będzie miał ładną, płaską krzywą momentu obrotowego (żadnych "dzięciołów" przy 1500rpm i mulenia przy 4000rpm). Jedyną zaletą diesla jest to, że ma nieco wyższy moment obrotowy i spala mniej tańszego paliwa. Tak mi się wydaje.
Nie wiem, dlaczego ludzie się upierają, żeby ścigać się dieslami*. To jak wyścigi na 1/4 mili z przednim napędem.
* Tak naprawdę to rozumiem. Chodzi o promocję "jedynie słusznego napędu", tj. turbodiesla. Wszystko cacy, dopóki nie zdamy sobie sprawy, że jeżeli wsadzimy turbo do benzyniaka o tej samej pojemności to będzie on duuuużo szybszy i będzie miał ładną, płaską krzywą momentu obrotowego (żadnych "dzięciołów" przy 1500rpm i mulenia przy 4000rpm). Jedyną zaletą diesla jest to, że ma nieco wyższy moment obrotowy i spala mniej tańszego paliwa. Tak mi się wydaje.
ZLE CI SIE WYDAJE !!!!!!!!!! czego was ucza na tej polibudzie ????
a co do scigania na 1/4 mili to chyba forum pomyliles
_________________ Budowa rajdówek i nie tylko ))))
Nie wiem, dlaczego ludzie się upierają, żeby ścigać się dieslami*. To jak wyścigi na 1/4 mili z przednim napędem.
* Tak naprawdę to rozumiem. Chodzi o promocję "jedynie słusznego napędu", tj. turbodiesla. Wszystko cacy, dopóki nie zdamy sobie sprawy, że jeżeli wsadzimy turbo do benzyniaka o tej samej pojemności to będzie on duuuużo szybszy i będzie miał ładną, płaską krzywą momentu obrotowego (żadnych "dzięciołów" przy 1500rpm i mulenia przy 4000rpm). Jedyną zaletą diesla jest to, że ma nieco wyższy moment obrotowy i spala mniej tańszego paliwa. Tak mi się wydaje.
Co Ty k%$&* wiesz o turboDieslach Przecież Ty FILOZOF jesteś
Chyba że kontaktowałes się w tej sprawie z inż.Godulą
_________________ Polski Fiat 125p 1300... rally...
No nie popisał się...
Złośliwość rzeczy martwych,młody pilot,no i "wiek" też robi swoje.
Ale zwycięscy są na mecie.Tak na codzień to ten RSik to mocna bestia,tylko z trakcją ma kłopoty na suchym a co dopiero jak jest syf i mokro.WIEM SPRAWDZAŁEM NIEJEDNOKROTNIE Pozdro Płakol
_________________ Polski Fiat 125p 1300... rally...
Problem ów opisany powyżej z tego co mi wiadomo dotyczy wszystkich aut koncernu VW i nie ma nic wspólnego z rodzajem silnika. Dokładnie to samo zjawisko zachodzi w Cordobie mojego dziadka - tylko ciii - żeby nie było, że próbowałem
Problem ów opisany powyżej z tego co mi wiadomo dotyczy wszystkich aut koncernu VW i nie ma nic wspólnego z rodzajem silnika. Dokładnie to samo zjawisko zachodzi w Cordobie mojego dziadka - tylko ciii - żeby nie było, że próbowałem
dokladnie tak krzywhooooo !!!tylko wszystko jeszcze zalezy od tego czy auto posiada obd2 i system can który własnie tym steruje a system ten wystepuje w vw od 2002r
_________________ Budowa rajdówek i nie tylko ))))
A gdyby co i jak to co jest w vw przwaznie jest tez w Skodzie.A RS jest z 2004.A że jest troche zdłubana to moze sie coś spier.....Bo tak to juz jest z tą mechanizacją i elektronika.
_________________ Polski Fiat 125p 1300... rally...
Chłopaki. Spokojnie. Nie możecie pogadać na poziomie?
Przeciez polmizować zawsze mozna. Mam swoje zdanie ty masz swoje - polemika to chyba esencja grup dyskusyjnych. Sensekhmet wyraził swój punkt widzenia a niektórzy z Was od razu na niego najezdzają jakby zrobił niewiadomo co złego. Moim zdaniem używanie słów wulgarnych i wrzuty to chyba coś już nie halo. Internetowe cwaniactwo zza ekranu wszedzie traktuje się jako objaw impotencji niekoniecznie umysłowej. Czemu mam udawac że to fajne i taka jest norma ? Nie podoba mi się taki stan rzeczy i mam nadzieje ze wyluzujecie gacie. pozdro.
Jeśli ktoś posiada zdjęcia pojazdów RystalTeam'u (biały cienias Michała D. i pomarańczowy bąk) proszony jest o przesłanie ich na mojego maila. hwanung@gmail.com
a propos Tomka, to to wyglada, jakby cisnienie z tylu przepalowal, przeciez ten tyl Go nosil jak cholera... Jego blad, ze przegial. Zreszta Tomek U. moze sie wypowiedziec o tym aucie, bo w sumie tez jestem ciekaw. pozdrawiam
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum