Wysłany: Czw 11 Lut, 2010 20 lutego 2010 - Tor Poznań
planowany na 20 lutego trening driftu został odwołany, co daje zapewne możliwość wykorzystania kartingu do innych celów
przed rozmową z AW chciałbym ustalić ile osób byłoby zainteresowych pojeżdżeniem ok. 3-4 godzin, myślę, że najlepiej całego kartingu, najpierw w jedną, później w drugą stronę?
co do kosztu, to myślę, że 20 x 30 x 2 [zł] za 4 godziny daje 1200 zł za 4 godziny, więc przy 12 autach mamy 100zł za 4 godziny, a może być taniej, bo myślę, że nie będzie potrzeba tyle osób ze strony AW, co w przypadku "Zimowych Ćwiczeń"
Może też ta sobota da szansę na jakąś inicjatywę Lagaduli na zasadzie "jak zrobić lepiej niż w niedzielę 31 stycznia" ?
Wysłany: Sob 13 Lut, 2010 Re: 20 lutego 2010 - Tor Poznań
kons6 napisał/a:
planowany na 20 lutego trening driftu został odwołany, co daje zapewne możliwość wykorzystania kartingu do innych celów
przed rozmową z AW chciałbym ustalić ile osób byłoby zainteresowych pojeżdżeniem ok. 3-4 godzin, myślę, że najlepiej całego kartingu, najpierw w jedną, później w drugą stronę?
co do kosztu, to myślę, że 20 x 30 x 2 [zł] za 4 godziny daje 1200 zł za 4 godziny, więc przy 12 autach mamy 100zł za 4 godziny, a może być taniej, bo myślę, że nie będzie potrzeba tyle osób ze strony AW, co w przypadku "Zimowych Ćwiczeń"
Może też ta sobota da szansę na jakąś inicjatywę Lagaduli na zasadzie "jak zrobić lepiej niż w niedzielę 31 stycznia" ?
Ale jaka inicjatywa ? Dzwonią to przychodze do roboty. Poza tym zapłacisz mi za to ?
Dołączył: 13 Lis 2007 Posty: 208 Skąd: Okolice Poznania
Wysłany: Sob 13 Lut, 2010
Padłem
_________________ "...Z dużymi rozmiarami kół jest jak z condomami w rozmiarze XL- Krótka chwila dobrej autoprezentacji nie jest warta późniejszych kłopotów."-Krzysztof Hołowczyc
Jestem instruktorem - jak AW potrzebuje to dzwoni. Albo mam czas, albo nie mam. Do tego pracuję w rodzinnej firmie, mam dom rodzinę, psa, rybki, kota i Audi S4. Ktoś musi to utrzymać. Nikt mi nic za darmo nie dał, sam musiałem dojść do tego co wiem teraz. Caritas to jest pod Kaponierą.
Jeśli ty tankujesz swój samochód wodą i żywisz się ściółką leśną, to pewnie nie rozumiesz o czym mówię.
Tak z przekory, zapisałem sie na "szkolenie" 21 lutego.
Albo mam czas, albo nie mam. Do tego pracuję w rodzinnej firmie, mam dom rodzinę, psa, rybki, kota i Audi S4. Ktoś musi to utrzymać. Nikt mi nic za darmo nie dał, sam musiałem dojść do tego co wiem teraz. Caritas to jest pod Kaponierą.
Jeśli ty tankujesz swój samochód wodą i żywisz się ściółką leśną, to pewnie nie rozumiesz o czym mówię.
nie bardzo rozumiem sens Twojej ironicznej wypowiedzi. To mamy Ci współczuć, czy cieszyć się z Tobą?
Zostałem wywołany do tablicy, że niby ja mam się wykazać inicjatywa. Otóż ja już 3 razy próbowałem coś zrobić dla AW, niestety Pana Werle i Pana Pukańskiego to nie interesowało.
Poświecałem się ile mogłe ostatnie 2 lata - z mizernym skutkiem. Do kompletu doszedł teraz nowy dyrektor na torze, pan W, który ma same wspaniałe pomysły. Chce np. wynajmować obiekt osobom, które robiły przez 2 ostatnie dwa lata cykliczne imprezy , za 4000 PLN / h.
Dzieki temu klientów ubywa, instruktorzy poswiecajacy swój czas, wiedze, samochód prywatny (ja swój regularnie udostepniałem do prezentacji na szkoleniach, pozycji a także figur szkoelniowych) nie chcą pracować za głodowe pensje a do tego sciaga się ludzi z Bednar, tylko po to żeby jakoś "popchnąć" z dnia na dzień szkolonka. Dlatego nie angażuje się nic poza to co muszę. Dopóki nie zmieni się tam na górze.
Dlatego też nóż mi sie otwiera jak słysze takie "padłem". Otwórzcie oczy w koncu, bo nie macie wogóle kontaktu "z bazą" , w tym waszym środowisku rajdowym, co się w klubie dzieje.
Zostałem wywołany do tablicy, że niby ja mam się wykazać inicjatywa. Otóż ja już 3 razy próbowałem coś zrobić dla AW, niestety Pana Werle i Pana Pukańskiego to nie interesowało.
Poświecałem się ile mogłe ostatnie 2 lata - z mizernym skutkiem. Do kompletu doszedł teraz nowy dyrektor na torze, pan W, który ma same wspaniałe pomysły. Chce np. wynajmować obiekt osobom, które robiły przez 2 ostatnie dwa lata cykliczne imprezy , za 4000 PLN / h.
Dzieki temu klientów ubywa, instruktorzy poswiecajacy swój czas, wiedze, samochód prywatny (ja swój regularnie udostepniałem do prezentacji na szkoleniach, pozycji a także figur szkoelniowych) nie chcą pracować za głodowe pensje a do tego sciaga się ludzi z Bednar, tylko po to żeby jakoś "popchnąć" z dnia na dzień szkolonka. Dlatego nie angażuje się nic poza to co muszę. Dopóki nie zmieni się tam na górze.
Dlatego też nóż mi sie otwiera jak słysze takie "padłem". Otwórzcie oczy w koncu, bo nie macie wogóle kontaktu "z bazą" , w tym waszym środowisku rajdowym, co się w klubie dzieje.
milo ze informujesz nas co sie dzieje tam na gorze ale nie zauwzyles ze to frum rajdowe gdzie piszemy o tym jak bylo na SOS albo na jakis innych wypadach ? gdzie dzielimy sie uwgami i udzielamy sobie rad? Nie chce byc nie mily ale jak narazie to po przeczyatniu wszystich Twoich postow to Ty sie zalisz swoim losem ze za malo Ci placa albo cos w tym stylu. Oczywiscie udzieliles porady ze tak to nie powinno wygladac jak wygladalo ale po co znowu krytkujesz jakis pomysl bo Tobie za malo zaplaca? nie pomyslales ze czasem mozna zrobic cos za mniejsze pieniadze ale miec satysfakcje ze sie pomoglo? czy Ty tylko myslisz o zarobku? Napisales tak jak tylko Ty bys mial rodzie psa rybki samochod itd. Moze w tym temacie nie powinienem sie wypowiadac bo posiadam z wymienionych rzeczy tylko samochod bo jak narazie jestem na studiach co chyba tez moze swiadczyc ze nie spie na kasie, ale wydaje mi sie ze wiekszosc ludzi ktora pisze na forum posiada to co Ty i tez musza ciezko pracowac na to wszystko, a Ty jestes zarzeowany tym ze oni sie ciesza gdy mogo pojezdzic za mniejsze pieniadze. Nie wiem w ogole czemu Ty do nas piszesz takie posty jesli to nawet nie nasza sprawa. Jesli Ci cos nie odpowiada w kwestii plac to musisz zglosic sie do swojego pracodawcy nie do nas. A no i jeszcze napisales ze musiales na wszystko ciezko pracowac. Dobrze. Wydaje mi sie jednak ze tak jak wiekszosc z nas. Nie wiem czy wydaje Ci sie ze nam to z nieba spadlo a tylko Ty zotales tak ukarany ze musiales ciezko pracowac?Jesli tak to jestes w duzym bledzie. Nie chce byc niemily, arogandzki i w ogole bo pewnie jestem na tyle od Ciebie mlodszy ze powinienem mowic Ci na Pan ale nie moge czytac juz wiecej tego typu postow bo na tym forum (przynajmniej mi sie tak wydaje nie o to chodzi).
Pozdrawiam
lagadula: ciagle tylko narzekasz, na innych forach przekonujesz ludzi,
jakie to straszne rzeczy dzieja sie w AW, rozciagasz czarne chmury nad imprezami
nie tylko amatorskimi ale tez imprezami rangi mistrzostw polski (nigdzie nie potwierdzone historie ktore rozpowiadasz na innym forum).... czytajac twoje posty to robi mi sie przykro... ale tylko z twojego powodu....
i daruj sobie teksty typu "klekasz do miecza" jakimi mnie uraczyles wczesniej...
trzymajmy poziom.
A ja temat pociągnę...tak mam małe prawo jako, ze nie jeżdżę i w ogóle ale...
Lagadula i reszta... każdy ma po trochu racji... prawda jest po środku...
Wiadomo, AW powinien więcej robić(a może władze toru?), aby tor był bardziej dla ludzi i za przystępne ceny itd. Bo jeśli chodzi o jego dostepność...jest słabo. Pomijam fakt, że tor się marnuje... i jeszcze ta giełda... kasa za to małą nie jest.
Lagadula - to jasne, że chcesz zarobić - za dobrą prace należy się kasa - niech ktoś rzuci kamieniem jak uważa inaczej!
Z drugiej strony, jak to w Polsce, jak ktoś rzuca ochłapy to każdy korzysta, bo mało i rzadko. Wiadomo, że nikt za darmo niczego nie zrobi. Ale zdrowo-rozsądkowe podejście nie zawadzi.
Nikogo nie bronię, zeby jasne to było. Każdy ma swoją prawdę.
Lagadula jest sam na forum przeciwko całej reszcie, z drugiej strony na własne życzenie.
Nikt z nas świata na lepszy nie zmieni (obym się mylił) więc po co gadać o takich pierdołach. Nie lepiej znaleźć nić porozumienia?
Nie rozumiemy się i się pewnie nie zrozumiemy. Nie mam nic do ludzi organizujacych SOS ani do innych osób udzielających się, ani do żadnego z was.
Nie chodzi mi też o kasę, bo kiedyś nawet proponowałem że zajmę się Akademią Jazdy, oprócz szkolenia, od strony marketingowo - papierkowej, pomogę Zbyszkowi Sz. - za darmo - władze nie były zainteresowane. Daje sobie radę doskonale.
Myslałem że są tutaj ludzie, którym nie podobają się pewne rzeczy w AW i na TP. Pomyliłem się. Wybaczcie.
Żegnam zatem.
Wszyscy tutaj moga ponarzekac, jedni slusznie drudzy mniej,
ale kazdy uzytkownik tego forum ma wiele rzeczy do powiedzenia zarowno
na minus jak i in-plus samego aw/imprez/itp/itd.
Problem w tym, ze twoje ostatnie posty to tylko puste narzekania ktore nie wnosza totalnie
nic nowego do tematu dzialalnosci AW czy samego wykorzystania toru.
Krytyka niech bedzie rzeczowa i obiektywna.
A jak ktos ma potrzebe wyplakania sie publicznie to niech idzie do starego browaru czy gdzie mu tam pasuje...
Nikogo tu nie obchodza twoje problemy egzystencjalne, kota czy wypasionego S4 do ktorego wsiadaja kursanci....
lagadula: ciagle tylko narzekasz, na innych forach przekonujesz ludzi,
jakie to straszne rzeczy dzieja sie w AW, rozciagasz czarne chmury nad imprezami
nie tylko amatorskimi ale tez imprezami rangi mistrzostw polski (nigdzie nie potwierdzone historie ktore rozpowiadasz na innym forum).... czytajac twoje posty to robi mi sie przykro... ale tylko z twojego powodu....
No więc moi drodzy nasze forum zostało (próbuje być) wciągnięte w politykę.
W AW w tym roku są wybory, zarządu i prezesa i zapewne będą się co chwila pojawiać różnego rodzaju posty mające mało wspólnego z tym czym się tutaj zajmujemy.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum