No to mi jak na zlość mapek nie dosłali tylko druk zgłoszenia do wypełnienia . Ale numer już mamy . TYlko czy już o 5.30 wystartujemy to chyba wątpię...
Dołączył: 27 Lis 2005 Posty: 563 Skąd: prawie Poznań
Wysłany: Czw 29 Cze, 2006
Weź nie denerwuj, bo my z Crusherem mamy jeszcze dalej Ciągle zastanawia mnie kwestia mapek w Inowrocławiu. Dlaczego wysłali mnie, a Tomkowi nie i dlaczego liczba prób jest inna niż w regulaminie
Nie marudź Jasiu, ja wstaje o 4 żeby sie porządnie obudzić na wyjazd o 5.30.
Jak sie kto pyta to o 5.30 startujemy z Ogrodów i jeszcze musimy kogoś odebrać z Piątkowa, jak ktoś chce od razu trafić na miejsce to 696459748.
_________________ Kiedy spierasz sie z głupcem upewnij się że on nie robi tego samego
Ciągle zastanawia mnie kwestia mapek w Inowrocławiu. Dlaczego wysłali mnie, a Tomkowi nie i dlaczego liczba prób jest inna niż w regulaminie
No właśnie SAL, podeślij mi może na maila tomek-b@go2.pl, bo mój pilot lubi wiedzieć wcześniej . A ja pewnie dostanę te mapki jutro, bo właśnie odesłałem kompletną kartę zgłoszeniową, a może TY wysłałeś taką kartę od razu
Dołączył: 27 Lis 2005 Posty: 563 Skąd: prawie Poznań
Wysłany: Czw 29 Cze, 2006
Link do mapek w wordzie jest na poprzedniej stronie w tym temacie, w moim poście A mailem wysłałem tylko dane do zgłoszenia, takie jak: imie i nazwisko drajwera/pilota, auto, klasa itd.
Nie chciałem tego tu umieszczać ale po prostu wymiękam (czytajcie od dołu) ... Czy ktos może mi powiedzieć jaką próbą jest PKC ??
Dociekliwy Kolego,
zdajesz sobie sprawę chyba z tego , że nie muszę odpowiadać na postawione pytania? NIe mam zbytnio tez czasu na wdawanie się w polemikę. Jak znasz regulamin to wiesz , że np PKC to tez próba, poza tym regulamin tworzony jest na miesiąc przed imprezą. Myślę, że w Poznaniu też czasami zamykają drogi .......
Pozdrawiam
Krzysztof Studziński
prezes@iks-ino.pl
p.s.
zrobiłem wyjątek odpisując anonimowi...
----- Original Message -----
From: KMW - Tomek
To: prezes
Sent: Friday, June 30, 2006 9:06 PM
Subject: Re: Wysyłanie wiadomości e-mail: pr
Więc pytam wprost:
1. Dostalismy 10 prob a mialo byc 17 - tak glosi regulamin. Pewnie ktores beda 2 - 3 razy jechane ale pytanie padlo
2. Czy a jesli tak to gdzie jest dostepna lista zgloszen albo chociaz info ile zalog jest zapisanych
pozdrawiam
DeZ
----- Original Message -----
From: prezes
To: KMW - Tomek
Sent: Friday, June 30, 2006 8:11 AM
Subject: Re: Wysyłanie wiadomości e-mail: pr
nie czytam forum, gdyz uważam, że jeżeli ktos ma cos do powiedzenia to powinien zapytać wprost..... mam jeszcze dalsze wywody na ten temat ale o tym pogadamy na JKS (jezeli przyjedziesz)
Pozdrawiam
K-f
----- Original Message -----
From: KMW - Tomek
To: prezes
Sent: Thursday, June 29, 2006 9:39 PM
Subject: Re: Wysyłanie wiadomości e-mail: pr
No tak, bo to trzeba bardzo grzecznie prosić i na kolanach do prezesa, nie wiedziałeś? Tak jak w Toruniu - "nic nie musimy, to nie jest naszym obowiązkiem, cieszcie się że w ogóle coś możecie pojeździć dzięki naszej przeogromnej łasce i wysiłkowi, proszę czytać regulamin i nie zawracać dupy." To jest właśnie województwo kuj-pom. Na takich rózgi nie wystarczą.
Ja do rajdu już się przygotowuję:
Może przyjadę z kolegami..
_________________ Piotr Bydgoszcz
Śpieszmy się kochać opony... Tak szybko odchodzą!
Ostatnio zmieniony przez Piotr_1 Sob 01 Lip, 2006, w całości zmieniany 1 raz
Uuuu, chyba nie wie że ma do czynienia z kimś kto organizuje rajdy. Ja też zostałem średnio potraktowany przez tel. Trzeba będzie PO rajdzie wyjaśnić sobie kilka nieporozumień.
Tomek, po drodze sie zdzwonimy jakby co.
Jak ktoś chce trafić sam do biura to informuje: ul Metalowców jest na wyjeździe na Bydgoszcz, po prawej stronie kawałek przed dworcem PKP.
_________________ Kiedy spierasz sie z głupcem upewnij się że on nie robi tego samego
Było - minęło.
Generalnie nie było źle tyle, że czasami za duży hardcore jak dla mnie a właściwie dla auta.
Niektóre próby mówiąc delikatnie były ciężkie dla sprzętu o płucach zawodników nie wspominając. Do teraz mi zgrzyta piach w zębach
Itinerer ok natomiast jakoś dziwnie liczone były czasy przejazdu tzn PKC1 na starcie a PKC2 po siedmiu próbach
_________________ ... "coś być musi do cholery za zakrętem" ...
bizer [Usunięty]
Wysłany: Nie 02 Lip, 2006
problemem były też wyniki - troszke złenaliczanie taryf ale udało sie to poprawic, próby ciezkie dla sprzetu jak kolega wspomniał ale całkiem fajne bo sie kurzylo i efektowne zdjecia będą a własciwie są. zapoidam dziś wieczorem kilka a jak gdzieś znajde to podam linka.
na bank na stronie klubowej bedzie troche fotexów.
ps w tym niebieskim orzeszku i okularach to bede ja
Cóż - faktycznie próba lotnisko była dość szybka i do tego dziurawa, jak na te prędkości... Drugi przejazd tym gorszy, bo wiadomo, że po pierwszym już się zrobiło "ciekawie". Dobrze, że załóg było 23 a nie 43...
Natomiast ogólnie rajdzik ciekawy, dość dobrze zorganizowany. Itinerer w miarę dokładny, choć - co ciekawe - te same skrzyżowania potrafiły być wymalowane za kazdym razem inaczej, na co mój pilot ponarzekał.
Natomiast najbardziej przeszkadzała mi "procedura startu" charakterystyczna (czytaj: inna) dla każdego sędziego
Co gorsza, jeden z nich działał bezpośrednio "na oczach" błyskotliwego prezesa klubu - i widocznie taka tam norma...
A wydawałoby się, że to w sumie chyba najprościej - ustalić z sędziami przed rajdem jednolity sposób startowania...
I przy okazji nauczka dla może niejednego z nas - zawsze warto zabrać (o ile się ma) legitymację klubową lub chociaż zaświadczenie, bo o mało co zapłacilibyśmy jako niezrzeszeni... Szkoda tylko, że nie poinformowano o tym przed przyjazdem.
Myślę jednak, że w do Inowrocławia następnym razem również się wybierzemy.
Hehehehe faktycznie procedury startowe to oni mają debeściakowe Gdyby to Łukasz widział pochlastał by się ze zmartwienia
Np jeden sędzia nie mówił nic tylko nagle machnął flagą i po procedurze.
Drugi miał taką metodę, że patrząc na stoper pomalutku podnosił flagę do góry by w pewnym momencie machnąć i ... wiadomo że mieliśmy ruszać. Wszystko oczywiście bez słowa. Pantomima jakaś
Ale największy ubaw to mieliśmy z zegarów na PKC. Zegar składał się z zestawu ponumerowanych tabliczek które sędzia patrząc na swój zegarek przestawiał ręką. Ja nie wiem po ile "chodzą" normalne zegary w Inowrocławiu bo na Winogradach płaciłem po 9 zł w Ikei
Kilka fotek: www.kmwinogrady.civ.pl/2006/inowroclaw/index.html
_________________ ... "coś być musi do cholery za zakrętem" ...
Ostatnio zmieniony przez DeZ Nie 02 Lip, 2006, w całości zmieniany 1 raz
Rajdzik bardzo przyjemny tylko troche krótki jak na mój gust. Łączny czas najlepszych poniżej 500 sekund powoduje że każdy błąd ustawia wynik.
Nie spodziewałem sie że praktycznie zniknie najlepsza próba, stadion miejski, to zawsze było największą atrakcją rajdu. Aeroklub sie zrobił troche bardziej dziurawy niż był w zeszłym roku i czarne BMW zgubiło tam pasek od wspomagania (mam nadzieje że tylko to ale to już ustali fachowiec). Reszta prób może nie była jakaś super-hiper, ale zawsze warto pogonić sie po innej nawierzchni niż na codzień.
Domyślam sie że Szanowny Organizator nigdy tego nie przeczyta, ale zawsze warto skomentować jakich błędów można unikać:
1. brak PKC przynajmniej przed Aeroklubem, rozumiem że nie trzeba robić PKC przed każdą próbą (oczywiście najlepiej jak jest przed każdą), ale nikt z nas chyba nie jest wróżką i nigdy nie wiadomo czy biegać po neutralizacje czy nie.
2. Itinerer był wręcz paskudny jeśli chodzi o drugą część, wydaje mi sie że rysowały to dwie osoby, każda inną część. Druga część komuś nie wyszła a wystarczyło ściągnąć z pierwszej.
3. Wydawało mi sie że na Zimowym Minimaxie w Toruniu pobito wszelkie rekordy jeśli chodzi o kłopoty z matematyką, jak widze sie myliłem.
Mi takie "zegary" nie przeszkadzają, widać z daleka przynajmniej. Za to dość dziwne było to że można mieć kilka prób pod rząd z końcówką 00, czasami walka była o setne i jestem baaardzo ciekaw jaka była metoda zaokrąglania do pełnych sekund.
Ogólnie spędziło sie miły dzień i można spokojnie czekać na jakiś następny rajd.
Gratulacje dla wszystkich co wrócili do domu z wazonami.
_________________ Kiedy spierasz sie z głupcem upewnij się że on nie robi tego samego
Rajd generalnie udany . Itinerer ok nie bladzilismy nigdzie . Jeden minus to strasznie dziurawe proby szczegolnie jakies pobojowisko w firmie ino-drog - pelno kamieni i jazda na pierwszym biegu :/ Jestesmy zadowoleni bo udalo sie zdobyc wazon za drugie m-ce
Jeżeli w stosunku do KJS nie można mieć żadnych wymagań, to może nawet było ok. Nie najeździłem się generalnie, a sprzęt dostał nieproporcjonalnie duże baty w stosunku do całej przyjemności z jazdy. Nie dali nam się najeździć! Jedyny plus, to to, że zmieściłem się gdzieś w 22 litrach paliwa łącznie z dojazdem w 2 strony i przejazdem na opis tras. Liczyłem na lepszy wynik w klasie , ale to dobrze że jest duża konkurencja - coś z tego przynajmiej wynosimy
_________________ Piotr Bydgoszcz
Śpieszmy się kochać opony... Tak szybko odchodzą!
Jeszcze nasunęła mi się taka sugestia - skoro miało być 17 prób a odbyło się sporo mniej to wypadało by zmniejszyć wpisowe. Tym czasem, chyba żeby zamknąć gęby ewentualnym malkontentom (czyli moją ) już na odprawie dowiedzieliśmy się głównie, że "społecznie" , "za darmo" , "musicie zrozumieć" itp.
Przypomniały mi się odprawy z Toru Poznań prowadzone przez Kopczyka
Ostatnia sprawa to puchary - po jednym na załogę. 23 załogi x 70zl to daje ciut ponad 1600zl. Na te garneczki ktore przygotowali nie wydali wiecej jak 350zl + obiad po max 10 zl. Ehhhh no comment ........ "społecznie"
I takie pierdoły psują w gruncie rzeczy dość fajny rajd.
_________________ ... "coś być musi do cholery za zakrętem" ...
Dołączył: 01 Maj 2005 Posty: 1603 Skąd: Śrem, Wielkopolska
Wysłany: Pon 03 Lip, 2006
Nie zostałem dopuszczony do startu z powodu własnej głupoty i nieuwagi (nieważny przegląd), ale to może i lepiej.
Już w Inowrocławiu wjechałem przy prędkości ok. 40 km/h na przejazd kolejowy i nagle zrobił mi się z auta lowrider, a właściwie połowa lowridera Wygląda na to, że pękł drążek skrętny. Po jeździe próbnej jednak zdecydowałem się wystartować (takie pierdoły jak zarwane zawieszenie mnie nie powstrzymają... tak samo jak wypadające biegi, nierówno biorące hamulce i niepewny zapłon ), ale jak już wspomniałem, może lepiej, że mnie nie dopuścili jak był taki wyryp. Jeszcze by mi się R5 zamieniło w deszcz rdzawych odłamków
Przepraszam carcrushera za moją głupotę oraz Paderę i SALa za to, że musieli sobie transport z powrotem załatwiać we własnym zakresie.
Rajd w sumie ok, ale jak dla mnie to trochę mało było tych prób i jakieś krótkie. Za to kurzu nie brakowało Z próbą start - hamowanie spotkałem się pierwszy raz, ale wydaje mi się że powinna być dwa razy dłuższa (miejsca było w sam raz)i byłoby ciekawiej.
A jak wam się podobało BK
Wiem że nie było ekipy z go-motorsport, ale czy ktoś wie czy ktoś inny coś kręcił bo chciałbym zobaczyć jak ludzie jeździli w tumanach kurzu (widizałem tylko golfa 4x4 i wyglądało to bardzo efektownie)
bizer [Usunięty]
Wysłany: Sro 05 Lip, 2006
ja mam 2 przejazdy moje na inodrogu na pagecie i na stadionie oraz nasza łade białą na tych samych próbach bez pagedu. ale trza to jakoś sensownie skompresowac bo narazie zajmuje 500 mega
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum