Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: knastol
Wto 08 Lut, 2011
ustawienie balansu hamulcy
Autor Wiadomość
młody 
WRC


Auto: Sej Sporting
Dołączył: 14 Lis 2007
Posty: 337
Skąd: Garaż :-D
Wysłany: Wto 02 Lis, 2010   ustawienie balansu hamulcy

Witam serdecznie!

Wiele jest opinii na ten temat i twierdzeń. Po przeszukaniu for, doszedłem do wniosku, że wiem, że nic nie wiem Moje pytanie jest proste i znane z perspektywy problemu kierowcom sejów, w środowisku sportowym. CO ZROBIĆ Z FANTEM HAMOWANIA TYŁU? Chcę po prostu hamować przodem, nie wypadać bokiem z zakrętów przy hamowaniu. Chciałbym tak jakby przenieść siłę hamowania na przód. Jak wiadomo seja stawia bokiem, bo wedle mnie za mocno hamuje tył. W warsztacie pewnie by to zrobili, ale ja chciałbym pobawić się sam, jednak nie wiem jak.

Pomożecie?

P.S. pisałem ten temat na innym forum i jeden mądry mi palnął, że po 1. mogę sobie kupić korektor siły hamowania :mrgreen: 570 zł :!: bagatelka, albo po 2. mam sobie poodkręcać przewody hamulcowe na tył, na pompie hamulcowej :podupie:
_________________
Co czuje kierowca, gdy wchodzi w ostry zakręt? Czuje, że życie jest piękne! Ja to jeszcze tych zakrętów nie umiem pokonywać :-D
 
 
 
krakus 
A-grupa


Auto: 126p racing :)
Dołączył: 04 Mar 2008
Posty: 182
Skąd: Poznań
Wysłany: Wto 02 Lis, 2010   

Milem ten sam problem w CCS i skończyło się to założeniem kolektora siły hamowanie dodatkowym ale załatwił mi znajomy mechanik od Vana chyba ? I z założeniem wyszło to 150 zł a efekty były wyśmienite ;-)
_________________
"Nie sztuką jest zwrócić na siebie uwagę tonami spojlerów i neonów... sztuką jest zrobić to bez nich."
 
 
 
IceCube 
WRC


Dołączył: 01 Lis 2009
Posty: 215
Wysłany: Wto 02 Lis, 2010   

Ja niedawno zorientowałem się dzięki Tediemu, że mam w Hondzie korektor siły hamowania
:ban:


Co ciekawe ustawiłem go na maksa otwartego bo podobało mi się ze mam dobry ręczny. Na zapoznaniu przy dojeździe do szykany w zakręcie przy ok. 140 km/h dotknąłem hamulca ii?

Myślałem, że zgine :D

Był bok 90 stopni i zatrzymałem się w ten sposób kawałek od barierki :bicz:

Potem Tedi mi wyjasnił na czym to polega i już jest lepiej.

I też mam pytanie podłączając się pod ten temat... Jak ustawić ten korektor siły hamowania do OESów? max na przód czy może jednak troche tył też?
 
 
 
huzar105
WRC


Dołączył: 16 Cze 2005
Posty: 1135
Skąd: Poznań
Wysłany: Wto 02 Lis, 2010   

Wszystko zależy od upodobań kierowcy i od trasy :mrgreen:

Najlepiej przetestować co komu pasuje :razz:
_________________
S.....
 
 
młody 
WRC


Auto: Sej Sporting
Dołączył: 14 Lis 2007
Posty: 337
Skąd: Garaż :-D
Wysłany: Wto 02 Lis, 2010   

krakus, dobra sprawa, ale też słyszałem że ponoć można kropelką oleju potraktować tylne okładziny i hamulec zasadniczy nie będzie tyłu hamować, ponadto ręczny działać będzie... Jednak mnie nie przekonuje takie druciarstwo :| korektor siły hamowania od VANA? Na pewno od vana?
_________________
Co czuje kierowca, gdy wchodzi w ostry zakręt? Czuje, że życie jest piękne! Ja to jeszcze tych zakrętów nie umiem pokonywać :-D
 
 
 
huzar105
WRC


Dołączył: 16 Cze 2005
Posty: 1135
Skąd: Poznań
Wysłany: Wto 02 Lis, 2010   

młody napisał/a:
krakus, dobra sprawa, ale też słyszałem że ponoć można kropelką oleju potraktować tylne okładziny i hamulec zasadniczy nie będzie tyłu hamować, ponadto ręczny działać będzie... Jednak mnie nie przekonuje takie druciarstwo :| korektor siły hamowania od VANA? Na pewno od vana?

Z tego co pamiętam to ludzie zakładali specjalnie końcówkę okładzin na tył (tak na jeden wyścig) aby uzyskać mniejszy balans na tył. Jak Ci nie szkoda możesz zetrzeć 80% materiału i sprawdzić. :cool:
_________________
S.....
 
 
DeZ 
WRC


Dołączył: 30 Kwi 2005
Posty: 1361
Skąd: POZnan*
Wysłany: Wto 02 Lis, 2010   

Ja miałem inne rozwiązanie. Wystarczy zeszlifować część szczęki tak, żeby powierzchnia styku z bębnem była mniejsza. Żeby było git trzeba niestety poeksperymentować.
A na koniec i tak Pyra :) zrobił po swojemu i było dużo lepiej.
Nawet dokładnie nie wiem co on mi tam za MacGyvera odstawił :) a chętnie się dowiem bo teraz w SC mam podobny problem.
Zatem panie inż. - coś tam nakminił ? :)
_________________
... "coś być musi do cholery za zakrętem" ...
 
 
młody 
WRC


Auto: Sej Sporting
Dołączył: 14 Lis 2007
Posty: 337
Skąd: Garaż :-D
Wysłany: Wto 02 Lis, 2010   

Nakminiłem tyle, że żadne pomysły z olejami i odłączaniem przewodów hamulcowych w grę nie wchodzą, ze względów oczywistych - bezpieczeństwo! DeZ, Twoja technologia wydaje się bardziej przyziemna. A może Jedker nam się tutaj udzieli bo ostatnio taki był w niebo wzięty po modzeniu tylnych hamulców :twisted: :?:

Tak na szybko, tłoczki o mniejszej wydajności? Hmmm ale to raczej trudne do osiagnięcia :niewiem:
_________________
Co czuje kierowca, gdy wchodzi w ostry zakręt? Czuje, że życie jest piękne! Ja to jeszcze tych zakrętów nie umiem pokonywać :-D
 
 
 
młody 
WRC


Auto: Sej Sporting
Dołączył: 14 Lis 2007
Posty: 337
Skąd: Garaż :-D
Wysłany: Wto 02 Lis, 2010   

huzar105 napisał/a:
Z tego co pamiętam to ludzie zakładali specjalnie końcówkę okładzin na tył (tak na jeden wyścig) aby uzyskać mniejszy balans na tył. Jak Ci nie szkoda możesz zetrzeć 80% materiału i sprawdzić. :cool:
to też jest jakiś sposób, tylko, że jeśli okładzina szczęki już będzie praktycznie w stanie zerowym, to i tak ciśnienie płynu hamulcowego i tłoczek dopchnie ją do bębna... Dobrze sobie imaginuje :?:
_________________
Co czuje kierowca, gdy wchodzi w ostry zakręt? Czuje, że życie jest piękne! Ja to jeszcze tych zakrętów nie umiem pokonywać :-D
 
 
 
huzar105
WRC


Dołączył: 16 Cze 2005
Posty: 1135
Skąd: Poznań
Wysłany: Wto 02 Lis, 2010   

młody napisał/a:
huzar105 napisał/a:
Z tego co pamiętam to ludzie zakładali specjalnie końcówkę okładzin na tył (tak na jeden wyścig) aby uzyskać mniejszy balans na tył. Jak Ci nie szkoda możesz zetrzeć 80% materiału i sprawdzić. :cool:
to też jest jakiś sposób, tylko, że jeśli okładzina szczęki już będzie praktycznie w stanie zerowym, to i tak ciśnienie płynu hamulcowego i tłoczek dopchnie ją do bębna... Dobrze sobie imaginuje :?:


Nie znam konstrukcji w fiacie :) Można spróbować ponacinać rowki :cool: I lepsze chłodzenie będzie :)
_________________
S.....
 
 
Pyra 
WRC


Dołączył: 07 Paź 2006
Posty: 850
Skąd: Poznań
Wysłany: Wto 02 Lis, 2010   

bębem jak i szczeka orginał, bęben toczony na wiekszą srednice, ewentalnie zuzyty z ztoczonym rantem, korektor siły ham sprawny, jesli to van to załozyc drugi z przodu taki ja w wersji z fotelami, acha szczeki naspawane przy rozpieraku od recznego inaczyej nie bedzie recznego na zuzytych bebnach, jesli problem bedzie nadal wystepować to załozyć drugi korektor sily ham, seryjny szeregowo, wtedy raczej beben sprawny a nie zuzyty, ale trzeba pokombinować :konik:
_________________
Pyra Motorsport 666-134-555
 
 
 
młody 
WRC


Auto: Sej Sporting
Dołączył: 14 Lis 2007
Posty: 337
Skąd: Garaż :-D
Wysłany: Sro 03 Lis, 2010   

Pyra napisał/a:
bębem jak i szczeka orginał, bęben toczony na wiekszą srednice, ewentalnie zuzyty z ztoczonym rantem, korektor siły ham sprawny, jesli to van to załozyc drugi z przodu taki ja w wersji z fotelami, acha szczeki naspawane przy rozpieraku od recznego inaczyej nie bedzie recznego na zuzytych bebnach, jesli problem bedzie nadal wystepować to załozyć drugi korektor sily ham, seryjny szeregowo, wtedy raczej beben sprawny a nie zuzyty, ale trzeba pokombinować
to jest kur*** MISZCZU :!: :twisted: wielgachne dzięki :!: i tak jak piszesz, trzeba pokombinować więc idę :mrgreen:
_________________
Co czuje kierowca, gdy wchodzi w ostry zakręt? Czuje, że życie jest piękne! Ja to jeszcze tych zakrętów nie umiem pokonywać :-D
 
 
 
Jedker 
A-grupa


Dołączył: 10 Sty 2009
Posty: 101
Skąd: Poznań
Wysłany: Sro 03 Lis, 2010   

młody napisał/a:
Nakminiłem tyle, że żadne pomysły z olejami i odłączaniem przewodów hamulcowych w grę nie wchodzą, ze względów oczywistych - bezpieczeństwo! DeZ, Twoja technologia wydaje się bardziej przyziemna. A może Jedker nam się tutaj udzieli bo ostatnio taki był w niebo wzięty po modzeniu tylnych hamulców :twisted: :?:

Tak na szybko, tłoczki o mniejszej wydajności? Hmmm ale to raczej trudne do osiagnięcia :niewiem:


Z chęcią bym Ci pomógł, ale szczerze to nie wiem co zostało zrobione... oddałem auto Krzychowi, on założył jakieś specjalne szczęki coś tam zrobił i działa, ale życze powodzenia, bo to naprawde uprzyjemnia jazde :)
 
 
 
młody 
WRC


Auto: Sej Sporting
Dołączył: 14 Lis 2007
Posty: 337
Skąd: Garaż :-D
Wysłany: Czw 04 Lis, 2010   

hyh... no to będę próbował metodą dobrze znaną i często skuteczną ;-) dziękuję ślicznie :!:
_________________
Co czuje kierowca, gdy wchodzi w ostry zakręt? Czuje, że życie jest piękne! Ja to jeszcze tych zakrętów nie umiem pokonywać :-D
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - mangi
Template created by Krakers modified by Mich@ł

Chronotec - elektroniczny pomiar czasu | obsługa biura zawodów | wyniki LIVE !