Wysłany: Sob 03 Gru, 2011 VII SuperOES - po imprezie
Totalny zachwyt!
Trasa fantastyczna, warunki zmienne, jazda w nocy super a ogłuszanie siebie i kibiców urwanym na treningu wydechem fantastyczne
O ile na pierwszym odcinku było powoli i dość spokojnie, tak na 3, 4 jechałem (jak na siebie ) całkiem żwawo, momentami, powiedziałbym - szybko
Najbardziej jestem zadowolony z pierwszego nocnego, gdzie jadąc w totalnej ciemności (jeden, seryjny reflektor justy, drugi ze zbitym odbłyśnikiem ) zrobiłem 3:41 - 14sek gorzej niż najlepszy czas w ciągu dnia
Nie Polodego, tylko członka Polody Drifting Teamu. Byłem w tym aucie na prawym w tym czasie, i przyznam, że trochę się przestraszyłem jak barierka się zbliżała
Świetnie że to uchwyciłeś, dzięki!
_________________ Escort RS 2000
Volvo 850 T5R
Ostatnio zmieniony przez antolll Sob 03 Gru, 2011, w całości zmieniany 1 raz
Witam
Dziś nastapił dzień mojej przesiadki z fotela pilota i widza na fotel kierowcy.
Jęsli chodzi o auto to raczej kiepsko za duzo pracy było a za mało czasu plus mój maluszek dzisiaj postanowił postrzelac fochy no i opony tragedia.
Podejrzewam że zamknąłem listę ale banana mam do teraz.
Teraz cos do organizacji.
Moim zdaniem było perfekcyjnie co świadczy dodatkowy przejazd.
Trasa była super bardzo szybka na mojego bolida za szybka bo nie chciało mu sie dziś jechać więcej niż 95. Trudno czas do pracy.
Pozdrawiam i dziekuję.
Moja subiektywna opinia jest taka, że byłą to jedna z trudniejszych tras super oesowych. Do tego zmienna pogoda zrobiła swoje. Praktycznie nie miałem przejazdu na którym nie ratowałbym się z głębokiego boka.
Zaczęło się dla mnie świetnie. 7 i 8 czas w pierwszych dwóch przejazdach to jak na moje możliwości i brak śniegu super, wręcz rekordowo. Potem niestety rozciąłem oponę i kolejne przejazdy musiałem zrobić na zapasówkach na tylnej osi i było już dużo trudniej.
Noc to już w ogóle doznania z innej planety, pierwszy raz miałem okazję tak jechać. U mnie też oświetlenie seryjne, więc niektóre zakręty na ślepo się jechało - niezłe przeżycie. Dzień zakończyłem efektownym altonenem, który niestety kosztował mnie sporo sekund. Z drugiej strony na ostatnim przejeździe było tak ślisko, ze mało komu udało się uniknąć błędów.
Super zabawa, cieszę się, że w ostatniej chwili zdecydowałem się jednak wystartować!
Nie Polodego, tylko członka Polody Drifting Teamu. Byłem w tym aucie na prawym w tym czasie, i przyznam, że trochę się przestraszyłem jak barierka się zbliżała
Nie Polodego, tylko członka Polody Drifting Teamu. Byłem w tym aucie na prawym w tym czasie, i przyznam, że trochę się przestraszyłem jak barierka się zbliżała
Aaa to przepraszam z błąd
On jest tak członkiem tego teamu jak moje subaru ma 600KM (chociaż dzisiaj tak brzmiało )
eee... co to ja miałem napisać ?
Po długiej nieobecności mogę powiedzieć jedno - dla mnie bomba. Nie mam porównania z poprzednimi sosami ale żałuję, że na nich nie byłem
Obcykać prawie 150 załóg w około godzinę - mistrzostwo.
Przejazd nocny - same emocje pt. gdzieś tu chyba jest metalowa szykana
_________________ ... "coś być musi do cholery za zakrętem" ...
...kurde zazdroszczę... udało mi się jednak wyrwać na chwilę i skręciłem Was chociaż na kamerce ... Polody Team - mówiłem że to nazwisko się okaże prorocze ... zmieńcie może na Mencel, wtedy zamiast drzewo może będzie pudło
filmik:
http://www.youtube.com/watch?v=CT5xToeW_4g
_________________ www.All4safe.pl - Wszystko dla Bezpieczeństwa
Mi niestety impreza pozostawia duży niesmak wskutek pewnego zdarzenia, o którym organizatorzy dobrze wiedzą więc nie będę wylewał swoich żali na forum. Poza tą sytuacją OES mi się bardzo podobał, pierwszy raz miałem okazję jechać po torze nocą i było to niesamowite przeżycie. W bardzo pozytywnym tego słowa znaczeniu podczas pierwszych przejazdów, w nieco negatywnym jak już zaczęło padać Niemniej jednak klimat po zmroku był fantastyczny i aż ciężko było uwierzyć że mamy już grudzień.
Moja galeria:
http://www.flickr.com/pho...57628264432253/
Szacunek dla kilku aut, które w 2 części jechali na jednym świetle Obiadek dobry, ale kolejka na przerwie zabójcza. Dziś przypomniał się mi zeszłoroczny Wigilijny jak przytulałem się do grzejnika na wejściu
Miałem możliwość przejechania się na prawym. I z okna auta które ma 12 do setki trasa wyglądało dość nudnie. Oczywiście to moja opinia jako pilota. Ale za to nikt mocno auta nie zniszczył Miło było zobaczyć, niektóre buzie
Nie jestem autorem artykułu więc jeśli jest jakiś błąd to napiszcie do autora.
Więcej zdjęć jeszcze dziś na FB. Wszystkie może jutro na picasie. Zrobiłem ponad 1000 więc muszę je ogarnąć. Mam nadzieję że tym razem wszyscy się załapali.
Jak dla mnie impreza w 100% udana - dobra organizacja, świetna trasa i pyszny obiad
Zmienna pogoda na pewno utrudniała dzisiejszą jazdę, a nocne przejazdy na seryjnych lampach były "emocjonujące" - i te słowa pilota "dobra zwolnij, gdzieś po lewej powinien być zakręt i potem brama"
Świetne jest to ujęcie:
Photo by Tomasz Szwajkowski
Znajomych mogę zbajerować, że jestem taki dobry, że wyprzedziłem BMW
Impreza jak zwykle doskonała, sprawnie przeprowadzona, plan wykonany w 120% (dodatkowy 4 przejazd dzienny), fajna atmosfera wśród uczestników, trasa jak na moje umiejętności jeszcze nadal za szybka i z problemami (na każdym przejeździe miałem jakąś przygodę, a część nocna to jazda po omacku, pewnie wolniej niż w mieście, bo tam to są chociaż latarnie uliczne ), znakomity obiad (szkoda, że nie ma dokładek), na początku się ucieszyłem jak dostawaliśmy 2 małe karteczki przy rejestracji, bo pomyślałem, że jeden druczek jest na obiad a drugi pewnie na deser jak zawody takie długie, ale moją radość rozwiał Tomasz Płaczek, gdy powiedział na odprawie, że tą małą karteczkę z numerem trzeba przykleić na przedniej szybie
Jeszcze raz dziękuję za pomoc Bartkowi, że nie pogardził takim, prawie wiecznie ostatnim, maruderem, te 2 przejazdy z nim bardzo dużo mnie nauczyły (jeszcze tylko muszę sobie zaaplikować jakieś pigułki na odwagę... )
Także podziękowania dla załogi żółtego Seicento z fajną reklamą WD40 (chyba nr 141) za użyczenie sprzętu i pomoc w przełożeniu 4 kół, bo dzięki temu zdążyłem jeszcze chociaż te 10 minut pojeździć rano na torze kartingowym.
No i jeszcze wyrazy uznania dla organizatorów za szybkie opublikowanie zarówno wyników końcowych po dzisiejszych , tzn. wczorajszych (jest godzina 4:00 w nocy) 6 przejazdach jak i po całym cyklu SuperOES 2011.
Tylu pucharów w jednym miejscu to chyba jeszcze nigdy nie widziałem.
I nawet prawdziwe podium było...
Fajnie było. To mój trzeci SOS i każdy kolejny bardziej mi się podoba. Sporo się nauczyłem w tym czasie. Policzyłem, że moja procentowa strata czasowa do lidera z każdą edycją maleje, chociaż na razie nie stanowię zagrożenia , ale progres jest.
Jazda nocą to już hardkor (w pozytywnym znaczeniu), mam słabe lampy, ale podziwiam tych co mieli tylko jedną, bo przy moim oświetleniu jechałem większość trasy z pamięci i wizytowałem pobocza.
Dołączył: 01 Maj 2005 Posty: 1603 Skąd: Śrem, Wielkopolska
Wysłany: Nie 04 Gru, 2011
Impreza rewelacyjna! Duży respekt za:
-ustawienie listy startowej (chociaż raz Pyra został puszczony tuż za mną i musiałem wiać),
-zorganizowanie dodatkowego przejazdu dziennego,
-szybki "przerób" kolejki,
-przejazdy nocne!!!
Minusy:
-brak opon na płotach, skutki było widać.
Dodatkowo:
-czarna pyra dla Mercedesa i nowego BMW Touring za robienie syfu w kolejce, łącznie z jazdą (nędznymi) bokami,
-czarna pyra dla mnie za babole (cyt. z mojego pilota: "weź se kask na lewą stronę załóż")
-złota pyra dla rally kiboli (wiecie, o kim mówię!),
-kijek, dla osób nabijających się z mojego rupoczącego dupowoziku Ciekawe, czy WY macie zielony welur na fotelach, hę?
Dla mnie Superoes jak zawsze był dobry, ale mam jeden postulat. Należałoby położyć kilka opon na niektórych zakrętach na kartingu od wewnętrznej strony żeby co niektórzy nie cieli ostro po trawie wywalając duże ilości piachu i ziemi na nitke toru.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum