Dołączył: 09 Lip 2007 Posty: 2410 Skąd: gniezno / poznan
Wysłany: Sob 13 Mar, 2010
impreza godna... nawet jak na SOS... czyli ze chyba znowu najlepsza ze wszystkich poprzednich... start rownolegly, nowe dlugasne proby, mega szybkie zakrety, na odwage, ktorej mi zabraklo jak zawsze, ale innym nie i za to gratki!
Impreza naprawdę udana. WIELKIE GRATULACJE w tym miejscu dla organizatorów. Próby bardzo ciekawe i zarazem trudne o czym może świadczyć ilość uszkodzonych samochodów ( niestety ). Gratulacje dla wszystkich startujących. Do zobaczenia w Gostyniu. Zobaczymy jak się spisze A.Leszczyński )
_________________ .... prosta zaczyna się na początku zakrętu ....
impreza super, organizacyjnie dobrze ogarnięta, próby długie szybkie i wymagające,nawierzchnia bardzo zmienna, z wyniku jestesmy bardzo zadowoleni,szkoda ze medali nie bylo w cento-cup:/
dzieki za wspolna zabawe.
i do zobaczenia na nastepnym sosie
pozdrawiam Rajdowy Poznan.
Start równoległy i potem szykanki- coś wspaniałego
Pug dawał rade mimo za długiej skrzyni . Raz z czego byłem dumny ( na odcinku równoległym) byłem przed Herbim Chyba poprostu brak trakcjii w civicu lub jakis inny problem to spowodował ale i tak jestem zadowolony z puga
Doszedłem do wniosku ze podsterownośc jest lepsza od nadsterowności i załozyłem lepszy laczek na tył, wynikiem czego zero driftu i żadnych uszkodzeń samochodu na dzisiejszym SO .
Pug dawał rade mimo za długiej skrzyni . Raz z czego byłem dumny ( na odcinku równoległym) byłem przed Herbim Chyba poprostu brak trakcjii w civicu lub jakis inny problem to spowodował ale i tak jestem zadowolony z puga
Gratulacje . Masz u mnie piwo w Gostyniu za ten sukces:).
Też jestem ogromnie zachwycony po dzisiaj. Start równoległy - z evo X, caterhamem, type-r... Przynajmniej nie byliśmy razem w szykanach Trasa genialna, wiem, że mogłem znacznie szybciej, ale nie umiem.
Przewiozłem tatę na 2 próbie, i był w lekkim szoku co jego synek, który niedawno zrobił prawko wyprawia swoich parchem kupionym za grosze
Popełniłem jeden poważny błąd taktyczny - poszedłem na obiad po 3 przejezdzie, i na 4 totalnie nie mogłem sie skoncentrować, organizm chciał trawić a nie kierować
Czekam na wyniki, bo i tak na pudło nie miałem szans, wiec pojechałem do domu, żeby od 16 do teraz spać
Podsumowując:
przezajebiście, prosimy o więcej takich tras
PS Może inni sie nie zgodzą, ale mnie drażni "goły" carting. Dzisiaj tam była jedna szykana, a jak dla mnie to to troche mało... i nudno, robi sie wyscig a nie rajd, wszystko widać, a i tak trzeba jechać powoli, bo na zakręcie wyrzuca, a na prostej 70KM sie nie napędza
Muszę przyznać że impreza naprawdę udana, w końcu udało się wygrać w CentoCup N grupę, choć rywalizacja była zacięta i do ostatniego przejazdu byłem drugi.
Na początku trochę za spokojnie, ale bez błędów. Cieszy powtarzalnoiść i ciągły progres.
Co do samej trasy, po wczorajszym stwierdzeniu że trasa jest bardzo techniczna spodziewałem się zupełnie czegoś innego, myślałem że będzie dużo wolniej i strasznie dużo kręcenia, na szczęście nie było. Próby ciekawe, inne niż zawsze, świetnym pomysłem było ustawienie szykan na wewnętrznych za zakrętem.
antolll napisał/a:
PS Może inni sie nie zgodzą, ale mnie drażni "goły" carting. Dzisiaj tam była jedna szykana, a jak dla mnie to to troche mało... i nudno, robi sie wyscig a nie rajd, wszystko widać, a i tak trzeba jechać powoli, bo na zakręcie wyrzuca, a na prostej 70KM sie nie napędza
Tutaj muszę się nie zgodzić, mnie osobiście próba na kartingu przypadła do gustu, jak już to jakieś dodatki zwalniające postawiłbym na pierwszej próbie, bo tam w niektórych miejscach było naprawdę szybko i tam się robił wyścig, a moje auto do najszybszych nie należy.
Autko idzie teraz do mechanika, na przegląd, naprawę i małe modyfikacje a ja czekam na imprezę w maju, bo skoro może być w czerwcu to w maju też można zrobić.
No teraz już wiem jak było na sUperOSie, faktycznie duużo się działo jeśli chodzi o szkody. Dobrze, że nic poważnego się nie stało - wszyscy cali i zdrowi.
A co do samych zdjeć i fotografa - dzięki, że byłeś i uwieczniłeś, chyba jako jedyny, uczestników na tym SuperOSie Pamiątka jak zwykle ważna i cieszy - nawet mnie, chociaż bywam tam jako kibic, fotograf, ale i dla mnie bardzo ważna.
Zdjęcia coraz lepsze, dajesz radę Z imprezy na imprezę coraz piękniejsze.
Mam nadzieję, że wypali ten SuperOS wcześniejszy... bo do października to kawał czasu.
Nie przypuszczałem, że będzie dane mi przejechać na sosie pierwszy prawy na torze z pełną wyścigową prędkością, dodatkowo z ciekawym utrudnieniem w postaci dość szeroko ustawionej szykany na wyjściu.
Sam miód
Pierwszy odcinek był świetnie ustawiony, nawet jazdę po kostce w końcu w ciekawym ustawieniu trzeba było przemyśleć na nowo - chciałbym go przejechać jeszcze kilka razy, po prostu był bardzo szybki i ciekawy... a wrażenia prawie jak 1/3 jazdy po torze + małe bonusy.
Drugi - bardzo się ucieszyłem nie widząc po raz kolejny objazdu klombów i nawrotki, zamiast tego ciekawy prawy zakręt, który się jechało całkiem przyjemnie. Ten wężyk koło garaży dalej super - za każdym razem wchodziłem coraz większą bombą i miałem niesamowitą frajdę z delikatnych i dokładnych ruchów na kierownicy Za trzecim razem skończyło się to niestety stratą kolejnej szyby czyli tak:
co mnie może wreszcie nauczy, że nie należy cofać w kryzysowej sytuacji nogi na gazie ani o milimetr
Start równoległy bardzo bardzo, w najlepszym starcie zdziwiłem się, że moje maleństwo może dotrzymać kroku corsie OPC... choć ewidentnie widzę, że mój silnik naprawdę dobrze kręci się w zakresie 5,5-7 tys.
Ogólnie - same pozytywne wrażenia mimo czekających nieplanowanych wydatków.
Jak ktoś chce wolniej to niech śmiga KJSy.
W SOESach przerwa i moich startach też, trzeba zobaczyć jak wygląda silnik w środku
Impreza jak zwykle rewelacyjna . Niestety kumpel się rozchorował, więc fotek nie będzie. Ja byłem i uwieczniłem superoes . Jutro powinien być gotowy klip .
_________________ Nie ma zwycięstwa bez walki, żeby zwyciężać trzeba walczyć.
Auto: Fiat Seicento
Dołączył: 09 Cze 2009 Posty: 481
Wysłany: Sob 13 Mar, 2010
Jak tak patrzę, to największą moją zmorą byłby ów wężyk koło garaży A tak to fajna sprawa z tym startem równoległym, można było popatrzeć jakie są różnice w pokonywaniu szykan i jeśli chodzi o start Najbardziej mi się podobało, jak nierzadko malczany poprzez niedohamowywanie do pierwszej szykany dochodziły, bądź nawet wyprzedzały wiele mocniejszego rywala obok
Auto: CC
Dołączył: 20 Lis 2008 Posty: 11 Skąd: Swarzędz
Wysłany: Nie 14 Mar, 2010
A ja też się wypowiem a co mi tam Powtórzę Organizatorzy na Medal Kolejny SOS zaliczony na fotelu co-drivera i bardzo udany (gdyby nie to że na ostatniej próbie na ostatnim zakręcie zabrało nam benzyny a meta była 200 m od nas... karne 1000 pkt no i dupa z klasyfikacji ale jak to ktoś mnie pocieszał - Carlos Sainz przegrał tak mistrza WRC wiec u nas to pikuś... p.pikuś ) Próby moim zdaniem bardzo fajne przemyślane i przez to ciekawe. Szkoda że nie było drugiego TV LCD na starcie bo czasami oczekiwanie na start przeciągało się grupo ponad 30 min a tak było by można czasy analizować Ogólnie uważam mój pomysł z jednym nr startowym na tylnej szybie nadal za trafiony bo to by ułatwiło ustawkę ale jakoś nikt się nie odezwał w tej sprawie po ostatnim SOS Widzę ze większość planuje w najbliższym czasie gruntowny przegląd i coś czuje że też będę musiał tego dokonać w "bolidzie" Gratuluję wygranych (szczególnie Mr. Mencel - Respekt oraz Wetula Renault Team współczuję defekciażom, podziękowania dla organizatorów i sędziów.
Ten wężyk koło garaży dalej super - za każdym razem wchodziłem coraz większą bombą i miałem niesamowitą frajdę z delikatnych i dokładnych ruchów na kierownicy
troche w tym mojej inicjatywy
Dziękujemy wszystkim za wspaniałą zabawę, oby dalej było tak ciekawie i efektywnie
Do zobaczenia w październiku, a może i wcześniej - jeśli uda się zorgnizować jakieś małe spotkanko w okresie letnim
No rzeczywiście super, a najważniejsze ,że nowy pomysł się sprawdził zarówno ze startem równoległym jak i z przecinaniem toru ( był tam sędzia i było bezpiecznie). Co do kiszki to mnie ona nie przypadła do gustu. Nie chodzi o samo rozwiązanie, ale zdecydowanie za wąsko jak na większe samochody. W tym miejscu dla większych samochodów nie chodziło o przejazd czasowy tylko o to żeby nie zahaczyć autem o opony, a ilość urwanych lusterek daje do myślenia na przyszłość. Nie mniej jednak organizacja na 5. Z tym zapoznaniem też było ok. W przyszłości dobrym rozwiązaniem będzie zapoznanie od .. do jakieś 15 minut i to wystarczy.
Generalnie cała impreza super, warunki, próby, wszystko miodzio, mam zapytanie do Dembola czy nie dało by sie ustawić monitorów z wynikami w miejscu oczekiwania na start do prób?? Napewno uminiliło by to ten czas niekiedy ponad 30min...
jak ogarnę moje wypociny w postaci zdjęć to też powrzucam wam, nie oczekujcie że będą super ale coś tam fajnego się znajdzie.
A oceniając sos od tego drugiej strony to przeraziło mnie jak szybko to wygląda z zewnątrz, ze środka wygląda to dużo spokojniej:)
_________________ G Ł O Ś N O i BOKIEM...
Poznańska Grupa Rajdowa
Zauważyłem, że pora na zmiane sprzętu . Nie dość, że wczoraj nie chciał ze mną współpracować, to i jakość nie jest zbyt dobra. No ale mam nadzieje, że się spodoba . Podgłośniłem troche rajdówki, aby muzyka ich nie zagłuszała .
Do zobaczenia na następnym Superoesie .
Pozdrawiam
_________________ Nie ma zwycięstwa bez walki, żeby zwyciężać trzeba walczyć.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum