1. 20 marca I Runda Superoes AL
2. 17 kwietnia II Runda Superoes AL
3. 8 maja III Runda Superoes AL
4. 19 czerwca IV Runda Superoes AL
5. 18 września V Runda Superoes AL
6. 16 października VI Runda Superoes AL
7. 20 listopada VII Runda Superoes AL
Auto: SCS
Dołączył: 28 Mar 2008 Posty: 216 Skąd: Wlkp.
Wysłany: Nie 20 Mar, 2011
Byłem pierwszy raz na Superoesie w Gostyniu, całkiem fajna impreza, ciekawy tor i sporo uczestników. Brakowało 4 pętli ,ale i tak było spoko
Jak na debiut wynik przyzwoity 3 w klasie
stare niezniszczalne VIVO rządzą
Podziękowania dla organizatorów oraz pozdrowienia dla wszystkich spotkanych nowych i starych znajomych i fotografów. Szczególne podziękowania dla młodego za użyczenie gratów w parku maszyn i podpowiedzi dotyczących toru, a także wszystkich tych którzy pożyczali mi swoje kaski - każda pętla inny kask Tak to jest jak sie zapomina swojego No i podziękowania dla sponsora - firmy Chronotec !
Szczególne podziękowania dla młodego za użyczenie gratów w parku maszyn i podpowiedzi dotyczących toru
ja Tobie też dziękuję za wspólną rywalizację, pomoc i jeszcze raz gratuluję.
Zacznę od minusów:
minusy dotyczące mnie, to fakt, że od razu nie łapię maksymalnego tempa przejazdu, tylko się powoli rozkręcam, a przy małych ilościach pętli w Gostyniu to niedopuszczalne. Po drugie, ciągłe eksperymenty z oponami, co zniweczyło moje szanse na cokolwiek i odkrycie złotego środka w postaci hmmm czarnego złota - vivo dopiero na ostatniej pętli. Będę jeździł do Gostynia, ALE jeśli za to 80 zł będą przynajmniej 4 przejazdy. Chce porównać oba przejazdy, w obie strony, a w dzisiejszym przypadku były 3 pętle, z czego dwie w jedną stronę. Wchodzę na grunt zwany
APELEM DO ORGANIZATORÓW;
nie wiem ile dokładnie ludzi tam pracuje, przy naszej imprezie, ale sądzę, że przerywanie zawodów po to by wywiesić czasy na tablicy jest zbyteczne. No chyba, że przerywamy zawody w jakimś innym celu? Czasami może zająć się osobna persona i aktualizować je w momencie naszej jazdy. Ktoś aktualizuje czasy, my jeździmy, podział obowiązków jest, robimy śmiało 5-6 pętli od 11 do 16 godziny. Po drugie odnośnie sztabu ludzi; dostawiłbym jeszcze 2-3 sędziów "porządkowych", którzy byli by odpowiedzialni za machnięcie żółtą flagą, której nie ma, oraz za ustawienie beczek po ich przewróceniu. Są 3 osoby na torze (chyba) i nie mogą się zajmować startowaniem, staniem na mecie, ustawianiem opon itp. na raz. Nie jestem pewien czy ktoś odpowiedni to coś mojego przeczyta, ale byłoby miło spotkać się raz na miesiąc, w ładną niedzielę i wszystko zrobić dynamicznie, spiąć poślady i jeździć Nie spotykajmy się po to by robić przerwy, tylko żeby zdrowo rywalizować. Ja wiem, że mówić jest łatwo, robić trudniej, ale myślę, że to błędy wieku dziecięcego tej imprezy.
A na sam koniec dziękuję za super imprezę, która dziś mnie zauroczyła. Gdyby nie mała ilość przejazdów i przerwy była by spokojnie 5 w skali 6cio stopniowej. Tak na moje 4 - Dziękuję Organizatorom, współzawodnikom, fotografom i samemu sobie
Aaa... tak już zupełnie na koniec, mimo wątpliwości w intelekt kolegów z BMW Z3 (powątpiewam czy nasze forum by umieli znaleźć), mimo wszystko pozdrawiam i życzę sukcesów w nauce pseudo driftingu "Drift" na torze w Gostyniu... Dobry żart rodem z familiady
_________________ Co czuje kierowca, gdy wchodzi w ostry zakręt? Czuje, że życie jest piękne! Ja to jeszcze tych zakrętów nie umiem pokonywać
Dołączył: 27 Lis 2005 Posty: 563 Skąd: prawie Poznań
Wysłany: Nie 20 Mar, 2011
Fakt, tempo zawodów było dosyć leniwe - ceremonia wywieszania wyników co pętlę (i to partiami) bezcenna Mój trup przejechał całość i nawet byłem szybszy od jednego żółtego Seja:P Również uważam, że przydałyby się 4 przejazdy, tym bardziej że cena jest stosunkowo wysoka. Przy trzech pętlach nie ma możliwości sprawdzenia postępów...
Fakt, lubię te zawody, ale stosunek cena/ilość jazdy jest tragiczny. Dobrze byłoby coś z tym zrobić.
Biorąc pod uwagę ilość zawodników, myślę, że spokojnie dałoby radę robić 5-6 przejazdów... kwestia woli organizatorów, w zeszłym roku na okrągło miałem wrażenie, że jest ciągle chęć, żeby za czymś poczekać.
w sumie nie głupie Trzeba to podrzucić. Fakt jest taki, że w moim odczuciu najlepiej mi wychodzi 3 okrążenie, oponki się lepiej "dogrzeją". Ahhhh... fajnie by było...
A materiał super Widać przynajmniej, że nie jechaliśmy wcale tak źle, przynajmniej nie tak powoli jak ten delikwent z niebieskiej Mazdy
_________________ Co czuje kierowca, gdy wchodzi w ostry zakręt? Czuje, że życie jest piękne! Ja to jeszcze tych zakrętów nie umiem pokonywać
Aga coś się w Twoich zdjęciach zmieniło, oczywiście in plus...zauważyłem to od 12.03 zmieniłaś coś w sprzęcie, czy w technice?
a te z Gostynia, mimo że mnie nie było-czekam na więcej bo smakowe
Wyniki już na stronce http://www.automobilklub....eros_wyniki.pdf jakby ktoś nie wiedział, chociaż pewnie ja się ostatni kapnąłem Kuźwa, 1,5 sekundy do 6 miejsca mi zabrakło Gryzę się w plecy... a bym wcześniej zamienił te opony...
_________________ Co czuje kierowca, gdy wchodzi w ostry zakręt? Czuje, że życie jest piękne! Ja to jeszcze tych zakrętów nie umiem pokonywać
Auto: SCS
Dołączył: 28 Mar 2008 Posty: 216 Skąd: Wlkp.
Wysłany: Nie 17 Kwi, 2011
I po II rundzie
Przede wszystkim gratulacje dla Adama Warlicha za 1 miejsce w Klasie !
Ja tym razem tuż za podium - 4 , ale budujące jest to ,że Plan wykonany - wszystkie przejazdy równe i dobre tempo od samego początku. - tak czy inaczej czas zainwestować w nowy zawias bo na tym seryjnym setupie to mogę urwać jeszcze może z 0.5 s
Gratki dla Michała - z każdym okrążeniem widać postęp.
Do następnego razu !
Rewelacyjny pomysł z przejazdami gokartami dla zwycięzców - gratulacje dla organizatora !
Gratki dla Michała - z każdym okrążeniem widać postęp.
Dziękuję ślicznie, również gratuluję Prawie na każdej pętli dzieliła nas sekunda różnicy, to już lepiej niż poprzednio. Myślę, że ta sekunda wynikała z kwestii modów Twojego pocinacza
Szczerze mówiąc, organizatorzy mnie uprzedzili, bo na odprawie chciałem się wynieść z pomysłem JEŻDŻENIA, a nie stania. Tyle tylko, że czwarta pętla skończyła się o 13:40, więc śmiało mogliśmy pojechać jeszcze dwie. Tylko, że organizatorzy wolą być w niedzielnej pracy do 15 za 80 zł od załogi, niż do 18 za 80 zł od załogi.
W Poznaniu mamy organizatorów - pasjonatów, którym motoryzacja w głowie, a nie wpiepszanie sernika w domu, w sobotnie/niedzielne popołudnie. Trudno, do Gostynia jeździmy do ludzi, którzy są niestety w ROBOCIE, a nie traktują tego jako pasji, hobby, zainteresowania Prócz tego irytującego faktu, jestem bardzo zadowolony i pomijając ową notoryczną wpadkę AL stawiam 4+/6
_________________ Co czuje kierowca, gdy wchodzi w ostry zakręt? Czuje, że życie jest piękne! Ja to jeszcze tych zakrętów nie umiem pokonywać
Auto: SCS
Dołączył: 28 Mar 2008 Posty: 216 Skąd: Wlkp.
Wysłany: Pon 18 Kwi, 2011
młody napisał/a:
Myślę, że ta sekunda wynikała z kwestii modów Twojego pocinacza
To twoje auto jest w pełni wybebeszone i odchudzone, oraz na sportowym zawieszeniu
U mnie seria panie ! Witać to na przykładzie Adama - dobry zawias i dobra opona w połączeniu z dobrą wkładką mięsną i 3s do przodu.
Ostatnio zmieniony przez chojnik Pon 18 Kwi, 2011, w całości zmieniany 1 raz
serią bym tego nie nazwał Więc nauka płynąca z naszych rozważań jest taka, że jeszcze gdzieś robię błąd na torze, bo zapierdzielam już raczej na na 90%
_________________ Co czuje kierowca, gdy wchodzi w ostry zakręt? Czuje, że życie jest piękne! Ja to jeszcze tych zakrętów nie umiem pokonywać
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum